Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Watykańskie orędzie na Niedzielę Morza

10.07.2017 , Watykan / kg (KAI) / mz Ⓒ ℗

Sample Fot. Pixabay.com

Nadużycia i wyzysk w miejscach pracy, zbyt niskie zarobki, spadek poczucia bezpieczeństwa, długie okresy przebywania poza domem i z dala od rodzin oraz poczucie izolacji, prowadzące nierzadko do samobójstw – to tylko niektóre problemy, stojące przed ludźmi morza w naszych czasach. A dochodzą do tego jeszcze zjawiska, dotyczące całego świata, jak terroryzm i piractwo. O tych i wielu innych codziennych problemach wspomina orędzie prefekta Dykasterii ds. Służby Integralnemu Rozwojowi Ludzkiemu kard. Petera Turksona z okazji przypadającej 9 lipca Niedzieli Morza.

W imieniu Stolicy Apostolskiej i Kościoła katolickiego dokument wyraził najpierw wdzięczność ponad półtoramilionowej rzeszy pracowników tego sektora za ich wkład „o zasadniczym znaczeniu dla gospodarki globalnej”, aby nasze życie „było wygodniejsze”. Jednocześnie zachęcił kapelanów i wolontariuszy, działających w tym środowisku, aby nadal stali blisko tych ludzi i czynili wszystko, aby ich praca nie raniła ich godności.

Wśród wyzwań, stojących przed ludźmi morza – marynarzami, pracownikami portów, rybakami itp. – kardynał wymienił przede wszystkim długie, wielomiesięczne okresy spędzane z dala od rodzin, co „stanowi nadal ogromne poświęcenie, odbijające się często niekorzystnie na życiu rodzinnym”. Matki pozostają same i muszą pełnić różne role w wychowaniu dzieci, które rosną w warunkach stałej nieobecności ojca. Ważne jest więc, aby duszpasterstwo tego środowiska zwracało szczególną uwagę na rodziny marynarzy, sprzyjając i wspierając tworzenie grup żon w celu wzajemnej pomocy i opieki – zalecił prefekt Dykasterii.

Innym problemem jest izolacja, w jakiej żyją załogi statków, mimo korzystania z portali i mediów społecznościowych, pozwalających im na częsty kontakt z różnymi osobami na całym świecie. Ale na pokładzie każdy żyje w świecie wirtualnym, w którym szuka schronienia w wolnych chwilach, toteż apostolat morza, zwłaszcza podczas wizyt na statkach, winien „próbować tworzyć «więzi ludzkie» i umacniać komunikowanie się członków załóg, aby unikać samotności, izolacji i depresji, gdyż może to prowadzić do prób samobójczych. Orędzie zwraca przy tym uwagę, że – według najnowszych badań – właśnie te czynniki są główną przyczyną zgonów wśród marynarzy.

Nie można też zapominać o zagrożeniu przez terroryzm, które wymaga stosowania nowych środków bezpieczeństwa, ograniczających z kolei możliwości schodzenia marynarzy na ląd, niekiedy zaś także dostępu odwiedzających do danego statku. A jednocześnie należy pamiętać, aby „nikt nie padł ofiarą dyskryminacji ani aby nie przeszkadzano mu w zejściu na ląd z powodu przynależności narodowej, rasowej czy religijnej” – przestrzega dokument watykański.

Czytaj także: Przewodniczący kolumbijskiego episkopatu wzywa do pojednania

Zwraca także uwagę na częste przypadki krzywdzenia załóg przy wypłatach pensji, na wykorzystywanych i ofiary nadużyć w miejscach pracy, niesprawiedliwe kary w wypadku zajść wśród marynarzy i na zostawianie ludzi w obcych portach. „Naszym obowiązkiem jest pomaganie i udzielanie niezbędnego wsparcia tym załogom, które doświadczają krzywd i przeżywają trudności” – apeluje kard. Turkson. Podkreśla również konieczność zabezpieczenia ich przed niebezpieczeństwem piractwa, „które – choć zmniejszone – ciągle jeszcze występuje w niektórych rejonach geograficznych”.

Na zakończenie ghański kardynał kurialny zaprasza swych adresatów do udziału w XXIV Światowym Kongresie Ludzi Morza, który w październiku br. odbędzie się w mieście Kaohsiung na Tajwanie. Będzie on poświęcony rybołówstwu, a więc tej dziedzinie, w której dochodzi – zdaniem autora orędzia – do „przypadków handlu ludźmi i pracy przymusowej”, jak również nielegalnych połowów, nieujętych w przepisy i nieuregulowanych.

Podobnie jak marynarze, rybacy także spędzają długie okresy na morzu, często na pokładzie kutrów, które nie nadają się do pływania, a zarobki tych ludzi, choć ich praca uchodzi za jedną z najbardziej niebezpiecznych, są często poniżej płac marynarzy. Na Tajwanie będą też omawiane strategie na rzecz rozwoju współpracy apostolatów morza w różnych krajach oraz dojdzie do wymiany doświadczeń i praktyk w zakresie duchowej pomocy rybakom.

Wersja do druku

Przeczytaj także

09 lipca 2017 10:00

Arcybiskup Tunisu o sytuacji uchodźców

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.