Drukuj Powrót do artykułu

Włoski historyk: dlaczego Pius XII nie chciał mówić o Zagładzie po wojnie?

30 grudnia 2009 | 06:00 | ml (KAI Rzym) / kw Ⓒ Ⓟ

Jest niezrozumiałe, dlaczego Pius XII nie wypowiedział się nt. Holokaustu nawet po wojnie – uważa prof. Francesco Lucrezi, wykładowca prawa rzymskiego na Uniwersytecie w Salerno w południowych Włoszech.

Można zgodzić się, że w czasie działań wojennych Pius XII nie chciał wypowiadać się głośno na temat zagłady narodu żydowskiego z obawy przed represjami ze strony Hitlera, niezrozumiałe jest jednak, że papież nie powrócił do tej sprawy po wojnie – twierdzi prof. Lucrezi.

W wywiadzie dla portalu internetowego włoskiego związku Żydów na temat jego najnowszej książki „Judaizm i wiek XX – prawo, obywatelstwo i tożsamość”, prof. Lucrezi wypowiada się na temat bliskiej wizyty Benedykta XVI w rzymskiej synagodze i polemiki wokół perspektywy beatyfikacji papieża Pacellego.

Jego zdaniem „po Soborze, przede wszystkim w latach 80. i 90, niektóre śmiałe wypowiedzi i gesty ze strony kościelnej stworzyły wrażenie – bądź iluzję – że wkroczyliśmy na drogę nieodwracalnej przyjaźni i wzajemnego zrozumienia i że wszystkie złe wspomnienia odeszły do lamusa”. „Według mnie iluzja ta nie sprawdziła się zarówno na płaszczyźnie dialogu między judaizmem i chrześcijaństwem, jak i w stosunkach z Państwem Izrael. Kościół niedawno przypomniał w sposób nie pozostawiający wątpliwości, że nadal jego celem jest nawrócenie Żydów, co w zasadzie oznacza brak akceptacji dla żydowskiej tożsamości. Oczywiście nie musi to prowadzić do nienawiści czy prześladowań, ale pozostaje przeszkodą na drodze przyjaźni, jeśli ma ona być szczera, a nie tylko dyplomatyczna” – powiedział prof. Lucrezi .

Mówiąc o Piusie XII włoski historyk zwraca uwagę, że po wojnie, aż do śmierci papieża w 1958 roku, Stolica Apostolska „ani razu nie wypowiedziała się na temat tego, co wydarzyło się w Auschwitz i w innych obozach śmierci”. „To smutne, że podobne uwagi pozostawiono Żydom, jak gdyby nie chodziło o kwestie, które powinny interesować całe społeczeństwo” – dodaje prof. Lucrezi.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.