Drukuj Powrót do artykułu

Przybywa obrońców życia w USA

15 kwietnia 2011 | 13:21 | Rz, ter/aka (KAI) / ms Ⓒ Ⓟ

Coraz więcej stanów zakazuje aborcji w ramach antyaborcyjnej wolnoamerykanki – przekonuje Elizabeth Nash, rzeczniczka Guttmacher Institute, wspierającego prawo do aborcji.

W zamieszczonym na stronach instytutu raporcie czytamy, że w całych Stanach Zjednoczonych wśród rządzących polityków zaobserwowano większą niż dotąd „wrogość” wobec prawa do aborcji. Z dokumentu wynika, że 56 proc. projektów ustaw dotyczących zdrowia seksualnego i rozrodczości zawierało zapisy antyaborcyjne. Raport zwraca też uwagę, że do końca marca w siedmiu amerykańskich stanach uchwalono 15 nowych ustaw ograniczających prawo do aborcji.

Jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów wprowadzono w Dakocie Południowej. Przewidują one, że kobieta, która chce usunąć ciążę, po wykonaniu badań musi odczekać przed zabiegiem jeszcze 72 godziny. Przed dokonaniem aborcji musi zgłosić się także do specjalnego ośrodka, którego pracownik spróbuje ją przekonać do donoszenia ciąży. Podobne przepisy obowiązują też w innych stanach, które opisuje w „Rzeczpospolitej” Jacek Przybylski.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.