Drukuj Powrót do artykułu

Uczeni islamscy krytykują występ przed papieżem

03 kwietnia 2019 | 05:04 | pb (KAI/yabiladi) | Rabat Ⓒ Ⓟ

Sample

Krótki koncert, jaki w obecności papieża i króla Maroka odbył się 30 marca w Instytucie Mohameda VI, kształcącym imamów i kaznodziejów muzułmańskich, nie spodobał się uczonym islamskim. Skrytykowali oni pomieszanie wezwania do modlitwy muzułmańskiej z modlitewnymi śpiewami innych religii.

Z towarzyszeniem Orkiestry Filharmonicznej Maroka pod dyrekcją Jeana-Claude’a Casadesusa oraz pianistki Diny Bensaïd, troje śpiewaków reprezentujących trzy religie monoteistyczne, zaśpiewało modlitwy swoich religii: muezin Smahi El Harati – wezwanie do modlitwy muzułmańskiej („Allahu Akbar”), Caroline Casadesus – modlitwę chrześcijańską („Ave Maria” Giulio Cacciniego), a Françoise Atlan – żydowską („Adonaï”). Na zakończenie śpiewali razem, trzymając się za ręce. Miało to ilustrować panującą w Maroku tolerancję i pokojowe współżycie muzułmanów, chrześcijan i żydów.

Występ ten skrytykowały dwie organizacje zrzeszające islamskich uczonych: Światowy Związek Uczonych Muzułmańskich (UMEM) i Związek Uczonych Muzułmańskich (USM) z Kuwejtu. Przewodniczący tej pierwszej organizacji, uznawanej w Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich za terrorystyczną, marokański prawnik Ahmad al-Raysuni uznał za niedopuszczalne to, że pomieszano adhan – wezwanie do modlitwy, będące jednym z najważniejszych obrzędów islamu, z „pieśniami kościelnymi”. – Tolerancja, współżycie i dialog są trwałymi zasadami, obecnymi w islamie. Ale nie oznaczają one, że powinniśmy porzucić to, co utrwalone, ani też mieszać wielkich rytów islamskich z pieśniami kościelnymi, które stoją w sprzeczności z naszą wiarą i naszymi obrzędami – oświadczył Raysuni.

Za niebezpieczne wydarzenie, sprzeczne z zasadami islamu uznał występ w Rabacie Związek Uczonych Muzułmańskich z siedzibą w Kuwejcie. – To, co się stało podczas przyjęcia papieża jest bezprecedensowe. Nie wolno milczeć wobec tego pomieszania ani go aprobować. Jest to zabronione przez Koran, Sunnę i konsens islamskich ulemów – głosi komunikat organizacji.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.