Drukuj Powrót do artykułu

Relikwie św. Mikołaja w Krakowie

07 grudnia 2019 | 18:33 | BPAK | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Parafia św. Mikołaja w Krakowie 6 grudnia obchodziła uroczyste wprowadzenie relikwii św. Mikołaja oraz odpust ku jego czci.

Relikwie zostały przywiezione z włoskiego Bari, gdzie znajduje się najbardziej znane sanktuarium św. Mikołaja. W relikwiarzu w kształcie biskupiej mitry znajduje się ampułka z cieczą, która została wydobyta z kości świętego – tzw. manna. Odznacza się ona przyjemnym zapachem nieznanego pochodzenia, który nazywany jest „wonią świętości”.

Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. dr Karol Litawa. W homilii podkreślił, iż o wiele łatwiej jest nam spotkać Chrystusa niż ewangelicznym niewidomym żyjącym 2 tys. lat temu. Jest On obecny w Eucharystii i w sakramentach, dodatkowo w spotkaniu z Nim pomagają nam święci patronowie, m.in. obecny w relikwiach św. Mikołaj. Według średniowiecznej hagiografii biskup Miry żył na przełomie III i IV w. Wsławił się cudami i szczególną pomocą ludziom biednym i potrzebującym.

– Od dziś jego relikwie mogą przypominać nam o powołaniu każdego z nas do świętości oraz o tym, że drogą chrześcijanina jest miłość i miłosierdzie, które były tak bliskie temu świętemu. Biskup już za życia cieszył się sławą świętego, zdolnego czynić cuda – wyjaśnił ks. Litawa i przytoczył jedną z historii dotyczących cudów. – Podczas morskiej nawałnicy pewien statek znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie. Żeglarze zwrócili się o pomoc do biskupa z Miry, a on niespodziewanie objawił im się na statku i pomagał walczyć z żywiołem; sprawił, że burza ucichła. Po dotarciu do portu, cudownie ocaleni marynarze udali się do biskupa, by mu podziękować. On zaś powiedział im, by wdzięczność okazali Bogu, bo to głęboka wiara w Niego uratowała im życie – opowiedział.

Św. Mikołajowi przypisywane są również liczne wskrzeszenia, najczęściej dzieci i młodych ludzi, przyczyniał się do odnalezienia zaginionych, odzyskania uprowadzonych. Kojarzony jest także z prezentami, ale takimi, które wręczane są „ze szczerej i bezinteresownej potrzeby dzielenia się dobrem, nie zaś z konsumpcyjnego nawyku”.

– Dziś należy wspomnieć także o bł. Hannie Chrzanowskiej, której relikwie również spoczywają w tym kościele. Możemy mniemać, że to wielka radość i dla niej, że patron parafii zawitał w świętych relikwiach i spocznie obok niej. Możemy powiedzieć, że w relikwiach naszych świętych patronów mamy podwójną siłę, niesamowite wsparcie w głoszeniu Ewangelii Chrystusa, zwłaszcza wypełnianej wobec ubogich, chorych i wśród tych, których życie się pogmatwało i nie potrafią sami wrócić na drogę prawdy i miłości – podkreślił ks. Litawa.

Po Eucharystii odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której odśpiewano litanię do św. Mikołaja. Następnie wierni uczcili jego relikwie.

Jak wyjaśnił ks. Józef Gubała, proboszcz parafii, każdy poniedziałek poświęcony jest św. Mikołajowi. Po Mszy św. odbywają się nabożeństwa ku jego czci, podczas których będzie można uczcić relikwie.
Relikwie św. Mikołaja w Krakowie

Parafia św. Mikołaja w Krakowie 6 grudnia obchodziła uroczyste wprowadzenie relikwii św. Mikołaja oraz odpust ku jego czci.

Relikwie zostały przywiezione z włoskiego Bari, gdzie znajduje się najbardziej znane sanktuarium św. Mikołaja. W relikwiarzu w kształcie biskupiej mitry znajduje się ampułka z cieczą, która została wydobyta z kości świętego – tzw. manna. Odznacza się ona przyjemnym zapachem nieznanego pochodzenia, który nazywany jest „wonią świętości”.

Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. dr Karol Litawa. W homilii podkreślił, iż o wiele łatwiej jest nam spotkać Chrystusa niż ewangelicznym niewidomym żyjącym 2 tys. lat temu. Jest On obecny w Eucharystii i w sakramentach, dodatkowo w spotkaniu z Nim pomagają nam święci patronowie, m.in. obecny w relikwiach św. Mikołaj. Według średniowiecznej hagiografii biskup Miry żył na przełomie III i IV w. Wsławił się cudami i szczególną pomocą ludziom biednym i potrzebującym.

– Od dziś jego relikwie mogą przypominać nam o powołaniu każdego z nas do świętości oraz o tym, że drogą chrześcijanina jest miłość i miłosierdzie, które były tak bliskie temu świętemu. Biskup już za życia cieszył się sławą świętego, zdolnego czynić cuda – wyjaśnił ks. Litawa i przytoczył jedną z historii dotyczących cudów. – Podczas morskiej nawałnicy pewien statek znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie. Żeglarze zwrócili się o pomoc do biskupa z Miry, a on niespodziewanie objawił im się na statku i pomagał walczyć z żywiołem; sprawił, że burza ucichła. Po dotarciu do portu, cudownie ocaleni marynarze udali się do biskupa, by mu podziękować. On zaś powiedział im, by wdzięczność okazali Bogu, bo to głęboka wiara w Niego uratowała im życie – opowiedział.

Św. Mikołajowi przypisywane są również liczne wskrzeszenia, najczęściej dzieci i młodych ludzi, przyczyniał się do odnalezienia zaginionych, odzyskania uprowadzonych. Kojarzony jest także z prezentami, ale takimi, które wręczane są „ze szczerej i bezinteresownej potrzeby dzielenia się dobrem, nie zaś z konsumpcyjnego nawyku”.

– Dziś należy wspomnieć także o bł. Hannie Chrzanowskiej, której relikwie również spoczywają w tym kościele. Możemy mniemać, że to wielka radość i dla niej, że patron parafii zawitał w świętych relikwiach i spocznie obok niej. Możemy powiedzieć, że w relikwiach naszych świętych patronów mamy podwójną siłę, niesamowite wsparcie w głoszeniu Ewangelii Chrystusa, zwłaszcza wypełnianej wobec ubogich, chorych i wśród tych, których życie się pogmatwało i nie potrafią sami wrócić na drogę prawdy i miłości – podkreślił ks. Litawa.

Po Eucharystii odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której odśpiewano litanię do św. Mikołaja. Następnie wierni uczcili jego relikwie.

Jak wyjaśnił ks. Józef Gubała, proboszcz parafii, każdy poniedziałek poświęcony jest św. Mikołajowi. Po Mszy św. odbywają się nabożeństwa ku jego czci, podczas których będzie można uczcić relikwie.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.