Drukuj Powrót do artykułu

Rówieśnice Niepodległej. Pasjonistki obchodzą 100-lecie

01.07.2018 , lk, zyciezakonne.pl, siostrypasjonistki.pl, Warszawa Ⓒ ℗

Sample Fot. archiwum

Stulecie powstania na ziemiach polskich obchodzi w tym roku Zgromadzenie Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Celem zgromadzenia jest praca wśród chorych, sierot, młodzieży i osób starszych, niesienie ulgi w cierpieniach fizycznych i duchowych wszystkim potrzebującym.

Urodzona w 1867 r. Joanna Józefa Hałacińska w wieku 20 lat odkryła w sobie powołanie zakonne i wstąpiła do sióstr kapucynek. Po dwóch latach pobytu otrzymała wewnętrzny nakaz założenia zgromadzenia czczącego tajemnicę Męki Pańskiej. Ponieważ wówczas nie było jeszcze takiego zgromadzenia, s. Joanna Hałacińska za radą swoich przełożonych oraz bł. o. Honorata Koźmińskiego wstąpiła w 1889 r. do sióstr serafitek, które mają w swoim charyzmacie kult Matki Bożej Bolesnej.

Przez 30 lat pobytu odczuwała jednak, że nie spełniła właściwie zadania wyznaczonego jej przez Chrystusa. Korzystając z rad spowiedników oraz teologów i biskupa krakowskiego księcia Adama Sapiehy, w styczniu 1918 r. podjęła decyzję zwrócenia się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o zgodę na utworzenie nowego zgromadzenia. Odpowiedź przyszła już 13 lipca. Kongregacja ds. Zakonów wydała reskrypt erekcyjny Zgromadzenia Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

Głównym celem nowej wspólnoty miało być oddawanie chwały Bogu i uświęcenie sióstr przez podjęcie charyzmatu pasyjnego: kultu męki Pańskiej i wynagradzania Bogu za grzechy całego świata. Celem zewnętrznym miała stać się praca wśród chorych, sierot, młodzieży i osób starszych, niesienie ulgi w cierpieniach fizycznych i duchowych wszystkim potrzebującym w duchu szeroko pojętego apostolstwa. Zgromadzenie zostało oparte na regule III Zakonu św. Franciszka z Asyżu.

Kolebką nowej rodziny zakonnej stał się Płock, gdzie siostry pasjonistki podjęły pracę z sierotami. Matka Józefa wychodziła naprzeciw wszystkim potrzebom, które dostrzegała w ojczyźnie budzącej się z niewoli i zagrożonej nawałą bezbożnego bolszewizmu. Dlatego w pierwszych “Regułach” ujawniła wielką troskę nie tylko o sieroty wojenne, ale też o małe dzieci, których rodzice przez całe dnie pracowali, czy o młode dziewczęta, które bez przygotowania zawodowego były narażone na zgorszenie czy upadek moralny z powodu biedy.

Przy pierwszym domu, który nabyła na własność zgromadzenia na terenie Zagłębia, i w którym redagowała pierwsze “Reguły”, założyła zakład wychowawczy dla sierot, ochronkę dla dzieci dochodzących i pracownię szycia i haftu dla dziewcząt.

Do 1939 r. powstało 27 placówek Zgromadzenia, przy których funkcjonowały zakłady dla sierot i starców, przedszkola i ochronki. Siostry pracowały jako pielęgniarki w szpitalach i niosły ulgę chorym po domach. Prowadziły działalność charytatywną przy parafiach i pomagały w pracy duszpasterskiej kapłanom.

Pomyślny rozwój Zgromadzenia przerwał wybuch II wojny światowej i okupacja. Dobrze udokumentowane jest m.in. bohaterstwo zakonnic w okresie Powstania Warszawskiego.

W swoim rękopisie matka Stanisława Natalia Żebrowska pisała: “Dnia 1 sierpnia o godz. 14.00 odmawiałyśmy w naszej kaplicy Nieszpory. Nagle rozległy się strzały i jedna z kul zaplątała się przez okno do naszej kaplicy, świsnęła tuż przy Matce Założycielce. (…) Za chwilę wypełnił się dom przerażoną ludnością, która z ulic schroniła się do domu przy Belgijskiej 4. Dom, w którym mieszkałyśmy był nowy, czteropiętrowy, posiadał głębokie schrony. Wszyscy stwierdziliśmy wybuch powstania. (…) Wśród zgromadzonej ludności było dość dużo mężczyzn w sile wieku, ci zaraz ulokowali się w głębokich schronach. W schronach górnych pozostały wszystkie Siostry, dzieci i cywilna ludność, przeważnie kobiety i starzy mężczyźni. Wszyscy przybyli ludzie znaleźli się bez środków do życia. Z miejsca zorganizowałyśmy dożywianie z zapasów, jakie posiadałyśmy w magazynach żłobka i własnych”.

Po wojnie nastąpiło wznowienie działalności, ale dostosowanej do nowej rzeczywistości politycznej. Dziś prowadzą dom opieki i przedszkole, pracują w szpitalach oraz jako katechetki, zakrystianki i kancelistki, a od 1986 r. na misjach w Kamerunie.

Matka Józefa Hałacińska zmarła w opinii świętości 9 lutego 1946 r. Obecnie w Rzymie toczy się jej proces beatyfikacyjny.

Niezmienny jest cel i duchowość wyrosłe z jej pasyjnego charyzmatu, który mocno podkreśla ducha pokuty i wynagrodzenia. W tym duchu pasjonistki mają rozważać Mękę Pańską poprzez rozmyślanie, codzienną Drogę Krzyżową, bolesną część Różańca. Mają też przyjmować doświadczenia i cierpienia, praktykować post i milczenie wynagradzające, aby wypraszać nawrócenie grzesznikom i miłosierdzie dla całego świata. Niezmiennie też od początku istnienia Zgromadzenia modlą się w intencji ojczyzny.

Świętowanie jubileuszu rozpocznie się 13 lipca w domu generalnym sióstr pasjonistek, a dwa dni później w kolegiacie św. Anny na warszawskim Wilanowie bp Michał Janocha przewodniczyć będzie uroczystej Mszy św. dziękczynnej za życie i dzieło założycielki zgromadzenia – matki Józefy Hałacińskiej. Eucharystia rozpocznie się w niedzielę 15 lipca o godz. 11.30. Przez cały dzień na terenie parafii św. Anny czekać też będzie wiele atrakcji.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.