Media publiczne nie mogą zostać upartyjnione

mp / mz, Gdańsk, 2016-01-09

Media publiczne nie mogą zostać upartyjnione Fot. Wikipedia

Sądzę, że reforma mediów publicznych zaczęła iść w dobrym kierunku, podchodzę do niej z nadzieją - mówi KAI, Andrzej Drzycimski, historyk, dziennikarz, członek Rady ds. Środków Komunikacji Społecznej Konferencji Episkopatu Polski. Ostrzega jednak przez upartyjnieniem mediów i ograniczeniem niezależności dziennikarskiej.

Były rzecznik uważa, że "media nie mogą być partyjne, a jeśli będą partyjne, nie będą to media publiczne". I to - jego zdaniem - zadecyduje, czy teraz media publiczne zostaną uznane przez społeczeństwo za własne.

Ekspert wyjaśnia, że nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji jest pierwszym etapem odbudowy mediów publicznych w Polsce. Jest ona "personalnym zalążkiem przyszłej ustawy, która tworzyć będzie media narodowe".

- Istota sprawy polega na tym, aby w Polsce odrodzić autentyczne, rzetelne dziennikarstwo. Decyzja o kształcie przekazu musi należeć do dziennikarzy, a nie do polityków - wyjaśnia.

Konstatuje, że w ostatnich latach bywało tak, że był to przekaz w jedną stronę, przekaz hierarchiczny od władzy do publiczności. - Okazało się - zauważa - ze społeczeństwo nie za bardzo chce iść w tym kierunku i komu innemu oddało władzę. Dlatego niezbędny jest inny kształt mediów publicznych.

Podkreśla, że "bardzo dobrym posunięciem jest zapowiedź innego finansowania mediów publicznych, głownie z abonamentu, a nie z reklam jak było dotąd". Wyjaśnia, że dotąd zysk był tym kryterium, który decydował o programie mediów publicznych.

- Najważniejszym zadaniem mediów publicznych jest - zdaniem historyka - kształtowanie tożsamości danego społeczeństwa. - Jeśli nie wypracujemy naszej własnej tożsamości, świadomości naszych wartości i nie będziemy potrafili ich obronić, to za chwilę nie będzie miejsca dla Polski na mapie Europy jako samodzielnego bytu politycznego - ostrzega.

Jest jednak pozytywne zjawisko, które dostrzega Drzycimski. Jest nim bunt młodego pokolenia, co pokazała choćby ilość młodych głosujących na PiS. "To PiS wydobył tych młodych ludzi na rzecz pozytywnej zmiany, jaka winna w Polsce nastąpić" - dodał.

Ekspert wskazał, "obowiązkiem naszego pokolenia jest pozostawić most, po którym może przejść młode pokolenie. Tymczasem tego mostu nie ma, jest tylko jakaś rwąca rzeka, z nieustannymi kryzysami, językiem walki i waleniem się po łbach". - Dziś w mediach publicznych wszystko jest przedstawiane na zasadzie starcia, nie istnieje kryterium budowania dobra wspólnego.

W wypowiedzi dla KAI Drzycimski przypomniał trzy podstawowe zasady, jakimi wedle kard. Ratzingera powinny kierować się media. Sformułował je w książce: "Służyć prawdzie". Po pierwsze, każda informacja jest wyborem, a każdy wybór winien być poddawany ocenie. Wybór powinien być oparty na uznanych wartościach. Media muszą pomóc człowiekowi w dokonywaniu wyborów.

Po drugie - zdaniem kard. Ratzingera - sama informacja nie wystarcza, a sprzecznych informacji może zaciemniać obraz rzeczywistości. Potrzebne jest więc ukazywanie całości sprawy, bowiem nie fakty mówią same za siebie, tylko przesłanie, które z nich wynika.

Po trzecie prawdziwa informacja potrzebuje dyskrecji i dystansu do wydarzeń.

Zasady te - podkreślił Drzycimski - winny być stosowane w mediach, a szczególnie w mediach publicznych, które mają za zadanie służyć społeczeństwu. Ich zadaniem jest przecież edukacja, kształtowanie patriotyzmu, budowanie kultury narodowej i przekaz wartości.

Komentarze (4)

teresa

11 miesięcy temu

Może wreszcie znikną reklamy leków i suplementów diety. Strach patrzeć jak dorosły z katarem pociera nosem o nos dziecka [po zażyciu kropli do nosa],albo dmucha na tort kaszląc uprzednio.Przecież to jawne zarażanie wirusem i rozsiewanie infekcji.

Odpowiedz

karol

11 miesięcy temu

w jakim dobrym kierunku na czele stoi polityk i podlega tylko politykowi czyli ministrowi rzadu

Odpowiedz

Tomasz

11 miesięcy temu

Niektórzy mówią,że należy oddzielić gospodarkę od polityki, jeszcze inni , że służbę zdrowia od polityków. Są opinie, że edukacja, historia powinny być wolna od polityki, itp. Nie wiem, co jeszcze może być wolne od polityki?
Pan Drzycimski mówi, że media powiwinny być oddzielone od poliktyków. Według takiego myślenia to wszystko powninno być oddzielone od polityki. To czym będzie polityka, jeśli większość sfer zycia będzie od niej oddzielona?
Sądzi Pan, że dziennikarze są lepsi od polityków?
A często tak bywa, że dziennikarze są politykami. Politycy są przynajmniej wybierani przez naród.

Niech Pan dokładnie analizuje wypowiedzi i działania polityków jednej i drugiej opcji sceny politycznej w Polsce od 2005 r. Niech Pan dokona zestawienia agresywnych wypoiedzi, a wtedy zobaczy Pan, która strona jest tą agresywną, tą prowokującą wojnę.

Odpowiedz

Adam

11 miesięcy temu

Co to znaczy "media narodowe"?
Św. Jan Paweł II naucza: "Polska jest ojczyzną wielu narodów i wielu religii; nie tylko chrześcijańskich".
Więc o jakim "narodzie" tu mowa?

I jeszcze jeden cytat świętego papieża, Jana Pawła II: "polskość to w gruncie rzeczy wielość i pluralizm, za nie ciasnota i zamknięcie."

Odnoszę wrażenie, że nauczanie świętego papieża z Polski poszło do kąta. SZKODA i SMUTNO.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook