Drukuj Powrót do artykułu

Watykan krytykuje proaborcyjne decyzje Obamy

24 stycznia 2009 | 13:14 | ml (KAI) /a. Ⓒ Ⓟ

Dlaczego Barack Obama jest przeciwny torturze, a nie sprzeciwia się zagrożeniom, czyhającym na nienarodzonych, zastanawia się abp Rino Fisichella.

W wywiadzie dla dziennika „Corriere della Sera” prezes Papieskiej Akademii „Pro Vita” komentuje decyzję amerykańskiego prezydenta o zniesieniu dyrektywy, która zakazywała agendom rządowym udzielania pomocy organizacjom promującym aborcję lub dokonują takich zabiegów.

„Jeżeli to jest jeden z pierwszych aktów prezydenta Obamy, to z całym należnym szacunkiem muszę powiedzieć, że to tylko krok do rozczarowania. Jeśli występuje się słusznie w roli obrońcy godności człowieka, można się spodziewać, że prawo to obejmować będzie wszystkich, bez dyskryminacji ani wewnętrznych sprzeczności” – powiedział abp Fisichella.

Po decyzji o zamknięciu więzienia w Guantanamo można było oczekiwać, że podobną troską prezydent otoczy także rodzące się życie, dodał włoski hierarcha. Tymczasem Barack Obama „z arogancją kogoś, kto uważa, że ma rację, złożył podpis na dekrecie, który de facto jest dalszym otwarciem na aborcję, a zatem na zagładę istot ludzkich”. Na uwagę rozmówcy, że większość katolików amerykańskich głosowała na kandydata demokratów, arcybiskup zauważył, że w kampanii wyborczej nie było tematów etycznych.

Krytycznie posunięcie nowego amerykańskiego prezydenta ocenił także były prezes Akademii „Pro Vita”, bp Elio Sgreccia. „Spośród tylu dobrych rzeczy, które mógł zrobić, Barack Obama wybrał najgorszą” – powiedział włoski hierarcha agencji ANSA.

„To poważny cios nie tylko dla nas, katolików, ale dla osób, które na całym świecie walczą z rzezią niewiniątek, jaka dokonuje się poprzez aborcję”, dodał bp Sgreccia. Przypominał jednocześnie, że „prawo do życia jest pierwszym, które należy chronić i bronić”. Zacytował najnowszy sondaż, przeprowadzony na zamówienie amerykańskiego episkopatu, z którego wynika, że „80 procent obywateli Stanów Zjednoczonych przeciwnych jest aborcji”.

„Z całym szacunkiem dla polityki Obamy, to coś, o czym jako Kościół musimy mówić” – stwierdził bp Elio Sgreccia.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.