Drukuj Powrót do artykułu

Wiara i czyn

09 września 2019 | 09:32 | Paweł Bieliński Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Twitter

W swoich przemówieniach podczas podróży apostolskiej do Mozambiku, na Madagaskar i Mauritius papież skupił się na społecznych konsekwencjach wiary. Z punktu widzenia Ewangelii piętnował ubóstwo, bezrobocie, wyzysk, korupcję polityków, egocentryczne skupienie na sobie.

Jako „pasterz pachnący owcami” Franciszek odczytuje (trafnie!) potrzeby duszpasterskie w kraju, który odwiedza. Przygotowując swe wystąpienia, bierze pod uwagę życiową sytuację słuchaczy. Rozumie, że spotkanie z ofiarami klęsk żywiołowych (Mozambik) czy wszechogarniającej biedy (Madagaskar) nie jest najlepszą okazją do prowadzenia teologicznych dywagacji. Trzeba natomiast podsycać w nich i podtrzymywać płynącą z wiary nadzieję na poprawę losu, a także wskazać zgodne z Ewangelią sposoby jej osiągnięcia. Stąd biorą się jego apele o wzajemną solidarność, ale także o politykę gospodarczą skupioną na osobach, która nie wyklucza nikogo. Papież rzuca więc na te trudne sytuacje światło płynące z Ewangelii, która przecież wzywa nie tylko do wiary w Boga, ale także do podejmowania działań zgodnych z tą wiarą na co dzień.

Franciszek apeluje, by umieścić Boga w centrum życia – całego życia. Sama teologia, liturgia, obrzędowość nie wyczerpują jeszcze pełni wiary, bo – jak pisał św. Jakub Apostoł – „wiara bez uczynków jest martwa”. Papież przedstawia wiarę jako sposób życia, obejmujący wszystkie jego przejawy. Dlatego nieraz mówi o sprawach na pozór od wiary dalekich, aby pokazać ich najgłębsze zakorzenienie w Bogu i Jego planie wobec świata. Ten sposób myślenia nie jest obcy tym, który zachwycali się encykliką Benedykta XVI „Deus caritas est”.

 

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.