Drukuj Powrót do artykułu

Świeccy głoszą Ewangelię – trwa Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów

21.07.2018 , pab, Solina Ⓒ ℗

Na zaporze solińskiej i w okolicy Jeziora Solińskiego trwa kolejny dzień Wakacyjnej Ewangelizacji Bieszczadów (WEB). W akcji bierze udział ponad 60 osób, w tym rodziny z dziećmi. – Żyjemy na „dopalaczu” – mówi Piotr, jeden z ewangelizatorów.

Piotr Onak to mąż i ojciec trójki dzieci. Na WEB-ie jest trzeci raz. – Przyjechałem z całą rodziną po to, aby ten tygodniowy fragment wakacji spędzić z Panem Jezusem. I po to, aby zaczerpnąć, a jednocześnie starać się przy Bożej pomocy dać innym Bożą miłość i Bożą radość – mówi w rozmowie z KAI.

O swojej rodzinie opowiada, że żyją na „dopalaczu”: codziennie starają się uczestniczyć w Mszy świętej i całą rodziną odmawiać różaniec. – Karmimy się Eucharystią, bo „kto spożywa Moje ciało i pije Moją krew ten będzie zbawiony”. Trzymamy się tego słowa i dlatego życie jest piękne i radosne – zapewnia.

– Uwierz bracie i siostro: jeśli oddasz swoje życie Panu Jezusowi, jeśli zaczynasz swój dzień od Eucharystii, jeśli jesteś „tu i teraz”, czyli nie wybiegasz myślami za daleko do przodu i cieszysz się tym, co ci każdego dnia Pan Bóg daje: z radości, czasami też z krzyży, to życie jest piękne – uważa.

Weronika Staszewska mówi, że ewangelizatorzy wychodzą do mieszkańców Bieszczadów, ale i wypoczywających turystów z prostym przesłaniem, że Bóg ich kocha, ma dla nich plan i chce być obecny w ich życiu. – Przez nasze świadectwo, naszą postawę, przez to, że tu jesteśmy, chcemy im pokazywać, że w życiu można iść z Bogiem, ufać Bogu i pozwolić Mu się prowadzić, jakby oddać Mu kierownicę w życiu – mówi.

Dziewczyna mieszka w Bieszczadach i z własnego doświadczenia wie, że prowadzona akcja odbija się echem po okolicy i zasiane przez ewangelizatorów ziarno przynosi owoce. – Ludzie o tym mówią i porusza ich to. Nawet, gdy rozwieszaliśmy plakaty, to niektórzy mówili, że byli tu w poprzednim roku, było super i przyjdą znowu – opowiada.

Akcję ewangelizacyjną poprzedziły rekolekcje w ośrodku rekolekcyjnym w Myczkowie, które prowadził saletyn ks. Grzegorz Szczygieł. Zakonnik 7-krotnie brał udział w Przystanku Jezus, w tym roku uczestniczy też w ewangelizacji Bieszczadów.

W środę wieczorem w kościele w Polańczyku Mszy św. przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. Eucharystii towarzyszył obrzęd posłania ewangelizatorów. WEB zakończy się w niedzielę wieczorem.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.