Drukuj Powrót do artykułu

Wielka kompromitacja ówczesnych chrześcijan

01 września 2013 | 13:09 | msz / pm Ⓒ Ⓟ

Druga wojna światowa to wielka kompromitacja ówczesnych chrześcijan – mówił w homilii abp Stanisław Gądecki.

Metropolita poznański przewodniczył koncelebrowanej Mszy św. z okazji 74. rocznicy wybuchu II wojny światowej w kościele karmelitów bosych w Poznaniu.

W uroczystej Eucharystii uczestniczyli kombatanci, weterani, przedstawiciele władz samorządowych i wojewódzkich, przedstawiciele Korpusu Konsularnego, świata nauki, policji, straży pożarnej, Wojska Polskiego, Rodzin Katyńskich, harcerze, uczniowie poznańskich szkół oraz mieszkańcy Poznania. Uczestnicy Mszy św. modlili się za poległych i pomordowanych w obronie naszego kraju.

Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślił w homilii, że nie można spoglądać na wydarzenia II wojny światowej wyłącznie w kategoriach polityczno-narodowościowych. – Przecież Niemcy, Polacy, Rosjanie to byli w przeważającej części chrześcijanie – zaznaczył metropolita poznański. Zwrócił uwagę, że wspomnienie II wojny światowej jest głośnym krzykiem mówiącym o słabości chrześcijaństwa I połowy XX w. Wśród przyczyn wybuchu wojny wskazał na ludzką pychę, głęboko zakorzenioną w człowieku a zupełnie obcą Bogu, który nie obawia się uniżyć. – Z punktu widzenia moralnego ta wojna wyrosła z ludzkiej pychy, zrodziła się jako skutek bałwochwalstwa w najczystszej postaci polegającego na oddawania boskiej czci temu, co nie jest Bogiem – przekonywał abp Gądecki. Podkreślił, że i dzisiaj potrzebna jest refleksja nad bałwochwalstwem będącym rezultatem pychy.

Wiceprzewodniczący KEP przypomniał, że wybuch II wojny światowej był prawdziwym przełomem dla ówczesnej cywilizacji, ponieważ wojna objęła swym zasięgiem większą część Europy i Azji, północną Afrykę, a także oceany Atlantyk i Pacyfik. W sumie wśród biorących w niej narodów zginęło ponad 56 milionów ludzi, w tym ok. 6 milionów obywateli polskich: Polaków, Romów i Żydów i innych narodowości.

Metropolita poznański podkreślił, że nie sposób zliczyć rannych i zaginionych oraz tych, którzy zostali dotknięci aresztowaniami, wywózkami albo zamknięci w więzieniach. – Nigdy przedtem nie było tak wielu ofiar wśród ludności cywilnej, zwłaszcza wśród kobiet i dzieci, a jeszcze poważniejszym skutkiem tej wojny była banalizacja śmierci – zwrócił uwagę abp Gądecki.

W homilii zaznaczył także, że nikt nie jest w stanie precyzyjnie powiedzieć, kiedy ukończyła się II wojna światowa, gdyż nie był to z pewnością 8 maja 1945 r., kiedy Niemcy kapitulowały w Berlinie.
Metropolita poznański podkreślił, że polityczne skutki tej wojny trwały aż do 1989 r., kiedy to odzyskaliśmy suwerenność, a jej skutki moralne trwają do dziś, ponieważ doznane zło wroga głęboko wciąga ofiarę w swoją orbitę. – Nasi wrześniowi agresorzy należeli do czołówki aborcyjnej i eutanazyjnej XX w. Walcząc z nimi, nie uniknęliśmy zainfekowania się tej zbrodniczej mentalności okupantów i właśnie w tym sensie dla nas wojna nadal się nie skończyła – stwierdził abp Gądecki.

Wiceprewodniczący KEP podkreślił, że wspomnienie wydarzeń sprzed 74 lat jest wezwaniem dla dzisiejszych chrześcijan: katolików, protestantów, prawosławnych, aby zabiegali o obecność w ich życiu pokory na wzór Maksymiliana Kolbego, Edyty Stein czy Michała Kozala. – Takich ludzi musi ich być o wiele więcej, jeśli widmo wojny ma być usunięte z horyzontu przyszłości – przestrzegał abp Gądecki.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.