Drukuj Powrót do artykułu

Sandomierz: dzeci z Ukrainy i Białorusi wypoczywają w ośrodkach Caritas

13.07.2018 , apis, Sandomierz Ⓒ ℗

Ponad 120 dzieci z Ukrainy i Białorusi wypoczywa na wakacjach zorganizowanych w ośrodkach wypoczynkowych Caritas Diecezji Sandomierskiej. Dzieci z Żółkwi przyjechały pod opieką sióstr dominikanek, które prowadzą tam polską szkołę.

Podopieczni pochodzą z różnych rodzin. Większość ma polskie korzenie. Żółkiew to historyczne miasto założone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego, w którym także wychowywał się król Polski, Jan III Sobieski.

“Wyjazd do Polski na letnie kolonie jest nagrodą za dobre wyniki w nauce, aktywność i wzorowe zachowanie” – wyjaśnia opiekunka kolonistów, s. Juwencja. Zakonnica podkreśla, że dzieci często wspominają mile pobyt w Polsce, a rodzice są bardzo wdzięczni za zorganizowany wypoczynek. Na Ukrainie wakacje, bowiem trwają trzy miesiące. Rodzin często nie stać, żeby wysłać dzieci na odpoczynek, dlatego propozycja Caritas od lat spotyka się z dużym zainteresowaniem.

Dominikanki katechizują dzieci i młodzież, a przez nich docierają do pogrążonych często w ateizmie rodziców. – Pan Bóg przez 25 lat obecności naszego zgromadzenia na tych ziemiach pokazuje nam, że nasza praca u podstaw nie idzie na marne. Absolwenci szkoły szukają swojego miejsca w Polsce, podejmują naukę, a potem pracę. Wszystko co zdobyli i czego się nauczyli zawdzięczają Bożej Opatrzności i dobrym ludziom – zauważa zakonnica.

Uczestnicy kolonii są zgodni w tym, że nauka w szkole u sióstr i wakacyjny wyjazd to okazja, żeby lepiej posługiwać się językiem polskim. W konsulacie we Lwowie każdego roku organizowany jest konkurs wiedzy o Polsce i języku, podczas którego zdobywają cenne nagrody. Dzięki nauce w szkole u sióstr młodym otwiera się perspektywa dalszej edukacji w Polsce.

– Po Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie w 2016 roku, powiedziałem rodzicom, że chcę uczyć się w Polsce. Kiedy skończyłem dziewiątą klasę, złożyłem dokumenty do szkoły, zamieszkałem w bursie i rozpocząłem przygodę życia. W te wakacje do Polski przyjadą moi rodzice i rodzeństwo, żeby spróbować tutaj żyć, mieszkać i uczyć się. Dzięki Bogu spotkaliśmy dobrych ludzi, którzy chcą nam pomóc – zwierza się absolwent pierwszej klasy liceum i stypendysta programu Caritas „Skrzydła”.

Na kolejne turnusy przyjadą dzieci z Zaporoża na Ukrainie, gdzie posługuje pochodzący z Zarzecza bp Jan Sobiło oraz z Białorusi. – Zaplanowaliśmy dla nich bardzo ciekawy program. Pragniemy, aby włączyły się w życie diecezji sandomierskiej oraz zwiedziły miejsca związane z naszą historią i kulturą. Ważne jest również, aby dobrze wypoczęły podczas wakacji – informuje ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas.

Przez cały czas kolonii dzieci pozostają pod opieką wykwalifikowanej kadry, mają zapewnioną opiekę medyczną, pedagogiczną oraz bardzo dobre warunki mieszkaniowe i pełne wyżywienie. Elementem, który wyróżnia kolonie organizowane przez Caritas od innych jest ich strona duchowa, w tym wspólna modlitwa i uczestnictwo we Mszy Świętej.

Wypoczynek dzieci polonijnych został dofinansowany przez środki przyznane przez Senat RP.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.