Drukuj Powrót do artykułu

Reformacja i reforma

30 października 2017 | 10:23 | Warszawa / Paweł Bieliński / wer Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Simon Alibert / unplash.com

Reformacja, rozpoczęta 500 lat temu słusznym wystąpieniem katolickiego zakonnika Marcina Lutra przeciwko handlowi odpustami, doprowadziła do rozpadu Kościoła katolickiego na Zachodzie. Gdy odrzucono jednoczący wszystkich autorytet papieża, protestantyzm rozpadł się na wiele odrębnych wyznań. Próbując na własną rękę zrozumieć prawdy wiary, podważono lub odrzucono niejedną z nich. Nie zabrakło też wojen z religią w tle. Przez kilka stuleci strony sporu zamknęły się we własnym rozumieniu Ewangelii i traktowały siebie nawzajem z wrogością.

Dzięki prowadzonemu od pół wieku dialogowi ekumenicznemu okazało się, że w tym, co najistotniejsze nasza wiara jest jednak wspólna, choć nieraz inaczej rozkładamy akcenty lub wyrażamy ją innymi słowami. Na przykład z luteranami łączy nas chrzest w imię Trójcy Świętej, wiara w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, a nawet w usprawiedliwienie z łaski Bożej, a nie za sprawą naszych uczynków, co było główną osią religijnego sporu. Oczywiście pozostają też różnice, choćby w rozumieniu Kościoła i kapłaństwa, liczbie sakramentów czy miejscu Maryi w zbawczym pośrednictwie Chrystusa.

Czytaj także: Zakończyły się centralne obchody jubileuszu 500-lecia reformacji

Paradoksalnie reformacja wpłynęła na uściślenie doktryny katolickiej. Udostępniła Pismo Święte zwykłym wierzącym (i to w językach narodowych, co przyczyniło się do ich rozwoju). Upodmiotowiła wiernych świeckich w Kościele. Zachęciła ich do częstszego przyjmowania Komunii św. Wiele z tych dobrych owoców reformacji jest dziś częścią życia i nauczania Kościoła katolickiego.

Kościół nieustannie potrzebuje reformy. Ale aby była ona skuteczna, trzeba – zgodnie z zaleceniem św. Matki Teresy z Kalkuty – zaczynać ją od samego siebie: od pogłębienia własnej relacji z Bogiem.

Wersja do druku

Przeczytaj także

30 października 2017 09:38

Halloween grozi otwarciem na działanie złych duchów

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.