Drukuj Powrót do artykułu

Turcja nie chce wpuścić polskiego księdza

29 lipca 2004 | 12:55 | ast //per Ⓒ Ⓟ

Ambasador Republiki Turcji w Polsce odmówił udzielenia wizy polskiemu księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu, duszpasterzowi Ormian w Polsce. Ks. Zaleski chciał wziąć udział w wyprawie poszukiwawczej Rafała Jędraszka, który przed dwoma laty zaginął w Turcji.

Ambasada Turcji poinformowała KAI, że wszyscy Polacy są mile widziani w ich kraju. Nie dotyczy to jednak księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który nie otrzymał wizy jako osoba niemile widziana w Turcji – powiedział przedstawiciel ambasady, Behic Hatipoglu.

– *Zaskakuje mnie ta decyzja* – komentuje ks. Zaleski. – Cała nasza wyprawa nie miała mieć żadnego politycznego wydźwięku – podkreśla duszpasterz Ormian w Polsce. Jego zdaniem, w czasie, gdy Turcja stara się o wejście do Unii Europejskiej, tym incydentem może sobie zaszkodzić. – Oni strzelają sobie w ten sposób bramkę samobójczą – dodaje.

Duszpasterz Ormian stwierdził, że rząd turecki zrobił bardzo wiele przez ostatnie kilka lat w stronę demokratyzacji kraju oraz przestrzegania praw człowieka. – Ten niepotrzebny incydent może jednak im zaszkodzić – dodaje ks. Zaleski. Według niego, jest to pierwszy przypadek, kiedy władze tureckie odmawiają wjazdu na ich terytorium księdzu katolickiemu.

Katolicki duchowny miał na początku sierpnia wyruszyć do Turcji w wyprawie poszukiwawczej. Jej celem jest odnalezienie zaginionego dwa lata temu Rafała Jędraszka, studenta historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, który miał zebrać materiały i nakręcić film, dokumentujący ludobójstwo Ormian z 1915 r. Jednak od dwóch lat brak informacji o losach studenta.

– *Beze mnie ta wyprawa nie będzie miała sensu*, ponieważ mam tam bardzo wiele kontaktów – podkreśla ks. Zaleski. Jednym z ostatnich miejsc, gdzie widziano Rafała jest chrześcijański klasztor syryjski na wschodzie Turcji. – Nieufni tureccy chrześcijanie, nie będą chcieli rozmawiać z członkami wyprawy, jeżeli ci nie będą w asyście duchownego – dodaje ks. Zaleski.

Według ks. Zaleskiego odmowa wizy jest odpowiedzią władz tureckich na ustawienie z jego inicjatywy w Krakowie chaczkaru (ormiańskiego krzyża kamiennego) poświęconego ofiarom ludobójstwa 1,5 miliona Ormian w Turcji w 1915 r. – Mogę się spierać z Turcją co do jej historii, ale cel mojej wyprawy nie miał nic wspólnego z polityką – podkreśla ks. Zaleski.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.