Ochrona środowiska dziełem miłosierdzia

RV / br, Filadelfia, 2016-02-27

„Troska o stworzenie jako dzieło miłosierdzia” to temat wielkopostnego spotkania na amerykańskim uniwersytecie Villanova w Filadelfii, gdzie swoimi przemyśleniami nad związkiem między ochroną przyrody a miłosierdziem podzielił się kard. Peter Turkson.

Za punkt wyjścia swojego wystąpienia przewodniczący Papieskiej Rady „Iustitia et Pax” wziął fragment encykliki „Laudato si’”, w którym Franciszek zwraca uwagę, że życie człowieka opiera się na trzech podstawowych relacjach: z Bogiem, bliźnimi i ziemią. Obecny kryzys, jakiego jesteśmy świadkami, spowodowany jest tym, że zbyt wiele eksploatujemy, a za mało chronimy środowisko, co ma zastraszające konsekwencje dla biednych i dla całej naszej planety.

W kontekście trwającego Jubileuszowego Roku Miłosierdzia kard. Turkson zauważył, że zaangażowanie na rzecz ochrony środowiska winno się inspirować postawą Dobrego Pasterza troszczącego się o swoje owce. W swojej encyklice Ojciec Święty pyta: „Jaki świat chcemy przekazać tym, którzy będą po nas, dorastającym dzieciom?”. To właśnie pamięć o najsłabszych skłoniła Papieża, by „troskę o nasz wspólny dom” nazwać „ósmym uczynkiem miłosierdzia”. Tak więc chrześcijanin angażujący się w ochronę środowiska włącza się tym samym w wielkie dzieło miłosierdzia samego Stwórcy.

Komentarze (1)

teresa

11 miesięcy temu

Kiedy człowiek uświadomi sobie jak wielkim darem od Boga jest nasza błękitna planeta Ziemia zrozumie, że czynić ją sobie poddaną nie znaczy niszczyć i grabić .Pamiętajmy ,że Adam i Ewa mieszkali w jaskiniach, polowali z oszczepami,opanowali sztuka krzesania ognia itd. Możemy domniewywać,że nie byli zbytnio rozgarnięci. Zatem w dzisiejszych czasach powinno być dobrze,ekologicznie i mądrze.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook