Drukuj Powrót do artykułu

W Kościele ewangelicko-augsburskim w RP nie ujawniono przypadków pedofilii

24 października 2013 | 10:38 | Ks. Wojciech Pracki / pm Ⓒ Ⓟ

Dotąd w Kościele ewangelicko-augsburskim w RP nie ujawniono przypadków pedofilii – mówi ks. Wojciech Pracki, rzecznik prasowy Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP, w odpowiedzi na ankietę przeprowadzoną przez Pismo er.

Jeśli takie były i nastąpi ujawnienie, Kościół dołoży wszelkich starań, aby wnikliwie je zbadać i wyciągnąć konsekwencje dyscyplinarne wobec sprawców. Oczywiście informacja o podobnych czynach musi być przekazana prokuraturze – dodaje rzecznik.

Publikujemy rozmowę z ks. Prackim za stroną www.pismoer.pl

Pismo er: Czy od 1989 r. ujawniono jakieś przypadki pedofilii wśród księży Kościoła ewangelicko augsburskiego, starszych Kościoła, pracowników jednostek organizacyjnych Kościoła?

Ks. Wojciech Pracki: Nic mi nie wiadomo na temat podobnych przypadków. Warto zaznaczyć, że ofiary molestowania i wykorzystywania seksualnego mówią o swoich bolesnych doświadczeniach po latach. Wiele z nich nie wspomina o tym w ogóle. Stąd nie można odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie.

Dotąd w Kościele ewangelicko-augsburskim w RP nie ujawniono przypadków pedofilii. Jeśli takie były i nastąpi ujawnienie, Kościół dołoży wszelkich starań, aby wnikliwie je zbadać i wyciągnąć konsekwencje dyscyplinarne wobec sprawców. Oczywiście informacja o podobnych czynach musi być przekazana prokuraturze.

Pismo er: Czy w Kościele obowiązują jakieś wewnętrzne procedury postępowania wobec osób, co do których istnieje podejrzenie popełnienia tego typu przestępstwa?

– W przypadku zaistnienia uzasadnionych podejrzeń wszczynany jest proces dyscyplinarny duchownego. Osoby świeckie, także zatrudnione w jednostkach kościelnych – parafiach i instytucjach – nie podlegają w tym kontekście Zasadniczemu Prawu Kościelnemu.

W ramach procesu dyscyplinarnego powołany jest rzecznik dyscyplinarny, który przesłuchuje sprawcę i świadków. Rzecznik rekomenduje umorzenie postępowania w przypadku niestwierdzenia winy. W innym przypadku sporządza akt oskarżenia, który trafia do sądu dyscyplinarnego. Sąd orzeka co do winy lub niewinności. Niezależnie od powyższego powinno toczyć się postępowanie wyjaśniające prowadzone przez organy świeckie.

Pismo er: Czy w Kościele prowadzone są zajęcia (dla księży, kandydatów na księży) na temat pedofilii? A może w jakiś inny sposób Kościół mierzy się z tą problematyką, chcą zminimalizować ryzyko jej wystąpienia?

– Studenci teologii ewangelickiej zaznajamiają się z protestancką etyką seksualną, która traktuje pedofilię jako grzech. Czyny pedofilne mają charakter przestępstwa, co sprawia, że powinny być zgłaszane prokuraturze. Zgłoszenia powinna dokonać osoba poszkodowana lub jej rodzice. Zadaniem Kościoła jest duszpasterska troska o poszkodowanych i ich bliskich.

Niestety dotąd Kościół nie opracował zajęć dla kandydatów na księży i samych księży w tym zakresie. Być może wynika to z faktu, że jak zaznaczyłem na początku – nie odnotowano dotąd podobnych przypadków.

Ks. Wojciech Pracki – rzecznik prasowy Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.