Drukuj Powrót do artykułu

Warszawa: Jubileusz 100-lecia obecności Albertynek na Pradze

11 listopada 2019 | 01:02 | mag | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Jeśli chcemy służyć ludziom trzeba całkowicie zawierzyć Bogu. Tylko to co będzie zbudowane na Nim przetrwa próbę czasu – podkreślił bp Romuald Kamiński. W Domu Prowincjalnym Zgromadzenia Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim odbyły się uroczystości jubileuszowe 100-lecia obecności i działalności sióstr na stołecznej Pradze.

Przybyły na zaproszenie bł. Ignacego Kłopotowskiego 27 października 1919 roku, by zająć się bezdomnymi kobietami. W prowadzonym przez nie przytułku zwanym „Przytuliskiem Brata Alberta” pomoc otrzymywało dziennie od 100 osób latem, do 400 zimą.

– W oparciu o nasz charyzmat i zgodnie z zawołaniem biskupim kard. Aleksandra Kakowskiego „Operari sperare – Działać i ufać” pragniemy kontynuować podejmowane dzieła, niosąc najuboższym miłość samego Chrystusa – powiedziała przełożona prowincjalna zgromadzenia s. Paulina Urszula Bernat.

W homilii bp Romuald Kamiński zwrócił uwagę na potrzebę wychowywania młodego pokolenia w duchu służby Bogu i Ojczyźnie. – Stawiamy dziś często wymagania jeśli chodzi o kształt naszego społeczeństwa. Pragniemy, by byli wybitni przywódcy, mądrzy naukowcy, kochający rodzice, odpowiedzialni wychowawcy, pobożne siostry i gorliwi kapłani. Tymczasem, by tak było potrzeba właściwego wychowania do tego rodzaju postaw – powiedział biskup warszawsko praski.

Zwrócił uwagę, że dynamiczny rozwój w wielu dziedzinach Drugiej Rzeczypospolitej był owocem pracy u podstaw wielu pokoleń Polaków w czasach rozbiorów. – To, że powstawało tak wiele dzieł wynikało z tego, że mnóstwo ludzi włożyło swój wkład w kształtowanie pokolenia osób które wiedziały czym jest służba i były gotowe ją realizować na różnych polach aktywności – powiedział bp Kamiński wskazując jako przykład podjęte w 1919 roku dzieło sióstr albertynek na Pradze.

Biskup przypomniał, że początek XX wieku był czasem niezwykle trudnym pod względem osobowym i materialnym. – Bieda była wielka, środków mało, a wyrastały dzieła które przetrwały lata. To tylko pokazuje, że nie były oparte tylko na ludzkich kalkulacjach ale na Bogu. Tymczasem dziś, kiedy myślimy o realizacji jakiegoś przedsięwzięcia zaczynamy od pytania: Skąd weźmiemy środki? Czy budżet nas wspomoże? Czy Unia da nam dopłaci? Czy ofiarodawcy się znajdą? Zamiast zapytać Boga co jest Jego pragnieniem – zwrócił uwagę biskup warszawsko-praski.

Przekonywał, że ten kto zawierza Panu, zawsze może liczyć na Jego błogosławieństwo i wsparcie. – Niech jubileusz 100-lecia obecności waszego zgromadzenia na Pradze odnowi naszą wiarę i zaufanie Bożej Opatrzności – życzył siostrom bp Kamiński.

Obecnie Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim prowadzi na Pradze Dom Pomocy Społecznej im. Św. Brata Alberta, gdzie mieszka 106 przewlekle somatycznie chorych kobiet, kuchnię i stołówkę dla ubogich im św. Brata Alberta, gdzie gotują codziennie ponad 150 litrów zupy.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.