Drukuj Powrót do artykułu

Prymas Polski: Solidarność powinna być odbudowana

15 sierpnia 2005 | 09:47 | bł //mr Ⓒ Ⓟ

Solidarność powinna być odbudowana, bo jest ona programem odrodzenia społecznego opartego na braterstwie – podkreśla Prymas Polski kard. Józef Glemp w wypowiedzi dla KAI z okazji 25-lecia powstania NSZZ “Solidarność”.

Oto pełna treść wypowiedzi Ks. Prymasa:
Z dziedzictwa Solidarności dziś zostało o wiele więcej niż nam się wydaje. Oczywiście Solidarność popełniła błędy, obciążają ją uchybienia organizacyjne, brak właściwego programu, pomyłki ludzi czy wręcz zdrada ideałów. Pozostała jednak siła braterstwa. Teraz chodzi o to, aby to braterstwo było nie tylko w momentach zagrożeń, ale w codziennym życiu. To jest naszym zadaniem na przyszłość: musimy wypracować solidarność, która łączy ludzi, która sprawia, że mają zaufanie do siebie, w pierwszym rzędzie w gronie najbliższym, a potem na arenie międzynarodowej. Solidarność powinna być odbudowana, bo jest ona programem odrodzenia społecznego opartego na braterstwie.

Było naturalne, że taki zryw do wolności jak Solidarność był popierany przez cały Kościół i wiernych, ponieważ wraz z narodem bardzo mocno doświadczaliśmy ograniczenia wolności. Szczególnie ujawniło się to np. podczas Wielkiej Nowenny, a zwłaszcza w 1966 r. Dlatego patrzyliśmy z nadzieją i popieraliśmy ruch, który dawał przesłanki wyjścia z zakłamania ku prawdzie, osiągnięcia większej wolności. Od strony Kościoła Solidarność miała pełne poparcie. Oczywiście nie wszyscy duchowni przyjmowali Solidarność bez zastrzeżeń, obserwowali co z tego zalążka wyrośnie. Jednak cel był wspólny: osiągnąć wolność, która jest warunkiem niezbędnym dla godności ludzkiej.

Gdy rodziła się Solidarność byłem biskupem na Warmii. To był kraj PGR-ów, ludzi napływowych, społeczeństwo nie było tak zintegrowane jak w innych regionach, nie było też tam wielkich zakładów pracy. Wiem, że Prymas Wyszyński wkładał wiele wysiłku, aby wspomóc rodzący się ruch Solidarności. On był zresztą specjalista od chrześcijańskich związków zawodowych. Dlatego w pełni popierał powstanie samorządnego i niezależnego związku zawodowego. W szczególny sposób zabiegał o powstanie związku rolników. To była grupa bardzo rozbita, o wielu opcjach. Utworzenie związku w tym środowisku było o wiele trudniejsze niż wśród robotników.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.