Ekumeniczna Msza św. w katedrze mariawickiej

eg / br, Płock, 2016-01-22

Ekumeniczna Msza św. w katedrze mariawickiej Świątynia Miłosierdzia i Miłości w Płocku - katedra mariawicka.Fot. Mateusz Szymkiewicz - Wikipedia

Biskup Maria Marek Babi, biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, przewodniczył 21 stycznia ekumenicznej Mszy św. w katedrze mariawickiej w Płocku.

Homilię wygłosił ks. Michał Jabłoński, proboszcz parafii Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Warszawie. „Dobrze, że jesteśmy tu razem” - podkreślił duchowny.

W Mszy św. w katedrze mariawickiej przy ul. Kazimierza Wielkiego 27 w Płocku wzięli udział duchowni i świeccy przedstawiciele czterech płockich Kościołów chrześcijańskich: mariawickiego, prawosławnego, ewangelickiego i katolickiego.

Gospodarz miejsca, biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów Maria Marek Babi stwierdził, że do podziałów w jednym Kościele doszło z powodu słabości i ambicji jego członków. Należy jednak szukać wspólnej płaszczyzny dialogu, tworzyć religijną „mozaikę”.

„Jesteśmy zobowiązani, by w świecie oddalonym od Boga, świadczyć o Jego łasce i miłosierdziu, świadczyć o zbawieniu. Skoro doświadczyliśmy miłości Ojca w Jezusie Chrystusie, jesteśmy zobowiązani do dawania świadectwa, do czynienia ziemi miejscem, w którym króluje Bóg. Wszyscy powinniśmy dawać świadectwo słowem i życiem” - podkreślił hierarcha.

Dodał, że wobec tak często wypowiadanych słów pustych i bez pokrycia, jest jedno, które należy głosić całemu światu – to Jezus Chrystus. To Słowo dało moc chrześcijanom do tego, aby byli dziećmi Boga; to Słowo może zapewnić jedność.

Homilię podczas Mszy św. wygłosił ks. Michał Jabłoński, proboszcz parafii Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Warszawie: „Stanowimy świat gromadzący się w Kościele. Przychodzimy do niego ze swymi troskami, radościami, nędzą. Otrzymujemy w nim pociechę i wzmocnienie, otrzymujemy wiarę. Jednak wiara nie pozwala nam zamykać się na świat, który nas `straszy`, co często bywa projekcją własnych lęków i braku wiary” - stwierdził ewangelicki kaznodzieja.

W jego opinii, jeśli chrześcijanie mają „ogłaszać wielkie dzieła Boga”, muszą czuć się bezpiecznie. Muszą mieć świadomość, że są jedyni i niepowtarzalni, bez nich bowiem chrześcijaństwo byłoby niepełne.

„Jesteśmy tu nie po to, aby nawracać siebie nawzajem, ale by wzajemnie się wzbogacać. Dzięki temu nasze Kościoły mogą być ostojami pojednania, przebaczenia i miłości. Czerpiemy radość z tego, że przebywamy razem. Dobrze, że razem tu jesteśmy” – podkreślał ks. Jabłoński.

Kolejne spotkanie ekumeniczne w Płocku w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan odbędzie się 22 stycznia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku.

 

Komentarze (1)

teresa

10 miesięcy, 2 tygodnie temu

Każdy sobie rzepkę skrobie...Tyle zostało z ekumenizmu.

Odpowiedz
Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook