Spotkanie na Kubie - wielki ekumeniczny krok naprzód

ts (KAI/Tagespost) / mz, Watykan, 2016-02-29

Spotkanie na Kubie - wielki ekumeniczny krok naprzód Fot. sekfeps/flickrcc

Jako wielki krok w ruchu ekumenicznym ocenił kard. Kurt Koch historyczne spotkanie 12 lutego w Hawanie papieża Franciszka i patriarchy moskiewskiego Cyryla.

„Sądzę, że otworzyło ono drzwi do dalszych kontaktów w przyszłości” – stwierdził przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan w wywiadzie dla ukazującej się w Bawarii gazety „Die Tagespost”.

Dziennik przypomniał, że kard. Koch i przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego metropolita Hilarion w wielkim stopniu przyczynili się do przygotowania tego spotkania, uczestniczyli potem w rozmowie i byli obecni przy podpisaniu wspólnego oświadczenia obu zwierzchników kościelnych. Zdaniem kardynała kontakt z metropolitą był „zawsze bardzo intensywny i należy ufać, że takim pozostanie, a może nawet pogłębi się”.

Podczas dwugodzinnej rozmowy w stolicy Kuby „nie mówiono” o wizycie papieża w Moskwie – zapewnił szwajcarski purpurat kurialny. Zaznaczył, że najpierw „należy pogłębić także to wydarzenie” i dodał, że ponieważ udało się doprowadzić do tego pierwszego spotkania, to przygotowanie następnych „będzie już łatwiejsze”. Przypomniał, że wkrótce po spotkaniu powiedział to publicznie także patriarcha Cyryl, „a to już jest bardzo pozytywny znak”.

Zdaniem kardynała większość reakcji na to spotkanie była pozytywna ze strony zarówno prawosławia, jak i innych wyznań chrześcijańskich. „Chwalono je jako dobry krok z nadzieją, że przyniesie dobre owoce” – dodał rozmówca niemieckiego dziennika.

Odnosząc się do krytycznych głosów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) na wspólną deklarację, watykański „minister ds. ekumenizmu” przyznał, że bardzo go martwi, gdy dochodzą stamtąd głosy, że „Kościół ten czuje się zdradzony przez Rzym”. Podkreślił, że „nikt tego nie zamierza, a zarówno papież, jak i Kuria stoją po stronie grekokatolików ukraińskich”. Jednocześnie zwrócił uwagę, że we wspólnym oświadczeniu uznano prawo UKGK do istnienia i do podejmowania wszelkich działań, zmierzających do zaspokajania duchowych potrzeb jego wiernych”. Wyraził też nadzieję, że „to pozytywne stwierdzenie zostanie przyjęte do wiadomości z większym przekonaniem”.

Przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan wspomniał też o zapowiedzianym na czerwiec br. Soborze Wszechprawosławnym na Krecie. „Jest to bardzo ważny znak dla całego ekumenizmu, gdy Kościoły prawosławne będą przeżywały swoją soborowość i będą mogły mówić jednym głosem” – stwierdził kardynał, wyrażając przy tym nadzieję, że pomoże to w pogłębieniu jedności wśród Kościołów. Nie wiadomo jeszcze, kto ze strony Kościoła katolickiego będzie obserwatorem na tym Soborze. „Myślę, że Patriarcha Konstantynopola wystosuje zaproszenie do Ojca Świętego, a on zdecyduje, kto go będzie reprezentował” – stwierdził kard. Koch.

Komentarze (1)

o. Tomasz

4 miesiące, 4 tygodnie temu

Dokument przeczytałem. Nic nie wnosi nowego. Jedynie odwracanie się plecami do Kościoła greko-katolickiego, którego obficie obmyła krew męczenników. Przykro jest, gdy papież tego nie zauważa.

Odpowiedz
Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook