Drukuj Powrót do artykułu

Warszawa: międzynarodowa konferencja „Rechrystianizacja Europy”

18.10.2018 , maj, Warszawa Ⓒ ℗

O tym, jak wracać do duchowych korzeni Europy i jaką rolę może w tym procesie odgrywać Polska – mówili uczestnicy konferencji „Rechrystianizacja Europy” odbywającej się w ramach II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. Konferencja odbyła się dziś w gmachu Senatu RP.

W obradach wzięli udział m.in. kard. Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, Carl A. Anderson, Najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba i papieski biograf George Weigel. Podczas spotkania odczytano też przesłanie premiera RP Mateusza Morawieckiego. Konferencji przewodniczył wicemarszałek Senatu RP, prof. Michał Seweryński.

– Ruch „Europa Christi” pragnie, by w Europie wciąż obchodzone było Boże Narodzenie, by to wciąż była Europa Chrystusa – mówił we wprowadzeniu do obrad ks. infułat dr. Ireneusz Skubiś, moderator Ruchu. Ubolewał, że w niektórych krajach kościoły są sprzedawane a na rynkach miejskich nie można czasem nawet postawić choinki. Stwierdził też, że partie chadeckie zdradziły Ewangelię, gdyż w wielu miejscach, gdzie rządzą, legalna jest aborcja, eutanazja i małżeństwa osób tej samej płci.

– Dziś Europa wyznaje kulturę śmierci. Chrześcijaństwo mówi o życiu, o zmartwychwstaniu. Końcem człowieka nie jest grób – to trzeba dziś Europie i światu powiedzieć! – zaznaczył.

– Apeluję do polityków brukselskich, by nie przyjeżdżali tu udzielać korepetycji! – powiedział kard. Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Zwrócił uwagę, że Europa jest wspólnotą wolnych narodów a żadne państwo nie może pouczać innych. Podkreślił też, że wartości europejskie nie są ustalane przez europejskie instytucje: nie trzeba ich „wynajdywać na nowo”, są zakorzenione w tradycjach Starego Testamentu, Grecji i Rzymu, które znalazły swoją syntezę w chrześcijaństwie.

Kard. Müller zaznaczył, że Polska, będąc w pewnym stopniu ośrodkiem rechrystianizacji Europy, staje się celem szczególnych ataków. – Polska była kiedyś rozerwana między trzy mocarstwa. Podzielono jej terytorium, ale nie zniszczono ducha. Dzisiejszy atak jest dużo gorszy, chodzi o śmiertelny cios, który ma zostać zadany polskiej duszy – powiedział.

Jego zdaniem przykładem tego ataku jest film „Kler”, który choćby przez swój uogólniający tytuł, grzechy poszczególnych duchownych rozciąga na wszystkich. – Film został sfinansowany z zewnątrz, jest częścią przemyślanej strategii – powiedział kardynał. – Niegdyś polscy magnaci za obce pieniądze zdradzali swoją Ojczyznę. Tak bywa i teraz – dodał. Podkreślił, że historia zna przykłady takich filmów, realizowanych, by tworzyć lub ugruntować pewne stereotypy, jak np. w odniesieniu do Żydów.

– Tymczasem ten kler przyczynił się do tego, że mimo trzech rozbiorów, Polska nie została duchowo i intelektualnie rozerwana. Ten kler pracował na to, by w 1918 r. Polacy mogli odbudować swoją państwowość – powiedział.

Przypomniał następnie polskie osiągnięcia na rzecz demokracji i podkreślił, że jakiekolwiek zewnętrzne pouczanie w tej kwestii jest wyrazem ignorancji, nieznajomości historii i braku szacunku.

– Nie sposób zrozumieć Europy bez uznania jej chrześcijańskich korzeni – podkreślił w nawiązaniu do nauczania Jana Pawła II premier Mateusz Morawiecki. Jego przesłanie na kongres przedstawił Grzegorz Schreiber, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Premier zwrócił uwagę na znaczenie refleksji nad koniecznością powrotu do europejskiego fundamentu – zwłaszcza w czasie obchodów symbolicznych rocznic: 100-lecia niepodległości i 40–lecia wyboru na Stolicę Piotrową papieża Polaka. Zaznaczył, że wszystkie najważniejsze europejskie wartości rozwinęły się w kontakcie z Ewangelią, a powrót do nich jest dziś szczególnym wyzwaniem. – Cieszę się, że ta refleksja odbywa się w polskim Parlamencie – napisał premier.

– Historia Polski to historia narodu wewnętrznie przesiąkniętego przez chrześcijaństwo – powiedział Carl A. Anderson, Najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba z USA. Przypomniał, że w 2005 r. po konsultacji z Janem Pawłem II Rycerze Kolumba rozpoczęli działalność w Polsce. Częściowo dlatego, że wielu rycerzy działających w USA miało polskie korzenie, ale również dlatego, że ten kraj odgrywa szczególną rolę w odnowie chrześcijaństwa w naszych czasach.

Zwrócił uwagę na różnice miedzy nacjonalizmem a patriotyzmem, który nie odmawia praw innym narodom i zakłada, że narody mogą istnieć we wspólnocie. Nawiązując do nauczania Jana Pawła II podkreślił, że taka wspólnotowość pojawić się może wówczas, gdy poza instytucjami administracyjnymi istnieje wzajemny szacunek, zaufanie, gdy szanowany jest duchowy wymiar ludzkiego doświadczenia. Zadał pytanie, w jaki sposób Europa dziś to duchowe doświadczenie chroni.

– Polska może dać Europie nową nadzieję, jeśli pozostanie zdeterminowana, by bronić własnej suwerenności duchowej – powiedział. Przypomniał, że w 1978 r., gdy Jan Paweł II wołał, by otworzyć drzwi Chrystusowi, nikt nie spodziewał się cudu z 1989 r., kiedy to komunizm legł w gruzach.

Przypomniał też, że w tym samym roku, gdy Nietzsche ogłosił swoje słynne zdanie „Bóg umarł”, pewien proboszcz w USA założył w swojej parafii Zakon Rycerzy Kolumba. – On nie napisał żadnej książki. Ale zamiast tego otworzył drogę dla milionów ludzi, którzy doświadczają tego, jak chrześcijaństwo zmienia życie – powiedział.

– W 40. rocznicę wyboru Jana Pawła II projekt demokratyczny jest zagrożony – przez zewnętrznych wrogów i wewnętrzne zamieszanie i kłótnie – powiedział papieski biograf, dr George Weigel. Podkreślił, że Jan Paweł II prawdopodobnie nie byłby dziś zadowolony ze stanu demokracji w świecie. Przypomniał, że zdaniem Papieża Polaka nie da się oddzielić wolności od prawdy oraz wolności od cnoty – bez wyrządzenia poważnej szkody projektowi demokratycznemu.

Dr Weigel omówił następnie kilka pojęć, które mogłyby stanowić swoisty leksykon polityczny Jana Pawła II, jak m.in. wolność, wolne społeczeństwo, Europa, patriotyzm, pluralizm.

Zwrócił uwagę, że prawdziwa wolność nie może być infantylizowana – jest ona zakorzeniona w prawdzie i skierowana ku dobru. Zaznaczył, że dla odnowy politycznej niezbędne jest oparcie się pokusie fałszowania historii. Przypomniał, że pluralizm opiera się na swobodnej rozmowie na temat różnych perspektyw, w której wszystkie strony poszukują wspólnego dobra.

Podkreślił też, że Kościół wg. wizji Jana Pawła II to wspólnota, która nie narzuca a proponuje.

„Europa Christi” to ruch, którego ambicją jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie. Inicjatywa powstała w marcu ub. roku z inspiracji ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Pierwszy Kongres Ruchu “Europa Christi” odbył się w dniach 19-23 października ub. roku w Częstochowie, Łodzi i Warszawie. Wśród gości znalazło się ponad 40 wybitnych osobistości z Polski i Europy, m.in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Robert Sarah – prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów czy abp Kyrillos Kamal William Samaan z Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego w Egipcie.

II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” trwa od 15 października br. Sesje odbywają się m.in. w Rzeszowie, Lublinie, Łodzi, Częstochowie i Krakowie.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.