Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Sprawiedliwość i miłosierdzie

12.09.2017 , Warszawa / Paweł Bieliński / wer Ⓒ ℗

Sample Fot. AFP PHOTO / RODRIGO BUENDIA

Kościół, będący „wspólnotą uczniów Jezusa”, nie może stać się biurokracją, która „działa z korzyścią dla samej siebie”, ani organizacją kierowaną „przez kastę klerykalną za pomocą nowoczesnych kryteriów biznesowych”. Kobiety w Kościele nie mogą być sprowadzane do roli służebnic „uporczywego klerykalizmu”. Kościół „nie jest urzędem celnym”, w którym chrześcijanie „nieustannie podnoszą afisz: «Zakaz przejścia»”. Te i inne cytaty z homilii i przemówień Franciszka w Kolumbii obiegły świat.

Jednak głównym celem jego podróży apostolskiej do tego kraju było wsparcie procesu pojednania jego mieszkańców po ponad 50 latach wojny domowej. Popierane przez Kościół porozumienie pokojowe, zawarte przez władze z największym ugrupowaniem partyzanckim FARC, zostało odrzucone w ogólnonarodowym plebiscycie. „Okazuje się, że trudno zaakceptować przemianę ludzi, którzy stosowali okrutną przemoc” – gorzko skomentował papież.

Czytaj także: Franciszek do biskupów: nie zostawiajcie Kościoła w Amazonii samemu sobie!

Wskazał, że do narodowego pojednania nie wystarczą polityczne plany pokojowe. Konieczne jest powiedzenie i zaakceptowanie prawdy o zadanym i doznanym cierpieniu. Nie może to jednak oznaczać uprawomocnienia niesprawiedliwości. Wyrządzone szkody muszą być wynagrodzone. Potrzebne jest też osobiste spotkanie sprawców i ofiar, „dialog w cztery oczy”, by rozum przeważył nad zemstą. Wszystko to, tłumaczył Franciszek, mocą wiary w Chrystusa doprowadzi do odrzucenia urazów i do przebaczenia. A wtedy sprawiedliwość i miłosierdzie staną się dwiema stronami tego samego medalu.

Papież przekonywał, że na kulturę śmierci i przemocy chrześcijanin odpowiada kulturą życia i spotkania. Tylko na tej drodze możliwe jest wspólne budowanie przyszłości przez jeszcze niedawnych przeciwników.

Wersja do druku

Przeczytaj także

12 września 2017 08:30

Ks. Grzywocz: „ja jestem ja, a ty jesteś ty”

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.