Drukuj Powrót do artykułu

Solidarność w Europie

17.09.2018 , Paweł Bieliński, Warszawa Ⓒ ℗

Sample Fot. Mazur / catholicchurch.org.uk

W Poznaniu odbyło się zgromadzenie plenarne Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE). Grupuje ona przewodniczących episkopatów z państw naszego kontynentu. Tym razem wiodącym tematem ich obrad był „duch solidarności w Europie”. Podkreślali, że solidarność nie jest abstrakcyjnym pojęciem, lecz formą miłości bliźniego. Stanowi duchową postawę, wyrażającą się w konkretnym działaniu na rzecz innych ludzi i wspólnego dobra. Może to być np. bezinteresowny wolontariat, bez którego – zdaniem jednego z kardynałów – nie ma dobrze funkcjonującego społeczeństwa.

Temat tegorocznych obrad nie mógł być wybrany trafniej, gdyż właśnie teraz państwa Starego Kontynentu oskarżają się nawzajem o brak solidarności. Zachodnia część Europy ma za złe środkowo-wschodniej, że nie chce przyjmować imigrantów.

Z kolei Europa Środkowo-Wschodnia alergicznie reaguje na zachodnie zarzuty o niepełne przestrzeganie standardów demokracji. Uczestnicy obrad wskazali, że brak solidarności w Europie byłby odejściem od jej chrześcijańskich korzeni, a w konsekwencji „regresem cywilizacji europejskiej”.

W te spory bywa wciągany również Kościół. Dlatego tak istotne znaczenie miało „spotkanie na szczycie” najwyższych przedstawicieli Kościoła w Europie, którzy sami także reprezentują różne punkty widzenia, nieraz nawet spierają się ze sobą, a jednak co dzień zbierają się przy wspólnym ołtarzu wokół Jezusa Chrystusa, który ich w najgłębszy sposób jednoczy. Pokazują przez to, że można się różnić, nie tracąc przy tym jedności w sprawach najbardziej istotnych. Może kiedyś zechcą ich naśladować także politycy? Także ci w kraju Solidarności.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.