Drukuj Powrót do artykułu

Rusza obywatelska inicjatywa ustawodawcza “Stop pedofilii”

28 marca 2019 | 17:30 | lk (KAI) / pw | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Facebook / Mariusz Dzierżawski

Fundacja Pro-Prawo Do Życia zgłosiła dziś w Sejmie zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”. Będzie on zbierać podpisy pod projektem nowelizacji Kodeksu karnego, która zakazywałaby propagowania m.in. w szkołach, mediach i służbie zdrowia zgodnej ze standardami WHO edukacji seksualnej dotyczącej osób małoletnich. – Wprowadzenie zmian powstrzyma falę demoralizacji dzieci i młodzieży – argumentują autorzy nowelizacji przepisów.

Inicjatywa Fundacji Pro-Prawo Do Życia jest odpowiedzią na podpisanie przez prezydenta Warszawy tzw. „Deklaracji LGBT+”.

„Zdecydowaliśmy się na tę inicjatywę dlatego, że środowiska deprawacyjne wywierają bardzo silny nacisk na wprowadzenie edukacji seksualnej na wzór niemiecki. Ostatnio zrobił to pan prezydent Rafał Trzaskowski, podpisując „Deklarację LGBT+”, w której znalazło się wezwanie do tego, aby wprowadzać tę edukację w warszawskich szkołach” – przypomniał dziś przed Sejmem Mariusz Dzierżawski, pełnomocnik Komitetu „Stop pedofilii”.

„Te standardy [WHO, na których opiera się warszawska deklaracja – KAI] zachęcają, aby dzieci już od żłobka uczyć masturbacji; żeby sześciolatki uczyć wyrażania zgody na seks; żeby dziewięciolatki uczyć posługiwania się środkami antykoncepcyjnymi. Pytanie, komu to jest potrzebne? Z pewnością nie dzieciom. To jest potrzebne pedofilom” – wyjaśnił Dzierżawski.

W uzasadnieniu projektu Fundacja Pro-Prawo Do Życia przytacza szczegółowe instrukcje dotyczące prowadzenia zajęć z edukacji seksualnej, jakie opracowała niemiecka instytucja BZgA, która współtworzyła standardy edukacji seksualnej razem z WHO. W swoich poradnikach dla rodziców i wychowawców przedszkolnych oraz starszych dzieci i młodzieży BZgA zamieściła konkretne instruktaże dotyczące uprawiania seksu, w tym między osobami homoseksualnymi.

Autorzy proponowanych zmian argumentują, że obecnie art. 200 b Kodeksu karnego penalizuje jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ogranicza się zatem wyłącznie do sytuacji, gdy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie zdaniem wnioskodawców nowelizacji pomijając fakt, że coraz częściej propaguje lub pochwala się sytuacje, gdy to małoletni podejmują współżycie ze sobą.

W konsekwencji – wskazują autorzy projektu – obowiązujący stan prawny nie nadąża za obecnymi przemianami społecznymi. Prowadzą one do akceptacji, a w najlepszym razie obojętności wobec zachowań, których skutki są dla małoletniego negatywne.

Zgodnie z projektem, dotychczasową treść art. 200 b umieszczono w par. 1 postulowanego przepisu. W par. 2 natomiast dokonano penalizacji zachowań polegających na publicznym propagowaniu lub pochwalaniu podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego.

Autorzy noweli dopisali też dwa nowe zachowana karalne, zagrożone karą do lat 3 pozbawienia wolności. Po pierwsze, zgodnie z art. 200 b par. 3, wyższa sankcja byłaby przewidziana w przypadku, gdyby sprawca dopuszczał się pochwalania obcowania płciowego za pomocą środków masowego przekazu. Po drugie, zgodnie z par. 4, z surowszą odpowiedzialnością karną powinna się liczyć osoba propagująca obcowanie płciowe „w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Zdaniem wnioskodawców, proponowana zmiana w przepisach „powstrzyma falę demoralizacji dzieci i młodzieży. Zatrzymanie wczesnego rozbudzania seksualnego dzieci zwiększy szanse na budowę trwałych i wiernych związków małżeńskich, które zapewnią godne warunki rozwoju przyszłym pokoleniom młodych Polaków”.

Fundacja Pro-Prawo Do Życia prowadziła kampanię „Stop pedofilii” już w 2014 r. Odbyły się wówczas manifestacje w kilku miastach w całym kraju przeciwko propagowaniu edukacji seksualnej w szkołach. – Te manifestacje zapobiegły wówczas wprowadzeniu tych standardów i wydawało się, że zagrożenie zostało odsunięte. Tak było przez pewien czas, ale to, co się dzieje ostatnio w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie i innych miastach – nieustanny nacisk środowisk LGBT na deprawację dzieci – stwarza sytuację konieczności reakcji – uważa Mariusz Dzierżawski.

Jeśli Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” zostanie zarejestrowany w Biurze Marszałka Sejmu RP, ruszy zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem zmian w Kodeksie karnym. – Pierwsze 1300 podpisów zebraliśmy w ciągu kilku dni, a po zarejestrowaniu będziemy zbierać kolejne. Mam nadzieję, że tych podpisów będzie wiele – powiedział Dzierżawski.

Podpisy będą zbierane przez wolontariuszy takich organizacji jak m.in. Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza, Stowarzyszenia „Odpowiedzialny Gdańsk”, Stowarzyszenie Rodzice Chronią Dzieci oraz Fundację Pro-prawo do życia. Aby projekt trafił pod obrady Sejmu, trzeba zebrać co najmniej 100 tys. podpisów.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.