Drukuj Powrót do artykułu

Każdy przypadek pedofilii może prowadzić do erozji wiary

21 maja 2019 | 01:55 | rm / pw | Radom Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. YouTube

Każdy przypadek pedofilii może prowadzić do erozji wiary – powiedział ks. dr Jarosław Wojtkun, diecezjalny delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Według gościa Radia Plus Radom, każdy jeden taki grzech ma destrukcyjny wpływ na wspólnotę Kościoła i społeczeństwa.

Ks. Wojtkun przyznał, że po projekcji filmu Sekielskich można dostrzec ogromny wstrząs, poczucie wstydu i bólu, który widać wśród ofiar. – Wnioski po obejrzeniu prowadzą do potwierdzenia wagi prewencji, troski, by do takich przestępstw nie dochodziło. Nasi alumni w ramach wykładów, czy spotkań z wychowawcami są zapoznawani z normami postępowań z młodymi ludźmi, jak też z informacjami z zakresu odpowiedzialności karnej i kanonicznej za przestępstwa popełniane przez osoby duchowne przeciwko 6 przykazaniu Dekalogu – powiedział ks. Wojktun.

Z danych ministerstwa sprawiedliwości z lat 1990-2018 wynika, że każdego roku jest skazywanych średnio 3 duchownych na ponad 1500 ogólnej liczby skazanych. – Liczby tutaj nie stanowią żadnego usprawiedliwienia, nie zmieniają też oceny tego typu nagannych zjawisk. Każdy jeden grzech ma destrukcyjny wpływ na wspólnotę Kościoła i społeczeństwa. To zło trzeba usunąć. Każdy przypadek pedofilii, nie tylko z udziałem duchownych bardzo boli. To potworne zło, krzywda wyrządzana młodym. Ten ból powinien prowadzić do uzdrowienia – powiedział gość Radia Plus Radom.

Ks. Wojtkun przypomniał, że Ojciec Święty Franciszek pisze o szczególnej odpowiedzialności biskupów, a także duchownych diecezjalnych i zakonnych za zapobieganie i zwalczanie tych przestępstw. – Obowiązujące już procedury zostały potwierdzone w tym dokumencie. Generalnie każdy przypadek zgłoszony musi zostać przekazany ordynariuszowi diecezji Ten z kolei ma obowiązek przekazać sprawę do Stolicy Apostolskiej, a jeśli czyn ma także znamiona przestępstwa w świetle prawa karnego, trzeba to zgłosić do prokuratury – poinformował ks. Wojtun.

Papież Franciszek w dokumencie „Vos estis lux mundi” pisze, że tego typu przestępstwa z udziałem ludzi Kościoła są “zdradą zaufania wiernych”. A więc jakie tego mogą być konsekwencje? – Te konsekwencje są dramatyczne, wielorakie, które mogą prowadzić do ogromnej destrukcji, postrzegania także Boga, destrukcji w przestrzeni wiary. To erozja wiary w Boga. Powtórzę, konsekwencje tego są dramatyczne, bo stanowią zaprzeczenie istoty tego, do czego jest powołany ksiądz jako reprezentant Kościoła, czyli do głoszenia Ewangelii. Zagrożone jest dobro zbawienia nie tylko sprawców, ale także i ofiar. To ogromny dramat – powiedział diecezjalny delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Ks. Wojtkun był również pytany o słowa wicepremiera Jarosława Gowina, który powiedział, że Kościół nie zdał egzaminu w sprawie walki z pedofilią. – Pisał o tym już papież Benedykt XVI w liście do Kościoła w Irlandii. Również w Polsce doszło do poważnych błędów, czy uchybień. Mówią o tym także nasi biskupi, że można było zrobić wiele rzeczy szybciej, skuteczniej. Dzisiaj trzeba zrobić wszystko, by nie doszło do takich zdarzeń w przyszłości – stwierdził rektor Wyższego Seminarium Duchownego.

Ks. Jarosław Wojtkun przypomniał, że normy prewencji w stosunku do małoletnich zostały określone przez Kościół w Polsce już w 2013 roku, gdzie pojawiają się zakazy np. nieprzyjmowania małoletnich w mieszkaniach na plebanii czy wożenia ich samochodem. Również w diecezji radomskiej są opracowywane normy, które zostały już przekazane alumnom. Regulują one np. kwestię robienia zdjęć z udziałem małoletnich, organizowania wyjazdów czy uczestnictwa kleryków w praktykach duszpasterskich w czasie wakacji. Wszystko po to, by nie przekraczać granic intymności małoletnich, także słowem czy dwuznacznym gestem – poinformował ks. Wojtkun.

Przypomnijmy, że Stolica Apostolska opublikowała tydzień temu list apostolski motu proprio „Vos estis lux mundi” papieża Franciszka, zawierający przepisy dotyczące wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. – To wyraźnie określenia konsekwencji, jakie będą wyciągnie wobec osób duchownych w przypadku unikania czy zakłócania dochodzeń, bądź kanonicznych, bądź w zaniedbywaniu w zgłaszania do postępowania karnego – powiedział ks. Jarosław Wojtkun.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.