Drukuj Powrót do artykułu

Warszawa: rozpoczął się Wakacyjny Zjazd Misjonarzy

20 czerwca 2017 | 15:18 | mag | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Prawie 100 kapłanów diecezjalnych i zakonnych, sióstr zakonnych oraz osób świeckich pracujących w 97 krajach świata bierze udział w trwającym do czwartku Wakacyjnym Zjeździe Misjonarzy, który odbywa się w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. W ciągu czterech dni zapoznają się oni z aktualną sytuacją Kościoła w Polsce. Spotkają się także z przedstawicielami Ministerstwa Spraw Zagranicznych, oraz poszczególnych agend Komisji KEP ds. Misji.

Uczestnicy spotkania wezmą też udział w sympozjum “Świeccy a misje”, które odbędzie się jutro na UKSW. Organizowane jest ono w ramach obchodów 50-lecia istnienia Komisji KEP ds. Misji KEP.

W tegorocznym Wakacyjnym Zjeździe Misjonarzy bierze udział ponad 90 misjonarzy. Największe grono stanowią misjonarze z Kamerunu, Konga, Boliwii i Peru. Ale można spotkać także tych, którzy posługują na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Etiopii czy na Madagaskarze.

Jak podkreślają sami misjonarze, zjazd to dla nich przede wszystkim czas odnowienie relacji z Bogiem i budowanie wspólnoty z innymi. – Pracuję na Arktyce wśród inuków (Eskimosów), w diecezji, która liczy 2 mln 300 tys. km2 i ok. 34 tys. mieszkańców, z czego ok. 10 tys. to katolicy, nas zaś jest zaledwie ośmiu kapłanów z Polski, dwie siostry zakonne, emerytowany biskup pochodzenia francuskiego i jeden kapłan urodzony w Quebecu i jeden z Wietnamu. Tak więc brakuje misjonarzy. Duże odległości oraz warunki atmosferyczne sprawiają, że widzimy się nieraz dopiero po kilku miesiącach, stąd tak ważne jest budowanie wspólnoty i umacnianie się doświadczeniami chociażby podczas takich zjazdów – wyznał ks. Krystian Sokal pochodzący z diecezji legnickiej.

Wspomniał, że jednym z poważnych problemów na terenie jego misji jest wzrastająca liczba samobójstw wśród młodych, którzy nie widzą sensu życia. – Wielu z inuków odeszło od swoich tradycyjnych zajęć oraz rodzimej kultury, które organizowały ich codzienne życie we wspólnocie. Brak zajęć u wielu z nich rodzi depresję, a warunki klimatyczne nie służą funkcjonowaniu według zasad kultury europejskiej. Stąd niezmiernie ważne jest, by misjonarz nie tylko mówił im o Bogu, ale po prostu był z nimi, ukazywał im nowe możliwości życia, zachęcając do kultywowania własnej tradycji – wspominał duchowny.

Innym dużym wyzwaniem dla misjonarzy są wojny i zamieszki na terenach, gdzie pracują. – Dzięki Bożej Opatrzności i modlitwie różańcowej w ostatnich rozruchach w Demokratycznej Republice Konga udało mi się ocalić zarówno własne życia jak i wesprzeć żołnierzy, którzy przyszli nam z pomocą – wspominała s. Damiana Żoczek ze Zgromadzenia Salwatorianek. Od 35 lat pracuje na misjach jako pielęgniarka. Przyznaje, że wiele razy tylko dzięki Bożej interwencji udawało się jej pomóc chorym, bo brakowało nie tylko lekarza ale i leków.

Drugiego dnia zjazdu w czasie Mszy św. kapłani i siostry zakonne świętowali swoje jubileusze misyjne. Porannej liturgii przewodniczył bp Jerzy Mazur – Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji, który sam wiele lat spędził, pracując w Ghanie oraz w Rosji. W czasie homilii podkreślił, że powołanie misyjne jest wyrazem miłości Boga, który pragnie zbawienia wszystkich ludzi.

– Nie ma piękniejszego powołania, niż być z innymi w najistotniejszych dla nich wydarzeniach w całej rozciągłości ludzkiego życia, a więc być blisko ich problemów, pomagać na drodze zbawienia, wyciągać z grzechów a więc z biedy duchowej, jednym słowem “prowadzić ich do nieba” – powiedział kaznodzieja.

Zachęcił też misjonarzy do całkowitego zawierzenia Bogu i Jego łasce przekonując, że jest to najbezpieczniejsza i najskuteczniejsza droga realizacji misyjnego posługiwania.

Sytuację Kościoła w Polsce i stojące przed nim wyzwania przybliżył misjonarzom prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej Marcin Przeciszewski. Na temat objawień maryjnych w Fatimie i Gietrzwałdzie w kontekście współczesnej ewangelizacji mówił o. prof. dr hab. Grzegorz Bartosik OFM Conv., Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Mariologicznego. Z kolei o peregrynacji ikony częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” przez świat w obronie życia poinformowali misjonarzy Ewa i Lech Kowalewscy, międzynarodowi koordynatorzy peregrynacji, reprezentujący polskie i światowe ruchy obrony życia i rodziny.

Trzeciego dnia zjazdu misjonarze wezmą udział w Sympozjum Naukowym na UKSW, podczas którego będzie mowa o roli świeckich misjonarzy i wolontariuszy misyjnych. Wpisuje się ono w obchody 50-lecia istnienia Komisji ds. Misji KEP. Centralnym punktem będzie Msza jubileuszowa w katedrze św. Michała Archanioła św. Floriana Męczennika pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego.

Na misjach pracuje obecnie 2068 polskich misjonarzy. Najwięcej misjonarzy posługuje obecnie w Afryce. Drugie miejsce zajmuje Ameryka Południowa i Środkowa, następnie Azja i Ameryka Północna.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.