Drukuj Powrót do artykułu

Toruń: blisko dwa tysiące osób na Marszu dla Życia i Rodziny

10.06.2018 , xpb, Toruń, 10-06-2018 Ⓒ ℗

– Nie można czuć się bezpiecznie bez Boga. Nie ma takich zabezpieczeń, które dałyby poczucie bezpieczeństwa poza Bogiem – mówił bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. rozpoczynającej 8. Marsz dla życia i rodziny w Toruniu. W pochodzie uczestniczyło blisko dwa tysiące osób, w tym duchowni różnych wyznań chrześcijańskich, osoby konsekrowane i licznie przybyłe rodziny z małymi dziećmi. W diecezji toruńskiej marsze przeszły także ulicami Brodnicy, Działdowa i Grudziądza.

Toruński Marsz dla Życia i Rodziny rozpoczął się o godz. 12.30 Eucharystią sprawowaną w katedrze Świętych Janów. Podczas Mszy św. bp Śmigiel wezwał zebranych do modlitwy w intencji poszanowania każdego życia: od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Podkreślił, że rodzina jest rzeczywistością, która wiele nam mówi o Bożej miłości.

W homilii biskup toruński podkreślił, że gromadzimy się dziś, by uświadomić sobie po raz kolejny, że życie jest ogromną wartością, jest święte, jest darem Boga. Nawiązując do liturgii słowa bp Śmigiel zaznaczył, że człowiek otrzymał od Boga wszystko, by być szczęśliwym. Otrzymał tylko jeden zakaz, który miał go chronić przed utratą szczęścia. – Pierwszy człowiek był kuszony przede wszystkim do pychy: będziecie jak Bóg – mówił. Zerwany owoc przez pierwszych rodziców jest obrazem pychy. – Ten zakazany owoc, choć budzi pożądanie i wydaje się być fascynujący i piękny to jednak jest zatruty i niesie ze sobą śmierć – dodał.

Biskup wskazał, że ta historia trwa, jej konsekwencje trwają i powtarza się w naszym życiu. Nas też szatan kusi w ten sposób. Wydaje się nam, że sami możemy decydować gdzie jest życie, a gdzie go nie ma. Zawsze jednak odrzucenie Boga niesie ze sobą bolesne konsekwencje. Doświadczyli tego pierwsi rodzice. – Pierwszym uczuciem które ogarnia człowieka po grzechu i nieposłuszeństwie jest strach – mówił bp Śmigiel. Człowieka odrzucającego Boga ogrania przerażenie, bezsens i smutek. A z lęku i zagrożenia rodzi się agresja względem innych i ucieczka. – Przed grzechem szatan kusi do fascynacji grzechem, a po grzechu kusi do rozpaczy – podkreślił.

Bóg nie zostawia człowieka w jego grzechu i w rozpaczy, którą rodzi grzech, ale szuka go. To zadanie poszukiwania zagubionego przez grzech człowieka Bóg powierza każdemu z nas. – Dzisiaj Kościół staje na straży małżeństwa i na straży życia i z tej drogi zejść nigdy nie może. Kościół uobecnia tę wielką troskę Boga o człowieka i woła: Człowieku gdzie jesteś? Rodzino polska gdzie jesteś? – mówił. Hierarcha dodał, że „brak szacunku dla życia, relatywizowanie ludzkiego życia, lekceważenie rodziny i małżeństwa to konsekwencja odejścia od Pana Boga.”

Hierarcha wezwał wszystkich, by byli apostołami, którzy są blisko człowieka będącego w trudnej sytuacji i byli gotowi pomagać. – Mamy być blisko zagrożonego życia i pomagać. Życie człowieka zaczyna się od poczęcia i kończy naturalna śmiercią. Jeśli tego nie przyjmiemy będziemy zawsze żyli w lęku – dodał.

Biskup toruński nawiązał do adhortacji „Amoris laetitia” i wskazał, że polscy biskupi przygotowali wytyczne pastoralne z nią związane: „Trzeba byśmy jako wierzący w Chrystusa podjęli starania zmierzające do dzieła ewangelizacji polskich rodzin, które dziś często przeżywają różnorakie trudności zewnętrzne i wewnętrzne”. Poprosił wszystkich diecezjan o modlitwę w intencji rodzin, małżeństw i poszanowania ludzkiego życia.

Podczas Mszy św. blisko sto osób podjęło dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, zobowiązując się do modlitwy za poczęte, a nienarodzone i zagrożone śmiercią dzieci. Podczas Mszy św. za muzykę odpowiedzialna była wspólnota Domowego Kościoła.

Po Mszy św. na Rynku Staromiejskim uformował się orszak, który z radosnym śpiewem animowanym przez grupę Promisja przeszedł ul. Szeroką na Rynek Nowomiejski i tą samą trasą powrócił na Rynek Staromiejski.

Na zakończenie bp Wiesław Śmigiel udzielił błogosławieństwa uczestnikom marszu. Zwieńczeniem wspólnego świętowania był ogromny tort dla wszystkich.

Głównym organizatorem Marszu dla Życia i Rodziny jest Diecezjalna Rada Ruchów i Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej. W diecezji toruńskiej marsze przeszły 10 czerwca w Toruniu, Brodnicy, Działdowie i Grudziądzu. 24 czerwca po raz pierwszy Marsz dla życia odbędzie się także w Wąbrzeźnie.

Tegoroczne święto rodziny znalazło swoje przedłużenie w zorganizowanej przez Duszpasterstwo Młodzieży Diecezji Toruńskiej KOTWICA Toruńskiej Strefie Chwały. Po zakończonym marszu, aż do godz. 22 w Fosie Zamkowej odbywać się będą koncerty i uwielbienie. Wystąpią: Viola Brzezińska, Full Power Spirit, Muode Koty, BBox Paweł oraz muzycy z zespołów: Sunday Worship, Omnes Filii Dei Domini i Pancerne ryby.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.