Drukuj Powrót do artykułu

UNICEF: dzieci z rejonu Pacyfiku i Azji Wschodniej najbardziej cierpią przez klimat

07.09.2018 , kg (KAI/OR) / pz, Nowy Jork Ⓒ ℗

Sample Fot. pixabay.com

Miliony dzieci z krajów Azji Wschodniej i regionu Oceanu Spokojnego będą najbardziej poszkodowane wskutek dokonujących się obecnie na świecie zmian klimatycznych. Ostrzega przed tym najnowszy raport Funduszu Narodów Zjednoczonych ds. Dzieci (UNICEF). Okazuje się, że cierpią one w największym stopniu z powodu braku dostępu do czystej wody i odpowiednich struktur higienicznych, a także dlatego, że są bardziej niż dorośli narażone na kryzys żywnościowy i choroby. Według dokumentu zmiany klimatyczne mogą jeszcze bardziej pogorszyć tę sytuację.

Raport UNICEF-u jest analizą wpływu tych zmian na dzieci, opartą na wynikach badań, przeprowadzonych przez pięć komisji w Indonezji, na Kiribati, w Mongolii, na Filipinach i na wyspie Vanuatu. Okazuje się, że najbardziej wystawione na ryzyko katastrof są Azja Wschodnia, leżąca nad Pacyfikiem i państwa wyspiarskie położone na tym oceanie. Skupia się tam do 70 proc. śmiertelnych ofiar klęsk żywiołowych.

W latach 1975-2008 na samą tylko Azję przypadało 88 proc. osób dotkniętych katastrofami w wymiarach światowych, 61 proc. wypadków śmiertelny i 47 proc strat gospodarczych. Skutki zmian klimatycznych grożą wzrostem liczby dzieci dotkniętych w ciągu roku tymi klęskami z ok. 66,5 mln do 175 mln w najbliższym dziesięcioleciu.

Powodzie na południu Indii, pożary na zachodzie Stanów Zjednoczonych, fale gorąca na większej części półkuli północnej i skutki suszy już zwiększają ogromną liczbę sytuacji kryzysów humanitarnych, “za które dzieci płacą najwyższą cenę” – oświadczył dyrektor UNICEF-u Ted Chaiban. Zwrócił uwagę, że kraje Ameryki Środkowej i Karaibów przygotowują się do przyjęcia szczytu pory huraganów, starając się ciągle jeszcze usunąć skutki szkód z 2017 roku.

Te skrajne zjawiska klimatyczne mogą sprzyjać szerzeniu się malarii i biegunek, co w połączeniu z niedostatkiem żywności stanowi główne przyczyny zgonów dzieci. A ponieważ wzrost ten jest bardzo wysoki, to – według organizacji – istnieje ryzyko, że ONZ nie będzie w stanie udzielić na to właściwej odpowiedzi.

“Dlatego też rządy i wspólnota międzynarodowa winny podjąć konkretne środki, aby chronić przyszłość dzieci i ich prawa” – stwierdza raport. Podkreślono, że z licznych badań wynika, że dzieci wolniej niż dorośli przystosowują się do zmian klimatycznych, a zwłaszcza do fal upałów. Najbardziej zagrożone są dzieci do jednego roku życia, które nie są jeszcze zdolne do regulowania ciepłoty ciała. Poza tym skrajne gorąco zwiększa zapotrzebowanie na wodę pitną, i to właśnie teraz, gdy staje się ona coraz droższa.

Z kolei powodzie, oprócz skutków natychmiastowych, powodują również wzrost zapotrzebowania na wodę pitną, zwiększając przy tym zagrożenie epidemiami. I wreszcie susza pociąga za sobą różnorakie następstwa dla wspólnoty ubogich. Brak pożywienia i wody mogą wywoływać migracje i problemy społeczne, których ofiarami stają się dzieci – podkreśla UNICEF.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.