Drukuj Powrót do artykułu

W Warszawie modlono się za chorych na trąd

28 stycznia 2018 | 15:43 | Warszawa / mag Ⓒ Ⓟ

Sample materiały prasowe

Z okazji 65. Światowego Dnia Chorych na Trąd w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na stołecznej Pradze modlono się w intencji trędowatych i tych, którzy im pomagają. W tym roku liturgii przewodniczył ks. Jerzy Limanówka SAC, prezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl, od wielu lat związany z Sekretariatem Misyjnym Jeevodaya.

W homilii zakonnik podkreślił, że mimo upływu lat i dynamicznie rozwijającej się medycyny na świecie, wciąż tysiące ludzi choruje na trąd. – Na początku lat 80-tych ubiegłego wieku, kiedy znaleziono lekarstwo na tę chorobę i możliwość całkowitego z niej wyleczenia zakładano, że do roku 2000. Ta choroba zostanie całkowicie wyeliminowana. Tymczasem, co roku notuje się ok. 215-216 tys. nowych zachorowań – powiedział kaznodzieja.

Zwrócił uwagę, że od kilku lat również w Europie zaczęły pojawiać się nowe przypadki osób dotkniętych trądem. – W roku 2016 we Włoszech odnotowano dwanaście zachorowań, w Mołdawii sześć, w Wielkiej Brytanii i Holandii po pięć , zaś w Niemczech dwa przypadki. To pokazuje, że nie jest to problem „egzotyczny”, z którym możemy się zetknąć tylko czytając prasę. Stąd ważne, by nie tylko wzrastała nasza świadomość w tym względzie, ale również wrażliwość na tych, których dotknęła ta tragedia – powiedział ks. Limanówka SAC.

Podkreślił, że w walce z trądem Kościół katolicki ma ogromne zasługi. Wspomniał o św. Franciszku, o. Damianie de Wester, bł. o. Janie Beyzymie SJ i zmarłej w ubiegłym roku śp. Annie Sułkowskiej, która przez wiele lat z oddaniem kierowała Sekretariatem Misyjnym Jeevodaya. – Oni pokazują nam, że nie możemy pozostać obojętni na ludzką tragedię wskazując, jak możemy pomagać innym – powiedział.

Przywołując biblijny obraz cudu rozmnożenia chleba, duchowny zachęcał do włażenia swojego wkładu w troskę o najbardziej potrzebujących poprzez modlitwę i jałmużnę. – Jezus nie oczekuje od nas, że wyleczymy wszystkich chorych na trąd, ale zaprasza byśmy chociaż w ich intencji zmówili te przysłowiowe jedno Zdrowaś Maryjo, czy też ofiarowali złotówkę, a on zrobi całą resztę – powiedział zakonnik

Po liturgii w podziemiach katedry warszawsko-praskiej odbyło się spotkanie przygotowane przez Sekretariat Misyjny Jeevodaya, podczas którego można było bliżej poznać skutki trądu oraz działanie ośrodka dla trędowatych, gdzie od wielu lat służy chorym dr Helena Pyz.

80 proc. wszystkich chorych na trąd to mieszkańcy Indii.

Wersja do druku

Przeczytaj także

28 stycznia 2018 14:36

Pokazał, jak powstać z upadku i żyć pełnią życia. Helena Pyz o Tomku Mackiewiczu

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.