Drukuj Powrót do artykułu

Sandomierz: bp Nitkiewicz spotkał się z dziećmi z Ukrainy wypoczywającymi na koloniach Caritas

18 lipca 2019 | 19:05 | apis | Sandomierz Ⓒ Ⓟ

Z dziećmi i młodymi z Zaporoża wypoczywającymi na wakacyjnych koloniach w ośrodku w Bojanowie spotkał się dziś bp Krzysztof Nitkiewicz. Każdy z uczestników kolonii otrzymał od niego słodki upominek. W podziękowaniu zaśpiewali: „Mnohaja Lita”.

Na drugi turnus zorganizowany przez Caritas Diecezji Sandomierskiej z grupą kolonistów przyjechał wywodzący się ze Stalowej ks. Tomasz Nadbereżny, który od wielu lat pracuje duszpastersko w Zaporożu, gdzie posługuje pochodzący z Zarzecza bp Jan Sobiło, sufragan diecezji charkowsko-zaporoskiej.

Podczas spotkania bp Krzysztof Nitkiewicz, zwracając się kolonistów podkreślił, że Kościół jest wspólnotą o wymiarze powszechnym i uniwersalnym, tak jak miłość Chrystusa naszego Zbawiciela, która nie zna żadnych granic.

– Mogą się zmieniać osoby, obrzędy, języki, lecz wszyscy ochrzczeni są dla siebie siostrami i braćmi. Nie widzę tutaj nikogo obcego, chociaż spotykamy się po raz pierwszy. Dlatego czujcie się w Sandomierzu jak u siebie w domu, korzystajcie z gościnności Caritas diecezjalnej i naszych parafii – podkreślił ordynariusz.

Uczestnicy kolonii pochodzą z południowo-wschodniej Ukrainy, z miejscowości leżących blisko Zaporoża i z samego miasta. Część jest z rodzin z polskimi korzeniami.

– Są z nami także dzieci z rodzin ubogich i tych, które musiały opuścić tereny Donbasu i zamieszkały w naszych wspólnotach. Duża grupa dzieci mówi po polsku, ale dla wielu jest to okazja poćwiczenia języka polskiego, który poznają przy naszych parafiach. Mając tak doskonałą bazę wypadową w Bojanowie zwiedziliśmy niemalże całe Podkarpacie, ponadto odwiedziliśmy miejsca związane z polską historią i kulturą. Wracamy pełni wrażeń i radości – poinformował ks. Tomasz Nadbereżny.

Anna Makuszyńska, nauczycielka katechezy, zwróciła uwagę na to, że Zaporoże leży blisko terenów, gdzie toczy się wojna. W związku z tym trafia tam dużo uchodźców z Donbasu, którzy są przyjmowani we wspólnotach religijnych. Większość uczestników jest związana z duszpasterstwem przy sanktuarium Boga Ojca Miłosiernego w Zaporożu, gdzie mogą uczyć się języka polskiego i poznawać polską historię.

Dla 9-letniego Maksyma, który uczy się z mamą języka polskiego, pobyt na koloniach jest dużym przeżyciem. – Odwiedzamy miejsca związane z historią i kulturą Polski oraz najciekawsze zabytki. Nie brakuje także czasu na zabawę i wypoczynek. Dla wielu z nas to okazja do ćwiczenia języka polskiego. Mi najbardziej smakują polskie lody i biała czekolada – podkreślał dziewięciolatek.

– Ja jestem tutaj już po raz trzeci i za każdym razem bardzo mi się podoba. Polska to wspaniały kraj, piękna przyroda i bardzo życzliwi ludzie. Moi pradziadkowie byli Polakami i walczyli o niepodległość. Ja też czuję się Polakiem i cieszę się, że mogę odwiedzać ten kraj. Mamy wspaniałe warunki do wypoczynku przygotowane przez Caritas, za co bardzo dziękujemy – mówił Włodzimierz z Zaporoża.

– Ja też jestem po raz trzeci w Polsce. Mam polskie korzenie, moja babcia i dziadek ze strony mamy byli Polakami. Ja też czuję się Polką. Cieszę się, że mogę za każdym pobytem tutaj w Polsce zwiedzić piękne miejsca, o których słyszałam w rodzinie. Byliśmy w Krakowie, a przed nami wyjazd do Zamościa – dodała katechetka Zofia.

Ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas, podkreślał, że kadra kolonijna stara się zaplanować pobyt tak, aby uczestnicy zwiedzili miejsca związane z polską historią oraz dobrze wypoczęli i czuli się tutaj jak u siebie.

Przygotowano w ośrodkach wypoczynkowych miejsca dla ponad 120 osób z Białorusi i Ukrainy. Wypoczynek dzieci polonijnych został dofinansowany ze środków przyznanych przez Senat RP oraz z funduszy „Wigilijnego dzieła pomocy dzieciom”.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.