Drukuj Powrót do artykułu

Radom: rusza Patrol Medyczny dla Bezdomnych

27.11.2018 , rm, Radom Ⓒ ℗

W Radomiu rusza Patrol Medyczny dla Bezdomnych. To wspólny projekt Caritas Diecezji Radomskiej, Straży Miejskiej i Radomskiego Szpitala Specjalistycznego.

Ks. Robert Kowalski, dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej powiedział, że celem wspólnych działań jest troska o bezdomnych. – Zbliża się zima. To trudny czas dla każdego, kto żyje bez dachu nad głową. Trzeba pamiętać, że wśród osób bezdomnych najwięcej zgonów zdarza się z wychłodzenia, zaniedbanych urazów, schorzeń i uzależnień – powiedział ks. Kowalski.

Podobnego zdania jest także Dagmara Kornacka, streetworkerka radomskiej Caritas. Jej zdaniem osoby bezdomne przebywające poza schroniskami są często w bezpośrednim zagrożeniu dla zdrowia i życia. – W takiej sytuacji znalazł się ubiegłej zimy jeden z bezdomnych, który trafił do nas z odmrożeniami stóp. W szpitalu amputowano mu nogi. Dzięki udzielonej w ostatniej chwili interwencji lekarskiej życie bezdomnego udało się uratować – powiedziała Dagmara Kornacka.

Grzegorz Sambor, pełniący obowiązki Komendanta Miejskiego Straży Miejskiej w Radomiu poinformował, że w ramach projektu Patrol Medyczny dla Bezdomnych, będą realizowane wspólne wyjazdy do miejsc, gdzie mogą przebywać osoby bez dachu nad głową. W patrolu będzie uczestniczył też ratownik medyczny. – Do osób potrzebujących wyjedzie samochód z odpowiednim sprzętem, środkami medycznymi oraz doświadczonymi ratownikami w celu oceny stanu zdrowia osób bezdomnych, udzielając im doraźnej opieki medycznej i kierując lub zawożąc do przychodni lub szpitala – mówi Grzegorz Sambor.

Elżbieta Cieślak, rzecznik Radomskiego Szpitala Specjalistycznego opowiada, że praktycznie każdego dnia w lecznicy udzielana jest bezdomnym pomoc medyczna. – Niestety, wśród bezdomnych są osoby, które same nie zwrócą się o wsparcie. Nie możemy pozwolić, by ktoś zamarzł – powiedziała Elżbieta Cieślak.

Radosław Oko jest ratownikiem medycznym Radomskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. – Najpierw chciałbym podziękować streetworkerom za ich pracę wśród bezdomnych. Wspólne patrole pozwolą zapobiegać niebezpiecznym zdarzeniom. Największym problemem jest to, że bezdomni trafiają zbyt późno do lekarza. Wielu z nich ucieka ze szpitala. Potem ich odnajdujemy z wrośniętymi w ciało opatrunkami – opowiada Radosław Oko.

W Radomiu jest wielu bezdomnych. Część z nich mieszka w placówkach, ale pozostali przebywają w pustostanach, w budynkach, które grożą zawaleniem, na działkach czy w węzłach ciepłowniczych.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.