Drukuj Powrót do artykułu

Rosyjska obrończyni praw człowieka ostro krytykuje Patriarchat Moskiewski

26 września 2008 | 11:22 | kg [KAI/P-C] // ro Ⓒ Ⓟ

Z ostrą krytyką władz Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (RKP) wystąpiła 24 września znana w Rosji publicystka i działaczka praw człowieka Waleria Nowodworska.

Wystąpiła ona w programie na żywo na stronie internetowej gazety „The New Times” (Nowe Czasy), odpowiadając na różne pytania, nadsyłane drogą internetową z całego kraju.

Jedno z nich dotyczyło roli RKP w dziedzinie obrony człowieka i we współczesnym rosyjskim systemie politycznym. Nowodworska przypomniała na wstępie, że „tradycyjnym obowiązkiem i prawem Kościoła prawosławnego jest «pieczałowanie», to znaczy upominanie się, występowanie w obronie ludzi poniżonych i zaszczutych, więźniów itd.” Tymczasem Patriarchat Moskiewski z tego prawa w praktyce nie korzysta – podkreśliła działaczka na rzecz praw człowieka.

„Pieczałowanie to po prostu obrona praw człowieka” – oświadczyła rozmówczyni pisma. Jej zdaniem, sposób postępowania władz z Chodorkowskimi i wielu innymi więźniami politycznymi był niedopuszczalny z punktu widzenia chrześcijaństwa. Patriarchat Moskiewski „nie tylko nie zajmuje się obroną praw człowieka, lecz próbuje spłodzić nowych więźniów politycznych, więźniów sumienia” – stwierdziła Nowodworska. Jako przykład podała rozpoczęte przez przedstawicieli RKP procesy sądowe przeciw byłemu dyrektorowi moskiewskiego Ośrodka im. A. Sacharowa Jurijowi Samodurowowi i historykowi sztuki Andriejowi Jerofiejewowi.

Obaj są prześladowani za ubiegłoroczną wystawę „Ostrożnie, religia!”, której Patriarchat zarzucał obrażanie uczuć ludzi wierzących i który – zdaniem rozmówczyni – nasłał swych ludzi, aby zniszczyli tę wystawę.

Dzisiejszy Patriarchat Moskiewski „to lokaje władz, wydział ideologiczny KC partii «Jedyna Rosja» [obecnie rządzącej tym krajem – przyp. KAI] i Święta Inkwizycja” – powiedziała Nowodworska. Zaznaczyła, że wszyscy hierarchowie „pracują na zlecenie Federalnej Służby Bezpieczeństwa [następczyni KGB – przyp. KAI] a to zupełnie nie jest rolą Kościoła”. Kościół winien łagodzić cierpienia ludzkie, a nie zwiększać je – dodała. Zwróciła uwagę, że zamiast nawoływać do walki w Czeczenii, co kilka lat temu robił patriarcha Aleksy II, byłoby lepiej, gdyby RKP zajął się sytuacją inwalidów w Rosji.

Było to kolejne spotkanie z Nowodworską transmitowane na żywo w internecie, i podobnie jak w czasie poprzednich – odpowiadała ona na pytania nadesłane wcześniej drogą elektroniczną przez internautów. Trwało ponad godzinę, podczas których zadano jej 16 pytań. Dwa ostatnie poświęcone były prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence i ocenie Józefa Piłsudskiego.

W odpowiedzi na tę ostatnią kwestię Nowodworska wyraziła przekonanie, że polityk ten dobrze się zasłużył dla swego kraju: zorganizował wojsko polskie, rozbił Armię Czerwoną, obronił kraj przed wrogami zewnętrznymi, przyczynił się do wzrostu autorytetu Polski na arenie międzynarodowej. Jednocześnie zaznaczyła, że – według niej – miał on poglądy antysemickie a przynajmniej nie przeciwstawiał się im wtedy, gdy te się pojawiały.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.