Drukuj Powrót do artykułu

Warszawa-Praga: odbyła się I Sesja Diecezjalnego Synodu Młodych

22 września 2019 | 00:42 | mag | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Ponad 200 młodych ludzi wraz kapłanami i osobami życia konsekrowanego wzięło udział w pierwszej Sesji Synodu Młodych Diecezji Warszawsko-Praskiej. Obrady odbyły się w budynku Wyższego Seminarium Duchownego na stołecznym Tarchominie. Omówiono cele synodu oraz zasady działania i przebieg prac w kolejnych miesiącach. Swoim doświadczeniem synodu rzymskiego podzielił bp Marek Solarczyk, zaś ks. dr Jacek Grzybowski wygłosił konferencję „Życie uratować, nie zmarnować”.

Witając zgromadzonych pasterz diecezji bp Romuald Kamiński wyraził nadzieję, że dwanaście miesięcy wspólnej refleksji i działania zdynamizują życie duszpasterskie na poziomie parafii. – Liczę, że to doświadczenie poruszy pewną rzeczywistość naszego Kościoła lokalnego. W ciągu 27 lat istnienia naszej diecezji było wiele akcji, ale niestety brało nich udział ok. 70 proc. parafii, co pokazuje, że nie wszystkie wspólnoty zaangażowane – zwrócił uwagę bp Kamiński.

Podkreślił, że najważniejsze to przejście od religijności opartej na kulturze, do wiary – do doświadczenia żywego, osobowego Boga.
Przywołując obraz ikony Chrystusa Dobrego Pasterza, która będzie towarzyszyła obradom synodu Diecezjalny Duszpasterz Młodzieży, ks. Michał Dziedzic podkreślił, że tym, który zna odpowiedź na najważniejsze ludzkie pytania i dylematy, jest Jezus. – On daje nam swoje światło. Często miejscem odkrywania Bożej woli jest wspólnota Kościoła, którą założył sam Chrystus – zwrócił uwagę duchowny.

Przebieg prac synodalnych omówił Członek Sekretariatu Generalnego Synodu, ks. Emil Parafiniuk. Podkreślił, że jednym z 12 celów jest doprowadzenie młodych do spotkania z Jezusem i uczynienia z nich aktywnych członków Kościoła, którzy nie tylko dostrzegą w nim swoje miejsce, ale także pomogą innym dojść do Boga. Jednym z pierwszych etapów prac będzie przeprowadzenie przez zespoły parafialne ankiety, która zostanie później opracowana w zespołach rejonowych i na poziomie centralnym. Jej celem będzie nakreślenie obrazu duszpasterstwa w diecezji, tego co dzieje się konkretnych parafii a więc: ile osób jest realnie zaangażowanych, jakie grupy istnieją, które działają, jak długo które przestały funkcjonować i z jakiego powodu, co młodzi myślą o dotychczasowych propozycjach ogólno diecezjalnych – poinformował ks. Parafiniuk.

Przed „kreatywną księgowością” w ich wypełnianiu – przestrzegł młodych bp Marek Solarczyk podkreślają, że dobro można budować na prawdzie.

Podkreślił, że synod to przede wszystkim czas działania Ducha Świętego zachęcając do zaangażowania i wrażliwości na Boże prowadzenie. – Może ktoś z was będzie tym, którego głos okaże się w danej sprawie ziarnem z którego wyrośnie coś pokoleniowego. Dlatego, jak podkreślił – nie możecie zmarnować tego czasu.

Podzielił się również z młodymi doświadczeniem synodu rzymskiego. W swoim wystąpieniu nawiązał także do posynodalnej adhortacji Christus Vivit.

Przypomniał, że nauczanie Jezus jest niezmienne i wciąż aktualne. – My mamy zastanowić – jak ją głosić, by jej przesłanie dotarło do współczesnego człowieka – powiedział biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Nawiązując do hasła synodu „”On Żyje i chce byś ty żył” ks. dr Jacek Grzybowski wygłosił konferencję „Życie uratować, nie zmarnować”.

Podkreślił, w niej że ludzkie życie, czyli istnienie jest tajemnicą i każde jest niepowtarzalne. Niestety można je dobrze wykorzystać lub źle. Konsekwencje widać dopiero z perspektywy czasu. – Młodość to czas wyborów i wielu możliwości. Jednak w pewnym momencie zaczynają się decyzje, które konstytuują człowieka i ograniczają jego życie do pewnych spraw. Oceniając je po czasie można mieć poczucie, że zmarnowaliśmy szanse, decyzje, źle przeżyliśmy dane wydarzenia. Można wówczas ich żałować, wyrzucać sobie, przeklinać, czy żyć w żalu i lęku, czy niechęci, ale nie można ich już cofnąć – zwrócił uwagę duchowny.

Zwracając uwagę, że człowiek jest bytem, który przekracza to co cielesne i doczesne i posiada duszę co oznacza, że jego istnienie nie ma kresu – w języku chrześcijańskim mówimy, że jest nieśmiertelne , jego wybory mogą mieć także swoje konsekwencje po śmieci na ziemi. – Można odciąć się od elektroniki. Można nawet popełnić samobójstwo chcąc skończyć swoje bytowanie. Nie można jednak odciąć się od istnienia. Dlatego, jak podkreślił – można zmarnować zarówno życie doczesne jak i wieczne.

Sesję zwieńczyła koncert w wykonaniu Piotra Kowalczyka „Tau”.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.