Drukuj Powrót do artykułu

Wrocław: 5. rocznica ingresu abp. Józefa Kupnego

17.06.2018 , xrk, Wrocław Ⓒ ℗

Ponad 100 kapłanów, osoby konsekrowane, przedstawiciele władz samorządowych, rzemiosła dolnośląskiego, górnicy z Rudy Śląskiej oraz wierni z całej archidiecezji modlili się w sobotę we wrocławskiej katedrze, dziękując Bogu za pięć lat posługi abp. Józefa Kupnego.

W homilii bp Jacek Kiciński nawiązał do refrenu psalmu responsoryjnego „Pan mym dziedzictwem i przeznaczeniem”, który – jak tłumaczył – wskazuje na dwie rzeczywistości:. – Dziedzictwo to bogactwo, majątek, coś, co otrzymujemy od poprzednich pokoleń i staramy się przekazać następnym. Pielęgnujemy je i próbujemy wzbogacić. Przeznaczenie to konkretny cel, do którego zdążamy, to powołanie i misja człowieka – wyjaśniał bp Jacek.

Słowa: „Pan mym dziedzictwem i mym przeznaczeniem” oznaczają, że Bóg jest naszym bogactwem i On wyznacza kierunek naszego życia. On nadaje sens naszej codzienności i troszczy się o nasze życie. – Wiemy jednak, że Bóg potrzebuje ludzkiej odpowiedzi. Zaprasza nas i potrzebuje naszej osobistej współpracy i naszego zaangażowania. Chce nas obdarować swoją miłością i swoimi darami, jednak potrzebuje naszej zgody – podkreślił biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej. Przywołał przy tym słowa Benedykta XVI, który zaznacza, że jedyną i właściwą odpowiedzią na słowo Boże jest postawa wiary. A wiara rodzi się ze słuchania. Jesteśmy więc powołani, aby być sługami tego Słowa.

Jak uczynić Pana dziedzictwem i przeznaczeniem mojego życia? – Odpowiedź znajdujemy w czytaniu z Pierwszej Księgi Królewskiej, która mówi o powołaniu Elizeusza. W postawie Elizeusza widzimy wielki entuzjazm, który jest odpowiedzią na łaskę powołania. Elizeusz był bogatym człowiekiem, posiadał 12 par wołów. W momencie powołania natychmiast zostawia pracę, składa ofiarę z dwóch par wołów, mięso rozdaje ludziom i staje się sługą Eliasza. Pan stał się dla Elizeusza dziedzictwem i przeznaczeniem – opowiadał kaznodzieja.

Zaznaczył, że jeśli człowiek doświadcza miłości Bożej, jest w stanie zostawić wszystko. Bóg staje się jego bogactwem. Uczulał jednak, że nie wystarczy tylko odpowiedzieć na łaskę powołania. Istnieje niebezpieczeństwo rutyny i przyzwyczajenia. Człowiek na drodze wiary może utracić wrażliwość na Boga, może stać się nieczuły, być przyzwyczajonym do bycia bliskości Boga. Tak się stało z Izraelem. – Jezus przypomina, że wybranie i powołanie wiąże się z zaufaniem. Jeśli Bóg jest moim dziedzictwem i przeznaczeniem, jego słowo staje się treścią mojego życia, a celem jest wieczność. Wszyscy jesteśmy zaproszeni, aby ukazywać dzisiejszemu światu piękno życia Ewangelią – zachęcał bp Jacek Kiciński.
I bezpośrednio zwrócił się do abp. Józefa Kupnego, nawiązują do jubileuszu 5-lecia ingresu.

– Drogi księże arcybiskupie, Bóg powołał cię, abyś strzegł Jego dziedzictwa. A jest nim depozyt wiary i nasza archidiecezja wrocławska. Dziedzictwo Kościoła wrocławskiego przejąłeś 5 lat temu, stając się naszym ojcem i pasterzem. Dziękujemy Bogu za dar twojego życia, kapłaństwa i biskupiej posługi – mówi bp Jacek. Dodał, że prorok Elizeusz, gdy został powołany, zostawił wszystko i stał się prorokiem Boga. – Chrystus cię umiłował i powołał do bycia pasterzem. Zostawiłeś wszystko i w posłuszeństwie wobec Boga i Kościoła przybyłeś do nas na Dolny Śląsk. Tą miłością, której doświadczasz od Boga, pragniesz się dzielić z każdym człowiekiem – stwierdził kaznodzieja.

Na zakończenie metropolita wrocławski dziękował za obecność, modlitwę i życzliwość, których – jak wyznał – doświadcza każdego dnia posługując na dolnośląskiej ziemi.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.