Zmarła s. Jadwiga Skudro, która z ks. Blachnickim współtworzyła Domowy Kościół

awo / maz, 2009-09-28

Dziś nad ranem zmarła s. Jadwiga Skudro ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (tzw. siostry sacre coeur), współpracowniczka ks. Franciszka Blachnickiego, od samego początku uczestnicząca w tworzeniu kręgów Domowego Kościoła w Polsce i na świecie. W grudniu skończyłaby 95 lat.

Za zgodą władz zakonnych od 1974 r. s. Jadwiga Skudro angażowała się w formację małżeństw i rodzin w Domowym Kościele Ruchu Światło-Życie. Od 1975 r. pracowała m. in. w redakcji dwumiesięcznika "Domowy Kościół" - Listu do wspólnot rodzinnych Ruchu Światło-Życie.

W 2007 r. na IV Światowym Kongresie Rodzin w Warszawie, została szczególnie uhonorowana za długoletnie zaangażowanie w służbę pomocy rodzinie.

Pogrzeb odbędzie się w środę, 30 września o godz. 12 w kościele pw. św. Tomasza przy ul. Dereniowej 12 w Warszawie. W Eucharystii pogrzebowej zapowiedział swój udział m.in. moderator krajowy Domowego Kościoła ks. Andrzej Wachowicz oraz para krajowa Jolanta i Mirosław Słobodowie ze Szczecina. Niewykluczone, że pogrzebowi będzie przewodniczyŁ bp Adam Szal, delegat Episkopatu Polski ds. Ruchu Świało-Życie.

Komentarze (5)

Marzena

7 lat, 3 miesiące temu

Siostra Jadwiga uczyła modlitwy i bardzo wiele mówiła o świętości świeckich :z wielką modrością i poczuciem chumoru. Myslę że rodziny, nie tylko oazowe, będą miały w niej wielką patronkę i orędowniczkę.Czuję dziś że mogę jej polecać wszystkie sprawy mojej rodziny- także te trudne.Siostro Jadwigo chcę być dziś przy Tobie i proszę Cię, gdy będziesz tak blisko Serca Pana Jezusa - módl się za nami.

Odpowiedz

Piotr

7 lat, 3 miesiące temu

Siostra Jadwiga, z którą zetknąłem się na ORAR w Klimontowie (Sosnowiec) w 1984.02.08-12 wywarła na nas wielkie wrazenie. Od spotkania z Nią rozpoczęło się nasze (moje z żoną Lucyną) wieloletnie uczestnictwo w Ruchu Domowy Kościół i nasze przylgnięcie do Kościoła, w którym nadal aktywnie trwamy. To spotkanie zaowocowało ukończeniem Studium Życia Rodzinnego w Częstochowie i wieloletnią, trwającą nadal pracą na rzecz małżeństwa i rodziny. Z Siostrą Jadwigą Spotkaliśmy się na na Oazie Rodzin w Krościenku w 1984. Kto raz doznał spotkania Z Siostrą Jadwigą nigdy tego nie zapomni. To Anioł! Bogu dziękuję za dar jej pięknego życia i Jemu też Ją polecam. Ona będzie z nami zawsze. Piotr i Lucyna.

Odpowiedz

Blachnicka

7 lat, 3 miesiące temu

Ks. Blachnicki to moja rodzina :) Serio bo moja babcia to była z nim blisko spokrewniona

Odpowiedz

Grzegorz Sejnowski

6 lat, 10 miesięcy temu

Wieczny odpoczynek racz dać jej Panie !!!
Siostro wspieraj nas swą modlitwą !!!

Odpowiedz

Maria z Tarnowa

6 lat, 9 miesięcy temu

Siostrę poznałam na oazie rodzin w Kościenku w lipcu 1984 r,
Wspaniała, Wielka Kobieta!

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook