Drukuj Powrót do artykułu

Stop dla przedawnienia pedofilii

08 maja 2012 | 20:25 | awo / rk, pm Ⓒ Ⓟ

Projekt nowelizacji Kodeksu karnego, zgodnie z którym przestępstwo pedofilii i gwałtu nie podlegałyby przedawnieniu, zostanie zgłoszony do marszałka Sejmu – poinformował poseł Artur Dębski z Ruchu Palikota.

W Sejmie odbyła się 8 maja debata społeczna pt. „Stop przedawnieniu dla pedofili i gwałcicieli”. Uczestniczyli w niej inicjatorzy projektu, przedstawiciele ofiar pedofilii oraz prawnicy.

– Nikt nie może być przeciwko temu projektowi, bo dotyczy on dzieci. One nie są wyborcami jakiejkolwiek partii. Przeciw tej ustawie mogą być jedynie pedofile – mówił podczas debaty jeden z inicjatorów tego projektu zmiany Kodeksu Karnego – Tomasz Kłos.

Z kolei Agata Baraniecka-Kłos, która sama była ofiarą molestowania w dzieciństwie powiedziała, że „ofiarą zostaje się dożywotnio, ta trauma nigdy się nie przedawni a pedofil po 15 latach może nawet opowiadać o tym, co zrobił i pozostanie bezkarny”.

Inicjatorzy nowelizacji argumentują, że ofiary dopiero po długim okresie czasu mogą dopuścić do swojej świadomości krzywdy, jakie je spotkały w przeszłości i dopiero wtedy są gotowe na dochodzenie swoich praw przez sądem. Wiele ofiar molestowania seksualnego dopiero po wielu latach, w wieku dojrzałym, pozwala sobie na odczuwanie krzywd z przeszłości i jest gotowe do podjęcia walki prawnej ze swoimi prześladowcami, często z najbliższymi członkami rodziny – podkreślają.

Z policyjnych danych wynika, że w okresie 2007-2009 przestępstwami o charakterze seksualnym zostało pokrzywdzonych ponad 29 tys. osób, a wśród nich było ponad 24 tys. małoletnich. W przypadku przestępstw o charakterze seksualnym, gdy pokrzywdzonym jest małoletni, przedawnienie przestępstwa nie może nastąpić przed upływem 5 lat od ukończenia przez pokrzywdzonego lat osiemnastu.

Inicjatorzy nowelizacji chcą, aby z uwagi na charakter tych przestępstw ustawodawca zakwalifikował je do katalogu przestępstw z art. 105 Kodeksu karnego, które nie podlegają przedawnieniu.

Podczas debaty wielokrotnie podkreślano, że najważniejsze jest dobro ofiar i krytykowano obecną sytuację prawną. Wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Mazowieckiego Katarzyna Piekarska zwróciła też uwagę, iż w Polsce brakuje systemu pomocy ofiarom przestępstw seksualnych. Jej zdaniem, należałoby objąć je opieką psychologiczną a lekarze pediatrzy, przedszkolanki i nauczyciele powinni umieć rozpoznać syndrom dziecka molestowanego.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.