Włoski teolog tłumaczy zmianę w obrzędzie umycia stóp w Wielki Czwartek

pb (KAI/Repubblica) / br, Rzym, 2016-01-22

Włoski teolog tłumaczy zmianę w obrzędzie umycia stóp w Wielki Czwartek Fot. Łukasz Głowacki - fotoKAI

Małym gestem o wielkim znaczeniu symbolicznym nazwał włoski teolog Andrea Grillo zmianę norm dotyczących umycia stóp w Wielki Czwartek. Zgodnie z papieską decyzją, nie tylko mężczyźni i chłopcy, ale „wszyscy członkowie ludu Bożego” będą odtąd mogli być dopuszczeni do udziału w tym obrzędzie, upamiętniającym czyn Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy.

Sam Franciszek myje stopy nie tylko mężczyznom, ale również kobietom podczas wielkoczwartkowych liturgii już od 2013 r., co w niektórych kręgach kościelnych wywoływało niezadowolenie. Według profesora teologii sakramentów i filozofii religii Papieskiego Ateneum św. Anzelma w Rzymie, działo się tak dlatego, że na mycie stóp kobietom nie pozwalały przepisy liturgiczne. Trzymano się norm z 1955 r., kiedy nie do przyjęcia było nawet przebywanie kobiet w pobliżu ołtarza. Tymczasem, wprowadzając swą zmianę Franciszek „ukazuje ważną rzecz: nomy mają sens, o ile wyrażają większy zamysł, jakim jest głoszenie zbawienia dla wszystkich”.

Według Grillo papieżowi chodzi o to, by znaki liturgiczne odzyskały swój pełny sens, co było też zamierzeniem reformy liturgicznej Soboru Watykańskiego II. - Trzeba wrócić do pierwotnego sensu mycia stóp, czyli do całkowitego poświęcenia się Chrystusa, jak również do szerzenia jego miłosierdzia, które nie ma bez granic - wyjaśnia teolog. Przypomina, że Franciszek nieustannie mówi o miłosierdziu bez granic, a w tym przypadku chodzi o „granice formalne, które ograniczały mycie [stóp] tylko do mężczyzn”. - Granice zostały przekroczone. Symbolika jest mocna: zbawienie jest nie dla niektórych, lecz dla wszystkich - podkreśla wykładowca Ateneum św. Anzelma.

Jego zdaniem papieska decyzja jest przejawem „linii wierności Soborowi”. Liturgia wprawdzie wymaga posłuszeństwa normom, ale także uznania, że normy wyrażają większy zamysł, a konkretnie głoszenie zbawienia. - Jeśli papież po prostu zachowywałby rubryki, zdradziłby tradycję. Natomiast przekraczanie rubryki oznacza dostosowanie jej do czasów, uaktualnianie jej, a więc ożywianie - tłumaczy Grillo.

Mamy zatem do czynienia ze zburzeniem „formalnego muru” w imię „głębszej logiki”. Na tej podstawie będą mogły być zmienione inne normy - przypuszcza teolog.

Nie zgadza się natomiast ze stwierdzeniem, że decyzja Franciszka oznacza zburzenie „męskiej wizji Kościoła”. - Chodzi tylko o zmianę rubryki, która dotychczas mówiła o mężczyznach, wykluczając kobiety. Teraz oprócz kobiet, [do umycia stóp] dopuszczani będą wszyscy: młodzi, starzy, zdrowi, chorzy, a nawet - jak pokazał papież w ciągu tych trzech lat - grzesznicy. Jest to ważna nowość, gdy pomyśli się o fakcie, że owo mycie stóp jest nie tylko aktem miłosierdzia, ale też inicjacją: Chrystus pokazuje nam, czym jest komunia z Ojcem - powiedział Grillo.


Komentarze (3)

zaciekawiony

6 miesięcy temu

"Mamy zatem do czynienia ze zburzeniem „formalnego muru” w imię „głębszej logiki”. Na tej podstawie będą mogły być zmienione inne normy - przypuszcza teolog".
To oznacza, że można zmienić wszystko.

Odpowiedz

Tasak

6 miesięcy temu

Litości...

Odpowiedz

Franczesko

6 miesięcy temu

"przekraczanie rubryki oznacza dostosowanie jej do czasów" - czy rubryki Franciszka też mozna przekraczać czyli ich nie stosowac wcale?

Odpowiedz
Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook