Drukuj Powrót do artykułu

Rewizyta polskiej młodzieży z ŚDM

05.09.2017 , Bursztyn / map, mp (KAI) / wer Ⓒ ℗

Sample

Młodzi z salwatoriańskiej parafii w Warszawie, która w czasie Światowych Dni Młodzieży gościła ukraińskich pielgrzymów z Bursztynu i Stryja, teraz przybyli z rewizytą. Od 1 do 3 września młodzi Polacy i Ukraińcy wspólnie się modlili i świętowali. Poznawali też dzieła ewangelizacyjne prowadzone przez greckokatolickie siostry Słowa Wcielonego jak i patriotyczno-formacyjne działania młodzieżowej „Proswity”.

Światowe Dni Młodzieży, to spotkanie, które trwa kilka dni, ale mogą być one zaczątkiem wspólnoty, która trwa i rozwija się przez całe życie – powiedziała s. Maria, przełożona domu sióstr Słowa Wcielonego w Bursztynie, które gościły polskich pielgrzymów. Podkreśliła, że obecne spotkanie Polaków i Ukraińców to drugi krok po ŚDM-ie, ale warto tę przyjaźń kontynuować.

Młodzi z Bursztynu powitali swych gości 1 września już we Lwowie, gdzie zwiedzili liczne kościoły i modlili się przy grobie metropolity Andrzeja Szeptyckiego. Następnie młodzi zostali przyjęci w greckokatolickiej wspólnocie sióstr Słowa Wcielonego w Bursztynie. Klasztor ten składa się z dwóch części, jedną zajmują klauzurowe siostry kontemplacyjne, a drugą siostry czynne w apostolstwie. Siostry klauzurowe omadlają dzieła sióstr apostolskich, są też zaangażowane ekumenicznie, modlą się m. in. o to, aby „Kościół mógł oddychać swymi dwoma płucami” – czyli o pojednanie chrześcijaństwa zachodniego i wschodniego.

Podczas kolacji furorę zrobiły ukraińskie pierogi, które okazały się nawet lepsze od tych serwowanych rok temu w Krakowie, które okrzyknięto hitem ŚDM.

Nazajutrz zwiedzano sąsiadujący z Bursztynem Halicz, kolebkę księstwa halicko-włodzimierskiego. Wielkie wrażenie na młodych Polakach zrobiła Góra Męczenników u stóp Karpat, która została poświęcona 13 lipca br. przez metropolitę Swiatosława Szewczuka. Góra ta została tak nazwana w tym roku w nawiązaniu do Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, ukazującej licznych męczenników wraz z papieżem, którzy ponoszą śmierć pod wielkim krzyżem ustawionym na szczycie. Upamiętnia ona też licznych męczenników ukraińskich XX-stulecia, w szczególności poddanych okrutnym prześladowaniom grekokatolików. Pod krzyżem męczenników została odprawiona wspólna Msza św. w intencji narodów ukraińskiego i polskiego.

Czytaj także: Wiosna Kościoła na Ukrainie

W okolicach Jaremczy (odpowiednik miejscowego Zakopanego) pokazano Polakom skromną wiejską chatę, w której w czasach ZSRR działało podziemne seminarium greckokatolickie, prowadzone przez o. Michała Kosylo. Wychowało się w nim 20 księży, którzy wykazywali niezwykłą pomysłowość jak zmylić KGB. Np. wiele zajęć, m. in. z liturgii odbywali pracując w pasiece. Eucharystię sprawowali na maleńkich ołtarzykach, wstawianych do otwartego ula z pszczołami. A gdy zbliżał się ktoś niepowołany, szybko ul zamykali. Nikt nie ośmielał się go otworzyć w obawie przed grasującymi pszczołami.

W Iwano-Frankowsku przybysze z Polski odwiedzili Dom Samotnej Matki, prowadzony przez siostry Słowa Wcielonego. Powstał on w 2011 r. jako filia wcześniej założonego przez siostry domu dziecka. Po czym spotkali się z kilkunastoma aspirantkami i postulantkami zgromadzenia, które nieopodal mają swój dom formacyjny. Siostry Słowa Wcielonego, choć przybyły z Argentyny nie mają na Ukrainie problemów z powołaniami.

W niedzielę centralnym punktem dnia była liturgia mszy w greckokatolickiej cerkwi pw. św. Józafata Kuncewicza w Bursztynie. Młodzi Polacy poznawali smak liturgii wschodniej, której przewodniczył o. Dmitro Shmigel. Zwieńczona zastała ona spotkaniem z parafialną grupą Caritas, prowadzącą rodzaj terapeutycznej świetlicy dla niepełnosprawnych. Polacy i Ukraińcy dzielili się swoimi doświadczeniami pracy z osobami niepełnosprawnymi i tworzenia z nimi wspólnoty.


Popołudnie wypełniło spotkanie z grupami młodzieży ukraińskiej z Bursztynu i Stryja, które nadzwyczaj ciepło wspominały swój pobyt na ŚDM w Polsce. Sasza – szef miejscowej grupy Proswity (ogólno ukraińskiej organizacji młodzieży chrześcijańskiej) – przedstawił barwnie najistotniejsze działania tej organizacji: formację chrześcijańską, obozy dla dzieci i młodzieży (łącznie z wychowaniem wojskowym, tak, aby przygotować młodych Ukraińców do obrony kraju), działania kulturalne: wystawy, koncerty.

Na zakończenie ks. Adrian Żądło z parafii księży Salwatorianów w Warszawie, dziękując za tak wspaniałą gościnę, przekazał siostrom pieniądze, które zostały zebrane podczas koncertu charytatywnego w czerwcu br. Jest to dar na budowę cerkwi pw. św. Sofii – Mądrości Bożej, przy klasztorze sióstr w Bursztynie.

Klasztor ten został założony w 2007 r. na miejscu ruin przedwojennego klasztoru krakowskich sióstr św. Wincentego a Paulo. Jedną część zajmują siostry kontemplacyjne Słowa Wcielonego, a w drugiej siostry misyjne tegoż zgromadzenia prowadzą działalność ewangelizacyjną. Składa się na nią szkoła katechetyczna i dom rekolekcyjny św. Jana Pawła II. Jest to ważne miejsce spotkań grekokatolików z Bursztynu, zarówno młodzieży, jak i całych rodzin. Katechizacja dla dzieci połączona jest tam z równoległą formacją dorosłych, co ma niebagatelne znaczenie dla tych, których młodość upłynęła w okresie komunistycznym i nie mieli szans na edukację religijną.

Klasztor w Bursztynie jest jedną z 10 placówek na Ukrainie sióstr z Instytutu Służebnic Pana i Dziewicy z Matará, należącego do rodziny zakonnej Słowa Wcielonego, założonej w 1988 roku w Argentynie. Instytut sióstr i Instytut Słowa Wcielonego razem z Trzecim Zakonem Świeckich tworzą wspólnotę zakonną, której głównym charyzmatem jest inkulturacja Ewangelii oraz tworzenie dzieł miłosierdzia. Ich członkowie i członkinie składają śluby zakonne czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz czwarty ślub „niewoli maryjnej”.

Czytaj także: Jedyny polski misjonarz w Panamie o przygotowaniach do ŚDM

Bracia i siostry Słowa Wcielonego prowadzą szeroko pojęty apostolat. Głoszą Słowo Boże we wszystkich formach, poprzez studia i nauczanie w szkołach i na Uniwersytetach, publikacje, w katechezie i oratoriach, a także poprzez  misje i rekolekcje oraz formację dzieci i młodzieży. Istotne znaczenie przywiązują do tworzenia konkretnych dzieł miłosierdzia, pokazując w ten sposób solidarność z najuboższymi: dzieci opuszczone, niepełnosprawne, osoby starsze i chore, itp.

Instytut Służebnic Pana i Dziewicy z Matará jest dynamicznie rozwijającą się wspólnotą zakonną na świecie. Jest ich dziś już 1, 5 tys. w wielu krajach, z czego 80 pracuje w rycie wschodnim. Na Ukrainę przybyły w końcu lat 90-tych. W 10 domach prowadzą tu liczne dzieła apostolskie i charytatywne, m. in. oratoria, katechizację, sierociniec czy dom samotnej matki. Są też zaangażowane w obronę życia nienarodzonych, gdyż na Ukrainie aborcja jest wciąż bardzo rozpowszechniona. Siostry cechuje olbrzymia otwartość, skupiają wokół siebie coraz więcej młodzieży i inteligencji.

Służebnice Pana i Dziewicy z Matará obecne są we Włoszech, Hiszpanii, Francji, Luksemburgu, Holandii, Irlandii, Islandii, na Litwie, Ukrainie, w Rosji, Albanii, USA, Kanadzie, Gujanie, Surinam, Brazylii, Ekwadorze, Peru, Paragwaju, Argentynie, Chile, Egipcie, Tunezji, Tanzanii, Izraelu, Syrii, Jordanii, Tadżykistanie, Kazachstanie, Hong-Kongu, Tajwanie, Filipinach, Papui Nowej Gwinei. Dom generalny mieści się w Rzymie.

Wersja do druku

Przeczytaj także

04 września 2017 10:48

Nowa szkoła, nowa lekcja religii

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.