Drukuj Powrót do artykułu

Wybrzeże Kości Słoniowej – rzeź cywili

07 kwietnia 2011 | 10:03 | InfoAns / ju. Ⓒ Ⓟ

Walka o wolność. Setki martwych rozkładających się ciał młodych mężczyzn wokół muru. Śmierć jednych dosięgła błyszczącą maczetą, innych kulą z czarnego pistoletu. Płaczące żony i dzieci.

W dniach 27-29 marca 2011 w dzielnicach otaczających salezjańską placówkę misyjną św. Teresy od Dzieciątka Jezus doszło do rzezi cywili. Zamachu dokonały oddziały wierne Alassane Ouattarze, prezydentowi Wybrzeża Kości Słoniowej, uznawanemu przez społeczność międzynarodową. Chociaż różne są szacunki, wszystkie źródła mówią o setkach ofiar.

Do tej pory nie znana jest przyczyna tragedii. Zgodnie z tym, co podają Caritas i czasopismo Herald Scotland, w walce o miasto Duékoué zginęło 1000 osób. Według komunikatu Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, tylko we wtorek 29 marca, poniosło śmierć 800 osób. Zostali ścięci maczetą albo zastrzeleni z pistoletu. W sobotę 2 kwietnia odbyła się wielowyznaniowa ceremonia pogrzebowa setek pomordowanych ludzi.

Z rekonstrukcji wydarzeń wynika, że ofiarami byli głównie ludzie młodzi z grupy etnicznej „Gueré”, zwolennicy ustępującego prezydenta, Laurenta Gbagbo. Autorami ataku są prawdopodobnie Nowe Siły prezydenta Ouattary, składające się w większości z żołnierzy pochodzących z rodzin muzułmańskich z Burkina Faso. Siły te powoli opanowują cały kraj.

Tysiące cywili schroniło się na placówce misyjnej salezjanów. Obecnie przebywają na niej dwaj salezjanie, którzy starają się pomóc około 20 000 osób. ONZ dostarcza zaopatrzenie placówce, ale dystrybucja jest utrudniona, a jakość zaspokajania potrzeb nie jest wystarczająca. Nie udaje się pomóc wszystkim.

Batalia o przyszłość Wybrzeża Kości Słoniowej rozgrywa się teraz w stolicy, Abidjanie. Obserwatorzy międzynarodowi zapowiadają rychły upadek Gbagbo. Zanim będzie można ogłosić zwycięzcą Ouattarę, musi on przejąć kontrolę nad Pałacem Prezydenckim, rezydencją prezydenta i krajową siedzibą radia i telewizji. „Bez kontroli nad tymi trzema strukturami, Ouattara nie może jawić się w oczach mieszkańców Wybrzeża Kości Słoniowej jako prawowity prezydent kraju” – donosi Agencja Fides, powołując się na źródła z kościoła lokalnego w Abidjanie.

W stolicy brakuje wody i prądu. Telewizja krajowa, która wcześniej wykorzystywana była do propagandy na rzecz Gbagbo, teraz nie działa. W mieście, zwłaszcza w dzielnicy prezydenckiej trwają walki. Prezydent Gbagbo pokazuje się w otoczeniu ludzi młodych, służących mu jako ludzkie tarcze. Rozwiązanie kryzysu na Wybrzeżu Kości Słoniowej wydaje się odległe.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.