Drukuj Powrót do artykułu

Trzecie posiedzenie plenarne IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej

17.11.2018 , xpk / pz, Łódź Ⓒ ℗

Sample Fot. ks. Paweł Kłys

W auli im. Bpa Wincentego Tymienieckiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi trwa trzecie posiedzenie plenarne pierwszego etapu IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej, który poświęcony jest młodzieży. Kolejne dwa tematy prezentowane podczas dzisiejszego spotkania zostały zatytułowane: „Wiara bez uczynków martwa jest sama w sobie” (Jk 2,17) oraz „Mężnie wyznawać wiarę i postępować według jej zasad” (Obrzęd bierzmowania).

Na wstępie do dzisiejszych obrad głos zabrał abp Grzegorz Ryś, który wskazał na dwa konteksty listopadowego posiedzenia Synodu. Pierwszym jest trwający w Kościele powszechnym Tydzień Ubogich – który swój finał mieć będzie w najbliższą niedzielę – tydzień przed Niedzielą Chrystusa Króla. Ta inicjatywa Ojca Świętego ukazująca jak Sobór Watykański II rozumie królewską godność Chrystusa, który nie jest królem jak inni. Jego królowanie ma inny charakter. Jeśli nie zechcemy przyjąć Go jako ubogiego, cichego, bezdomnego to nie udawajmy, że chcemy Go ogłosić Królem naszej doczesności – podkreślił arcybiskup. Wspomniał też o zbliżającej się ekumenicznej pielgrzymce do Ziemi Świętej, która odbędzie się na początku grudnia. – Ważne, aby to doświadczenie Ziemi Świętej mogło zostać rozprowadzone po naszych Kościołach, i by owoce naszego pielgrzymowania były obecne w naszej rzeczywistości – zaznaczył.

W pierwszym przedłożeniu pt. „Wiara bez uczynków martwa jest sama w sobie” ks. Sebastian Krawczyk, wicedyrektor łódzkiej Caritas wskazał, że Eucharystia zajmuje ważne miejsce w życiu młodego człowieka, który przychodząc do Kościoła z trudnością otrzymuje to, czego by oczekiwał. W czasie liturgii Eucharystii ważne miejsce zajmuje homilia czy kazanie, które niestety – co było widać w zebranych ankietach – nie pomaga w poznaniu ewangelii i przełożeniu jej na codzienne życie młodych – podkreślił prelegent. Innym problemem, który sygnalizowali młodzi jest brak „radości spotkania” z Jezusem obecnym w Słowie Bożym i Najświętszym Sakramencie, brak wynikający z nieznajomości Jezusa, a przede wszystkim z braku osobowej relacji z Nim.

Na uwagę zasługuje fakt, że gdy młodym mówi się o pomocy charytatywnej, nie widzą oni w tej pomocy także przesłania miłosierdzia – miłości miłosiernej – skłaniającej do pomocy potrzebującym. – Jest potrzeba uwydatnienia różnic. Chrześcijańskie miłosierdzie wykracza poza działalność charytatywną, która może być jego elementem. Świecka pomoc jest doczesna, zazwyczaj tylko materialna. Świecka działalność charytatywna może być nieuczciwa, dawać korzyści osobie organizującej daną pomoc. W przypadku miłosierdzia chrześcijańskiego motywacja do pomocy innym jest głębsza, bezinteresowna i z reguły dyskretna – podkreślił ks. Krawczyk.

Wśród wielu wniosków pastoralnych wypracowanych przez koła synodalne wyróżnić możemy następujące: konieczna jest pogłębiona nauka o Eucharystii, w której podkreśla się, że sakrament Eucharystii jednoczy człowieka z Bogiem i bliźnimi, którzy razem stają się jedną wspólnotą. Głoszenie Dobrej Nowiny o Jezusie, winno być „zwyczajne”, realizowane w otwartości, ale i prostocie serca, z chęcią i zaangażowaniem. Treści niezmiennie winny sprostać wymaganiom Ewangelii, jednak przekaz winien być dostosowany do współczesnego odbiorcy. Zaangażowanie w dzieła miłosierdzia stanowi nie tylko obowiązek chrześcijanina powołanego do miłości, lecz również zadanie dla niego samego oraz zachętę dla innych do naśladowania tych postaw i konkretnych działań.

O przygotowaniu do bierzmowania, o przebiegu liturgii i o tym, co po bierzmowaniu ma do zaoferowania młodym Kościół mówił ks. Piotr Mieleszyński – Ojciec duchowny WSD w Łodzi. Przedstawił on drugi temat dzisiejszego spotkania synodalnego, który brzmiał: „Mężnie wyznawać wiarę i postępować według jej zasad”. – Młodzież chce widzieć młody Kościół i – co ważne – nie unika spotkań, ale chce brać udział w spotkaniach dobrze przygotowanych – tu w ankietach podawano najczęściej „Arenę Młodych” albo „Uwielbieniową Łódź Ratunkową”. Młodzi są nastawieni na przeżycia wspólnotowe, a pytani o swoją żywą relację z Jezusem, przechodzą płynnie do wspólnego przezywania wiary. Tak więc możemy mieć pewność, że młodzież chce doświadczenia grupy ludzi wierzących i oczekuje dużej autentyczności w tym spotkaniu – podkreślił prelegent.

Jednym z podstawowych wniosków jaki nasuwa się po zapoznaniu się z ankietami jest nastawienia nie na liczne, ale na mniejsze grupy, w których indeksy nie są konieczne, a za to jest grupa animatorów lub jeden animator prowadzący 10–12 osobową grupę kandydatów, który zna ich po imieniu i z nimi się spotyka. Kolejnym wnioskiem pastoralnym jest ten dotyczący rodziców, który powinni mieć także swoje spotkania formacyjne, a nie informacyjne – zauważył prelegent.

– Większą troską należy otoczyć młodzież, której rodzice są niewierzący. Bywa bowiem tak, że rodzice niewierzący mówią do dziecka – to twoja sprawa. Jeśli tacy rodzice nie są na spotkaniu to, nie wolno młodym robić wyrzutów, ale większą troską otoczyć tych młodych i ich przyjąć – zaznaczył.

Dopołudniowe spotkanie synodalne zakończyła Eucharystia, której przewodniczył i kazanie wygłosił arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.