Drukuj Powrót do artykułu

Trzaskowski: rozmowy ws. przekształcenia Funduszu Kościelnego – „nie bardzo dynamiczne”

12 września 2014 | 09:15 | lk, mp / br Ⓒ Ⓟ

„Prowadzimy negocjacje z Kościołami, żeby doprowadzić do systemu odpisu podatkowego. Natomiast, jeśli mam być szczery, negocjacje te nie są bardzo dynamiczne” – powiedział w czwartek w Sejmie minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski. Jego zdaniem, jest to spowodowane tym, że „jest sporo problemów do rozwiązania i też nie do końca jest wola po stronie naszych partnerów, by ten proces szybko zakończyć”. Tymczasem niemal od roku nie było w tej sprawie żadnego konstruktywnego spotkania, a rzecznik MAiC w styczniu br. informował KAI, że postulaty strony kościelnej “wymagają dodatkowego przeanalizowania i wypracowania stanowiska przez administrację rządową”.

Min. Rafał Trzaskowski przedstawił w Sejmie informację na temat działań resortu zaplanowanych do końca 2015 r. Odniósł się m.in. także do przynależnych jego resortowi kwestii wyznaniowych.

Jak poinformował, kontynuowane są prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Mają się w niej znaleźć rozwiązania dotyczące przekształcenia Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis 0,5% podatku dochodowego, dokonywany przez obywatel na wskazany przez nich Kościół lub związek wyznaniowy.

„Przez cały czas prowadzimy negocjacje z Kościołami, żeby doprowadzić do systemu odpisu podatkowego. Natomiast, jeśli mam być szczery, negocjacje te nie są bardzo dynamiczne” – powiedział minister administracji i cyfryzacji.

Jego zdaniem, jest to spowodowane tym, że „jest sporo problemów do rozwiązania i też nie do końca jest wola po stronie naszych partnerów, by ten proces szybko zakończyć”.

Przypomnijmy, że rozmowy ws. Funduszu Kościelnego ruszyły po spotkaniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, które odbyło się 15 marca 2012 r. Projekt zmian przedstawił ówczesny współprzewodniczący Komisji, minister administracji i cyfryzacji Michał Boni.

Według rządowych propozycji Kościoły i związki wyznaniowe samodzielnie płaciłyby składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne duchownych. Płacenie składek ubezpieczeniowych przez wszystkie osoby zatrudnione w formie stosunku pracy (np. przez księży – katechetów) odbywałoby się w taki sam sposób jak obecnie.

Równocześnie – „szanując misję publiczną Kościołów i związków wyznaniowych” – rząd zaproponował, by obywatele mieli prawo do przeznaczenia 0,3% należnego podatku rocznego na cele misji Kościołów i związków wyznaniowych. Możliwość odliczenia tej kwoty nie zmieniałaby dotychczasowego odpisu od podatku 1%, który obywatele mogą przekazywać na cele publiczne. Takie regulacje oznaczały zarazem likwidację Funduszu Kościelnego.

W ślad za tymi zapowiedziami, 3 kwietnia 2012 rozpoczęły się bezpośrednie negocjacje na linii Kościół-państwo w tej sprawie, prowadzone na forum specjalnie w tym celu powołanych zespołów ds. finansów Komisji Konkordatowych. Na czele zespołu kościelnego stanął kard. Kazimierz Nycz, a na czele rządowego min. Michał Boni.

Już podczas pierwszego spotkania strona kościelna ponownie wysunęła propozycję, by odpis podatkowy mający zastąpić Fundusz Kościelny wynosił 1%, na co minister Boni odpowiedział, że rząd gotów jest zgodzić się jedynie na 0,3%. Powołał się przy tym na ograniczenia wydatków publicznych powodowanych unijną procedurą nadmiernego deficytu budżetowego. Zadeklarował jednak dalszą gotowość do negocjacji.

Biskupi poparli kierunek zmian, który polega na zastąpieniu Funduszu Kościelnego odpisem podatkowym, postulując jednakże wyższy odpis podatkowy niż 0,3% proponowane przez rząd. Ustalili, że minimum, na które może zgodzić się Episkopat to odpis 0,5-0,6 %. Zwracali uwagę, że działania Kościoła na polu społeczno-charytatywnym, edukacyjnym i w sferze kultury są tak znaczne, że odpis na rzecz Kościoła nie powinien być niższy od odpisu 1% przewidzianego dla organizacji pożytku publicznego.

O tym, że 0,3% odpisu byłoby niewystarczające mówili także przedstawiciele innych Kościołów i związków wyznaniowych, którzy uczestniczyli w rozmowach z rządem. „0,3 proc. to oczywiście za mało. Zwracamy uwagę, że to nie podatnicy, tylko państwo zabrało nam kiedyś majątki. Teraz państwo próbuje przerzucić odpowiedzialność z siebie na społeczeństwo – mówił KAI w maju 2012 bp Edward Puślecki, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w RP.

Na kolejnych spotkaniach zespołów roboczych Komisji Konkordatowych – wobec argumentacji strony rządowej o niemożności zgody na odpis wyższy niż 0,3% z powodu procedury nadmiernego deficytu budżetowego – biskupi zgodzili się, że jeśli kwota uzyskana przez Kościół z odpisu byłaby wyższa niż środki przeznaczane dotąd na Fundusz Kościelny, to Kościół te nadwyżkę odda państwu. Obie strony zgodziły się natomiast z postulatem opracowania bilansu z dotychczasowej działalności Funduszu Kościelnego.

W maju 2012 min. Boni poinformował, że strony kościelna i rządowa porozumiały się, iż pierwotnie zaproponowany okres przejściowy między obecnym sposobem funkcjonowania Funduszu Kościelnego a wprowadzeniem możliwości odpisu powinien zostać wydłużony. Przyjęto, iż okres dwuletni zostanie przedłużony do czterech lat. Początkowo był to również jeden z punktów spornych rozmów.

“Do tej pory mówiliśmy o okresie dwuletnim. Myślę, że to rzeczywiście powinno być co najmniej dwa razy dłużej tak, żeby się wyrobił pewien nawyk i wszyscy mogli ocenić czy są gotowi do płacenia, do składania tego odpisu” – przyznał wtedy Boni.

W międzyczasie pojawiły się wypowiedzi premiera Donalda Tuska i samego min. Boniego o możliwości rozwiązania kwestii wysokości odpisu poprzez głosowanie w Sejmie. Bp Wojciech Polak przypominał jednak w rozmowie z KAI, że „nie powinno mieć miejsca wcześniejsze głosowanie w Sejmie poszczególnych punktów umowy z Kościołem (np. wysokości odpisu podatkowego), gdyż nie przewidują tego procedury przewidziane w art. 27 Konkordatu”. Również abp Stanisław Budzik deklarował: „Jesteśmy zgodni co do tego, że powinniśmy pozostać na drodze negocjacyjnej, w duchu Konkordatu”.

21 lutego 2013 r. strony kościelna i rządowa ogłosiły “roboczy kompromis”: Fundusz Kościelny ma zostać zastąpiony dobrowolnym odpisem 0,5%. Państwo ma też przez 3 lata wyrównywać różnicę między tym, co zadeklarowali podatnicy, a dotychczasową kwotą ok. 90–100 mln zł, przekazywaną z budżetu na Fundusz. „To roboczy kompromis” – informowali min. Michał Boni i kard. Kazimierz Nycz. Jego szczegółowe ustalenia zostały przez nich przedstawione 5 marca 2013 odpowiednio Radzie Ministrów i Konferencji Episkopatu Polski.

W trakcie spotkania 21 lutego omówiono także liczący 450 stron bilans dotychczasowej działalności Funduszu Kościelnego, opracowany przez ks. prof. Dariusza Walencika. Bilans zawiera m.in. rzetelnie opracowany – w oparciu o źródła kościelne i państwowe – wykaz tego, co Kościołowi zabrano w okresie komunistycznym, jak i tego co mu oddano po 1989 r. – na skutek działania Komisji Majątkowej oraz przy innych okazjach (co dotyczy np. ziem poniemieckich). Omówiona w nim też została szczegółowo działalność samego Funduszu Kościelnego. Opracowanie zawiera dokładne wyliczenie, ile ziemi zabranej Kościołowi wciąż pozostaje w rękach polskiego państwa.

W lipcu 2013 ministerstwo administracji i cyfryzacji przedstawiło projekt nowelizacji ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz niektórych innych ustaw, na podstawie którego doszłoby do przekształcenia Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis podatkowy obywateli na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego. Resort skierował 26 lipca projekt ustawy do konsultacji społecznych i międzyresortowych, prosząc poszczególne Kościoły i związki wyznaniowe o nadsyłanie uwag.

Uwagi zgłoszone przez Episkopat Polski i uzgodnione z Nuncjaturą Apostolską były bardzo szczegółowe. Najistotniejsze były trzy kwestie.

Pierwsza z nich to nałożony w projekcie obowiązek sporządzenia dokładnego wykazu duchownych ubezpieczonych dotąd w ZUS. Zakład – mimo, że pobierał składki za te osoby – takiej listy nie sporządził. Episkopat podczas rozmów z rządem proponował prostszą formę: to sam ZUS byłby odpowiedzialny za opracowanie specjalnych deklaracji zgłoszeniowych.

Kolejna uwaga dotyczyła ubezpieczenia zdrowotnego alumnów Wyższych Seminariów Duchownych, którzy nie są studentami wydziałów teologicznych na państwowych uniwersytetach bądź na KUL, UKSW czy Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Projekt ustawy przewiduje, że za wszystkich pozostałych studentów seminariów duchownych składki zdrowotne powinien płacić teraz Kościół. Zdaniem Episkopatu, trudno jest przyjąć taką zasadę, gdyż składki zdrowotne za wszystkich studentów, do momentu ukończenia przez nich 25. roku życia płacą i tak rodzice. Zatem proponowane w projekcie rozwiązanie czyniłoby z alumnów “obywateli drugiej kategorii”.

Trzecia kwestia dotyczyła tzw. kwoty gwarantowanej przez państwo przez pierwsze 3 lata obowiązywania nowego systemu, jeśliby dobrowolny odpis wynosiłby mniej, niż dotąd państwo przeznaczało na dopłaty do ubezpieczeń osób duchownych. Zdaniem strony kościelnej winna być to kwota 130 mln zł, gdyż w świetle szacunków ZUS załączonych do projektu ustawy faktycznie taka kwota zostanie przekazana przez budżet państwa na ubezpieczenia duchownych w 2013 r., a nie tylko 94,6 mln zł, przekazywane za pośrednictwem Funduszu Kościelnego.

Ponadto, zdaniem Episkopatu nie powinno się wpisywać wysokości odpisu do projektu ustawy, która określa jedynie ogólne zasady dotyczące wolności sumienia i wyznania. Proponowany odpis jest mechanizmem finansowym i podatkowym. Dlatego należałoby przyjąć, że sama likwidacja Funduszu Kościelnego i wprowadzenie asygnaty podatkowej na rzecz Kościołów następuje na podstawie odrębnej ustawy, np. ustawy o likwidacji Funduszu.

Wątpliwości te omawiano na spotkaniu 30 października 2013. Zapowiedziano wtedy, że nad wypracowaniem kompromisu w najbardziej szczegółowych kwestiach będą wspólnie nadal pracować zespoły rządowych i kościelnych ekspertów. Ich zadaniem jest przygotowanie projektu ustawy, w której zostaną szczegółowo omówione zasady przekształcenia Funduszu Kościelnego. Mają także sporządzić projekt umowy między Konferencją Episkopatu Polski (upoważnioną do tego przez Stolicę Apostolską) a rządem, która – nawiązując do stosownych zapisów Konkordatu – będzie opisywać najważniejsze kwestie związane z przekształceniem Funduszu Kościelnego w odpis podatkowy.

Niespełna miesiąc później w ramach rządowej rekonstrukcji min. Michał Boni został odwołany z funkcji szefa resortu administracji i cyfryzacji. Zastąpił go Rafał Trzaskowski.

Jak poinformował KAI w styczniu br. Artur Koziołek, rzecznik prasowy MAiC, po 30 października 2013 odbyło się zaledwie jedno spotkanie ekspertów (21 listopada). Omówiono na nim kwestię mechanizmu sporządzenia i przekazania ZUS przez władze Kościołów i związków wyznaniowych elektronicznej listy osób (oraz jej ewentualnej weryfikacji), za które w 2012 r. z budżetu państwa były odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Rzecznik MAiC w styczniu br. poinformował ponadto KAI, że postulaty strony kościelnej „wymagają dodatkowego przeanalizowania i wypracowania stanowiska przez administrację rządową”. Dopiero wtedy strona kościelna i rządowa zasiądą do dalszych rozmów. „Niezależnie od tego zespoły ekspertów pozostają w kontakcie roboczym” – zapewnił KAI rzecznik MAiC.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.