Drukuj Powrót do artykułu

Solidarna Polska chce interwencji premiera i RPO

05 stycznia 2012 | 13:46 | lk, aw / pm Ⓒ Ⓟ

O interwencję zwrócili się do premiera, Rzecznika Praw Obywatelskich i szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji posłowie Solidarnej Polski w sprawie odmowy przyznania przez KRRiT miejsca dla TV Trwam na tzw. multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej MUX-1.

Zdaniem Rady, telewizja toruńskich redemptorystów nie spełnia wymagań programowych i finansowych. O. Tadeusz Rydzyk złożył odwołanie od decyzji KRRiT, które zostanie rozpatrzone do końca stycznia.

„Nikt z obrońców demokracji w naszym kraju, którzy tak wiele mówią np. o postępującej faszyzacji na Węgrzech, nie mówi o tym, że jedna z telewizji – telewizja w dużej mierze krytyczna wobec obecnie rządzących – nie dostała koncesji na multipleksie cyfrowym. co oznacza, że w przyszłości nie będzie mogła nadawać programów w kablówkach” – powiedział dziś w Sejmie Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący klubu parlamentarnego Solidarna Polska.

Zdaniem Mularczyka, TV Trwam „jako jedyna telewizja w naszym kraju nie dostała tej koncesji z nieznanych powodów”, podczas gdy otrzymały ją inne telewizje publiczne i prywatne, także te, które dopiero wchodzą na rynek medialny. – Powstaje pytanie, jakimi kryteriami w tym przypadku kierowała się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji – mówił poseł Solidarnej Polski.

W opinii posła, „jeśli KRRiT jest wybrana przez polityków partii rządzącej, to czy przypadkiem nie jest tak, że to rządząca partia decyduje o tym, która telewizja będzie miała prawo nadawania” w sieciach kablowych.

„Można odnieść wrażenie, że bardzo wielu polityków Platformy Obywatelskiej, którzy na co dzień mienią się katolikami, robi to tylko na pokaz” – uznał Mularczyk i wezwał premiera Donalda Tuska, ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego oraz szefa KRRiT Jana Dworaka, „aby się nawrócili”. – Panowie, nawróćcie się. Skoro jesteście katolikami, oczekujemy od was, że będziecie katolicką zasadę miłosierdzia, ale przede wszystkim wolności słowa, przestrzegali. W przeciwnym przypadku nie dostaniecie rozgrzeszenia – stwierdził Mularczyk.

SP zwróciła się do premiera Tuska oraz szefa KRRiT z zapytaniem o powody decyzji w sprawie TV Trwam. Chcą też interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich. „Nie ma żadnego powodu, dla którego ta telewizja miałaby być traktowana inaczej lub wręcz dyskryminowana, niż inni nadawcy w tym zakresie” – dodała posłanka Beata Kempa.

W opinii Solidarnej Polski, odmowa miejsca w naziemnej telewizji cyfrowej dla TV Trwam to „zagrożenie dla wolności słowa” oraz „zagrożenie dla standardów demokracji w naszym kraju”. – Oczekujemy, że politycy innych formacji broniący wolności słowa wesprą nas w naszych działaniach – oświadczył Mularczyk.

Katarzyna Twardowska, rzeczniczka KRRiT, stwierdziła w rozmowie z KAI, że podejmując decyzję o nieprzyznaniu TV Trwam koncesji, Rada kierowała się troską o zapewnienie różnorodności programowej w ofercie multipleksów – o to, żeby odbiorca stacji dostał zróżnicowany program spośród programów publicystycznych, informacyjnych i rozrywkowych, i żeby z tej oferty mógł wybrać.

Potwierdziła też opinię KRRiT, że TV Trwam nie spełnia warunków finansowych, czyli gwarancji, że są w stanie zacząć nadawać i mogli utrzymać swą inwestycję również finansowo. Także i to argumentowała troską o odbiorców – musi być pewność, że nadawca będzie dostarczał program wysokiej jakości w nowej technologii cyfrowej.

Rzeczniczka podkreśliła, że TV Trwam można będzie odbierać przez satelitę, a kablówki nie znikną. Do końca stycznia trwa postępowanie odwoławcze. W konkursie wystąpiło siedemnastu nadawców, koncesję otrzymało czterech.

O. Rydzyk złożył odwołanie od decyzji KRRiT, które zostanie rozpatrzone do końca stycznia.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.