Drukuj Powrót do artykułu

Tłumy mieszkańców na tarnowskim Orszaku Trzech Króli

06 stycznia 2020 | 19:01 | eb | Tarnów Ⓒ Ⓟ

Król Władysław Łokietek, generał Józef Bem i tłumy mieszkańców Tarnowa szli za Mędrcami, którzy pokłonili się Dzieciątku Jezus. Tak w Tarnowie przebiegał Orszak Trzech Króli. W rolę bohaterów z Biblii i historii Tarnowa wcielili się uczniowie VII LO.

Za Trzema Królami jadącymi na koniach szły tłumy. Dużo było rodzin z małymi dziećmi. „Podtrzymujemy tradycję i idziemy do Jezusa” – opowiadają uczestnicy.

W Orszaku szedł także biskup tarnowski Andrzej Jeż. Podczas Mszy św. w katedrze poprzedzającej przemarsz ulicami Starówki, biskup podkreślił, że Mędrcy ze Wschodu reprezentują ludzi szczerze poszukujących Boga.

Biskup mówił, że współczesna cywilizacja wydaje się nie mieć ostatecznego celu swej wędrówki i zmagań. „Mnogość różnych celów, często chaotycznych i sprzecznych ze sobą, bez ich zogniskowania w Bogu, który jest początkiem i kresem wędrówki człowieka, powoduje narastanie bezsensu życia i wyczerpywanie motywacji do głębszych przemian otaczającego świata” – dodał.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż podkreślił, że warto się zastanowić nad rosnącą niewiarą tak wielu współczesnych ludzi, którzy mają dziś tak łatwy dostęp do ogromnej ilości wiedzy, ale się gubią. „Przyczyną jest często powierzchowność uzyskiwanej wiedzy, jej fragmentaryczność, pomijanie duchowej sfery człowieka. Rzetelność wiedzy została dziś zachwiania przez szybkość w jej przekazywaniu i brak pogłębionej refleksji” – mówił.

Zdaniem biskupa, człowiek staje się coraz bardziej podobny do dobrze funkcjonującej maszyny.

„Wiedza techniczna dostarcza nam wiele praktycznych instrumentów ułatwiających codzienne życie. Lecz czas, który oszczędzamy dzięki technicyzacji naszego życia, nie jest przez nas właściwie wykorzystany. Stąd tak powszechne dziś wśród ludzi poczucie pustki egzystencjalnej, braku poczucia sensu życia, jego celowości. Tymczasem podstawowe pytanie dotyczące naszego istnienia brzmi „Dlaczego?”; „W jakim celu?”. To pytanie o celowość otaczającego nas świata i naszego życia i to jest właściwy kierunek, którego uczą nas Mędrcy ze Wschodu” – dodał biskup w homilii.
Trzej Królowie zatrzymywali się w kilku miejscach, gdzie spotkali m.in. pochodzącego z Tarnowa generała Józefa Bema – bohatera Polski i Węgier a także króla Władysława Łokietka, który przyznał Tarnowowi prawa miejskie. W orszaku szła i grała Orkiestra Dęta Grupy Azoty. Wszyscy przeszli do żywej szopki w ogrodach klasztoru ojców bernardynów, gdzie Trzej Królowie pokłonili się Jezusowi, Maryi i Józefowi. Później było wspólne śpiewanie kolęd.

Orszak zorganizowali parafia katedralna, VII LO i Urząd Miasta Tarnowa.

Orszaki odbyły się w wielu miejscowościach diecezji tarnowskiej, m.in. w Nowym Sączu, Brzesku, Bochni, Mielcu i Dębicy. Towarzyszyły im konkursy i koncerty kolęd.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.