Profesor KUL o żądaniu Palikota

rm / sz , 2010-10-05

Irracjonalnym lękiem przed duchownymi nazwał głoszony przez posła Janusza Palikota postulat większego rozdziału Kościoła od państwa ksiądz profesor Sławomir Fundowicz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i kanclerz radomskiej kurii.

W rozmowie z radomskim Radiem Plus wykładowca w Katedrze Prawa Administracyjnego KUL zauważył, że postulaty posła Palikota odżywają w różnych środowiskach już od czasów Rewolucji Francuskiej i „pokazują jednostronną wizję człowieka”.

„Mówiąc o zakazie uczestniczenia osób duchownych w uroczystościach państwowych, nie rozumiem irracjonalnego lęku posła przed duchownymi. Mogę być wszędzie, nie ma żadnych podstaw prawnych, ideologicznych, czy też filozoficznych, zwłaszcza wtedy, kiedy tyle mówi się dzisiaj o tolerancji” – stwierdził ks. Fundowicz.

Duchowny przypomina, że Konstytucja RP zakłada, że możemy wyznawać religię w życiu prywatnym i publicznym. „Mamy rozdział organizacyjny państwa i Kościoła. Ale mamy i wspólnotę zadań, które realizujemy razem. Dotyczy to m.in. pomocy charytatywnej, rozwoju kulturalnego i naukowego, czy też patriotyzmu. Istotą Kościoła jest to to, aby być wszędzie tam, gdzie jest człowiek” – stwierdził kanclerz radomskiej kurii.

„Dzisiaj okazuje się, że w świecie można promować człowieka obojętnego wobec spraw religii, a nie wierzącego” – dodał ks. Fundowicz.

Komentarze (15)

ja

6 lat, 3 miesiące temu

Janusz Palikot studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim

Odpowiedz

ty

6 lat, 3 miesiące temu

może jakiegoś zaliczenia nie dostał od jakiegoś ks. profesora KUL, albo miał problemy z magisterką i się teraz odgrywa na Kościele...

Odpowiedz

Młode pokolenie

6 lat, 3 miesiące temu

To prawda, żeby Kościół odłaczyć od polityki...Bo nie o polityce mają mówić biskupi i kapłani...Szkoda, że o tym się tak czesto zapomina. Nawet wczoraj w TRWAM- spotkanie Koła Rodzin Radia Maryja- o. Rydzyk nic nie powiedział o miłości Boga do człowieka tylko ciągle na temat władz, polityków.Dlaczego nikt tego dyrektora nie moze usunąc? A potem wszyscy mówią o kryzysie wiary...Nic dziwnego skoro Kościól ma takich własnie przedstawicieli

Odpowiedz

kościelny

6 lat, 3 miesiące temu

Od 20 lat jestem księdzem i NIGDY nie mówiłem politycznego kazania, ale właśnie teraz takie przygotowuję, bo nie mogę już patrzeć bezczynnie jak "katolicy" kopią i biją swoją własną Matkę - Kościół. Każdy głos katolika oddany na partię wrogą Kościołowi jest jak szydercze uderzenie w twarz...

Odpowiedz

Gilbert

6 lat, 3 miesiące temu

Tez jestem ksiedzem. Tez wystrzegalem sie kazan politycznych. A powiem nawet wiecej. Pochodze z Bialorusi, wiec Polska nie powinna teoretycznie mnie obchodzic. A jednak pracuje w Polsce i uwazam za moja ojczyzne tam, gdzie jestem. I zgadzam sie z toba. Polska nie jest moja ojczyzna. Ale Kosciol - tak! I katolicy maja zrozumiec, ze jesli zniszcza Kosciol (tak jak na Zachodzie), za 20 lat wyladuja jako malpy na drzewach, ktore sie troszcza o zarcie i zaspokojenie seksualne.

Odpowiedz

sa

6 lat, 3 miesiące temu

jeśli ksiądz mówi o prawie Bożym, to spełnia swe zadanie, a gdy 'politycy' to odczytują jako atak na siebie, to ich sprawa. A czy ksiądz nie może mieć swoich poglądów - czy nie jest także obywatelem, któremu nie tylko wolno, ale powinien trzymać się nauki Chrystusa, a te odnoszą się do ludzkich postaw, także tych tzw. politycznych. Niech przeciwnicy ks. dyr na niego nie kraczą tylko posłuchają; też go zbytnio nie lubię, ale to człowiek z charyzmą (łaska) do działań i budowania - szkoda, że mu przeszkadzają "poprawni politycznie"

Odpowiedz

Ryszard

6 lat, 3 miesiące temu

Czy "Młode Pokolenie" nie powinno się jeszcze trochę poduczyć życia. Kiedyś odwiedziłem po kolędzie mojego ucznia, który nie chodził na religię i zapytałem go, co było powodem, że przestał chodzić. Odpowiedział podobnie jak wyżej. Wówczas zapytałem co rozumie przez mówienie o polityce. Nie potrafił tego nazwać. Zapytałem więc, czy moja wizyta duszpasterska jest także polityką. Odpowiedział, że oczywiście. Ponieważ wiedziałem co mówiłem na religii i znam moje obowiązki jako duszpasterza próbowałem wyjaśnić mu jak jest różnica między polityką, jako troską o dobro wspólne od mieszania się do władzy, ale tak był zacietrzewiony w swoim mniemaniu jak powyższy autor "MP" i nic nie zrozumiał. Cóż życie go kiedyś nauczy.

Odpowiedz

bilu

6 lat, 3 miesiące temu

Skąd Młode Pokolenie wie o czym mają mówic biskupi i kapłani?
Może warto czytać Pismo świete, gdzie sam Jezus Chrystus mówił o Bogu Ojcu, o soebie jako Synu Bozym i Duchu Świętym, ale też o władzy i mamonie.
Gdyby Młode Pokolenie czytało Pismo Święte i ze zrozumieniem słuchało Kościoła, nie przeżywałoby kryzysu wiary!

Odpowiedz

Ks. Marco

6 lat, 3 miesiące temu

Ks. prof. owszem ma tytuł, ale nie potrafi realnie postrzegać rzeczywistości. Świat się zmienia i takie Palikoty zdobywają popularność. Dlaczego? Dlaczego domaga się on rozdzielenia państwa od biskupów i księży? Myślę, że dlatego, iż Kościół nie tylko w Polsce ale i w Europie ...zagubił istotę chrześcijaństwa. Brzmi to groźnie, ale. Udzielamy chrztu wszystkim dzieciom nie sprawdzając, czy rodzicie to wierzący ludzie. Ułudnie ufamy, że same ich deklaracje wystarczą. Potem udzielamy innych sakramentów ludziom niewierzącym i nie praktykującym. Jeśli to nieprawda, co piszę, to proszę mi odpowiedzieć skąd się bierze tak niska frekwencja dominikantes, rozwody, życie na kocią łapę itd.?

Odpowiedz

p

6 lat, 3 miesiące temu

A Wielebność to z jakiej diecezji? Gdzie to tak się niczego nie sprawdza? A gdzie Wielebność teologię studiował?

Tak niska frekwencja dominicantes etc. bierze się, jeśli Wielebność tego nie kuma, z grzechu pierworodnego i tych jego skutków, które zostają w człowieku mimo chrztu.

Odpowiedz

teresa

6 lat, 3 miesiące temu

Polityki- złej,a z taką generalnie mamy do czynienia - wszyscy mają dość. Stąd niechęć do politycznych kazań. Kościół jako organ duszpasterski ,sprawując pieczę nad powierzonym Ludem nie może udawać,że jest ślepy i głuchy na los swych owiec. Jeśli głodują,krzyczy, jeśli kradną- nawo9łuje, jeśli zabijają-napomina.
Czemu niektórzy tak bardzo chcą tego rozdziału, myślę, że powodem jest niepokój własnego sumienia oraz wściekłość związana z bezsilnością wobec Boga, totalnym brakiem możliwości wywierania nacisku na duchownych i głoszonej przez nich Ewangelii

Odpowiedz

teresa

6 lat, 3 miesiące temu

Jak pięknie te przemyślenia wiążą się z fragmentem dzisiejszej Jutrzni:Któż z nas wytrzyma przy trawiącym ogniu, *
któż z nas wytrwa wobec wieczystych płomieni?
Ten, kto postępuje sprawiedliwie *
i kto mówi prawdę;
Kto zyski bezprawne odrzuca *
i rękami się wzbrania przed wzięciem podarku;
Kto uszy zatyka, by nie słuchać o zbrodni, *
i zamyka oczy, by na zło nie patrzeć.
Taki zamieszka na wysokościach, †
schroni się w twierdzach na wyniosłych skałach, *
dostarczą mu chleba i wody mu nie zabraknie.

Odpowiedz

teresa

6 lat, 3 miesiące temu

A jeśli nie wiecie jak wyjaśnić wiernym zwięzły komentarz ewangeliczny do rzeczywistości -posłużcie się słowami Pisma....:"Ty...a Ja mam milczeć?" [ gdzie to było?]i przypomnijcie o grzechach cudzych. ludzie, chyba już nikt nie korzysta z modlitewników, tak jak dzieci z różańca przygotowujące się do I Komunii ,czy świętujące jej ROCZNICĘ. Trzeba promować wierzącego żyjącego wiarą.

Odpowiedz

as

6 lat, 3 miesiące temu

także żyjącego w polityce; niech ją uprawia zgodnie z Bożym wyzwaniem i nauką Chrystusa. Człowieka nie mozna podzielić: tu katolik, tu mąż czy żona, tu pracownik, tu chrześcikanin, tu Polak - człowiek jest JEDNOŚCIĄ

Odpowiedz

p

6 lat, 3 miesiące temu

Gdyby Kościół mieszał się do polityki i miał na nią realny wpływ, to nie mielibyśmy w Polsce takiego bałaganu jaki mamy - a przez grzeczność nie użyję innego słowa na b., które tu bardziej pasuje.

Propaganda bazuje na niechęci ludzi do myślenia. Najpierw pokazuje duchowieństwo jako ludzi zachłannych przy super-zaradności i niespotykanych zdolnościach biznesowych, a potem przed nimi przestrzega. Toć najlepiej dać im władzę! Niech te zdolności biznesowe wykorzystują dla Polski! No ale wiadomo, o co chodzi: najlepiej popluć na księdza, to gawiedź ma rozrywkę i można dalej robić swoje albo nic nie robić...

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook