Drukuj Powrót do artykułu

W „Chińskiej Jerozolimie” mimo zakazów trwa nauka religii

31.12.2017 , Wenzhou / o.pj (KAI) / mz Ⓒ ℗

Sample Fot. Lau keith / unsplash.com

Pomimo zakazów komunistycznych władz chrześcijanie mieszkający w Wenzhou nadal uczą dzieci religii – wynika z doniesień agencji Reutersa. To położone w południowo-wschodniej części kraju miasto bywa nazywane „Chińską Jerozolimą”, gdyż mieszka tam ponad milion chrześcijan. Od 2014 r., stali się oni obiektem ataków, a następnie stałej kampanii antyreligijnej zapoczątkowanej przez ówczesnego prezydenta Xi Jinpinga. Władze zamknęły wówczas m.in. wiele szkółek niedzielnych, w których dzieci uczyły się religii.

W związku z tegorocznymi świętami Bożego Narodzenia agencja Reutersa przeprowadziła wywiady z kilkunastoma tamtejszymi wiernymi na temat religijnej przyszłości nowego pokolenia chińskich chrześcijan. Okazuje się, że nauka religii, choć w zmienionych formach, odbywa się nadal. Na przykład dzieci studiują Biblię nie w niedziele, lecz w soboty, nie w „szkółkach niedzielnych”, ale w różnych innych punktach edukacji.

Zdaniem jednej z ankietowanych „partii zależy na całkowitej kontroli nad przyszłym pokoleniem 60 milionów chrześcijan. Jednakże nauka w szkołach nie przynosi spodziewanych rezultatów jeśli idzie o kierownictwo moralne i duchowe. Narkotyki, pornografia, gry hazardowe i przemoc wdzierają się w życie naszych dzieci. Nie możemy bezczynnie przyglądać się temu złu. Uważam, że to właśnie dzięki wierze można zwyciężyć zło, zrozumieć jego istotę i wiedzieć, co należy wobec tego zła czynić. W moim domu wiara liczy się bardziej, niż oceny w szkole” – powiedziała chińska chrześcijanka.

Zdaniem Sarah Cook z mającej swoją siedzibę w Nowym Jorku grupy wspierania chińskich chrześcijan „Freedom House”, „dla wielu tamtejszych chrześcijan nie do przyjęcia jest stawianie nakazów partyjnych ponad Boga…W przyszłości na pewno dojdzie do tego, że w Chinach będzie więcej chrześcijan niż ateistów, gdyż paradoksalnie wierni potrafią coraz lepiej przekazywać wiarę nowemu pokoleniu”.

Z drugiej strony tegoroczne zarządzenia Chińskiej Partii Komunistycznej w odniesieniu do celebrowania Bożego Narodzenia są surowsze, niż poprzednio. Studentom uniwersytetów oraz pracownikom urzędów państwowych zaleca się „stawianie oporu przynoszącej zgniliznę kulturze zachodniej” – jak podaje agencja Reutersa.

Wersja do druku

Przeczytaj także

30 grudnia 2017 10:43

Zmowa milczenia w sprawie aborcji

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.