Drukuj Powrót do artykułu

Rodzina Ulmów perłą w koronie Markowej

21.03.2018 , pab, Markowa Ⓒ ℗

Sample

Ulmowie to perła w koronie Markowej – powiedział abp senior Józef Michalik podczas uroczystości upamiętniającej 74. rocznicę zamordowania rodziny Ulmów, którzy zginęli 24 marca 1944 r. Związane z tą datą sympozjum odbyło się w środę w kościele św. Doroty w Markowej.

– Jesteśmy tu, żeby modlić się o to, by Pan Bóg pozwolił nam w chwale ołtarzy czcić tych męczenników – powiedział o obchodzonej uroczystości kaznodzieja. – Ulmowie to była perła w koronie Markowej, to była rodzina wyjątkowa. Prości ludzie, zdawałoby się, jak my wszyscy, jacy oni święci. A jednak święci. Trzeba uszanować ich wolę pokazania wierności Panu Bogu. To jest obowiązek markowian dzisiejszych. To nie jest łaska, to jest obowiązek, to przywilej daje wam Bóg. Musicie to przyjąć i rozwinąć – podkreślił abp Michalik.

Hierarcha zaznaczył, że przykład rodziny Ulmów jest przytaczany, bo dzisiejszemu światu potrzeba wzorców odwagi i życzliwości. Stwierdził, że dzisiaj w narodzie jest wiele nienawiści, a zły przykład w pierwszej kolejności dają parlamentarzyści. – Ile tam jest nienawiści! Ja się wstydzę za tych parlamentarzystów, w których umarła miłość do ojczyzny, do Polski – mówił.

„Grzesznym oszczerstwem” hierarcha nazwał fakt oskarżania Polaków o to, że mieli udział w decyzjach o mordowaniu Żydów podczas II wojny światowej. Przyznał natomiast, że w okresie komunizmu władze wywoływały nastroje antysemickie. Za przykład podał rok 1968. Jak zauważył, przeciw fałszywym oskarżeniom i sianiu nienawiści wystąpił wtedy kard. Stefan Wyszyński.

Józef i Wiktoria Ulmowie podczas II wojny światowej w swoim domu w Markowej na Podkarpaciu ukrywali ośmioro Żydów: pięciu mężczyzn z rodziny Goldmanów z Łańcuta oraz trzy markowianki – Leę (Laykę) Didner z córką i Genię (Gołdę) Grünfeld. Hitlerowcy dowiedzieli się o tym w wyniku donosu i 24 marca 1944 r. zamordowali przechowywanych Żydów oraz Ulmów wraz z szóstką małych dzieci. Wiktoria była wtedy w 9. miesiącu ciąży. Józef Ulma miał wtedy 44 lata, Wiktoria – 31, a ich dzieci od 1,5 roku do 8 lat.

W 1995 r. Wiktoria i Józef Ulmowie zostali uhonorowani pośmiertnie tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Od 2003 r. trwa ich proces beatyfikacyjny. Jak zapewnia postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Witold Burda, obecnie trwa przygotowywanie „positio”, czyli omówienie zeznań świadków, opisanie życia i drogi domniemanego męczeństwa.

Gdy zostanie ono zatwierdzone przez relatora, którym w tym przypadku jest franciszkanin o. Zdzisław Kijas, materiały będą badane przez 3 komisje: historyczną, teologiczną oraz biskupów i kardynałów. Jeśli ich opinie będą pozytywne, dokumenty trafią do papieża, który podejmie decyzję o ewentualnej beatyfikacji.

Wersja do druku

Przeczytaj także

23 marca 2018 11:20

Nauczanie Jana Pawła II o obronie życia wciąż aktualne

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.