Prymas Polski w TVP o rocznicy Chrztu Polski

bgk / br, Gniezno, 2016-01-11

Prymas Polski w TVP o rocznicy Chrztu Polski Fot. Bernadeta Kruszyk

„Obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski są szansą, abyśmy bardziej powszechnie, na gruncie naszych parafii i wspólnot, spróbowali odnowić w sobie to, do czego chrzest nas zobowiązuje” – powiedział abp Wojciech Polak w programie „Między ziemią a niebem” w TVP1.

Program emitowany w przypadającą 10 stycznia Niedzielę Chrztu Pańskiego był w całości realizowany na żywo w Gnieźnie, skąd w 1979 roku – jak przypomniał Prymas Polski – św. Jan Paweł II pozdrawiał Polskę „ochrzczoną tutaj przed tysiącem z górą lat”. Jak przyznał abp Polak, bez tego fundamentalnego dla dziejów naszej Ojczyzny wydarzenia, rzeczywistość, w której dziś żyjemy, miałaby z pewnością inny kształt. Polska z dużą trudnością zachowałaby też swoją niezależność i niepodległość.

„Wejście do wspólnoty chrześcijańskich ludów i narodów poprzez chrzest Mieszka I pozwoliło nam zająć odpowiednie miejsce w Europie. Był to z jednej strony akt głęboko chrześcijański, z drugiej akt państwowotwórczy” – podkreślił metropolita gnieźnieński.

Mieszko I – dodał Prymas – usłyszał te same słowa, które i my słyszymy w sakramencie chrztu świętego, złożył to samo wyznanie wiary i tak, jak my musiał do tej rzeczywistości chrztu dorastać. Choć polityczne konsekwencje chrztu były ogromne i ważkie, z całą pewnością rozumiał również, że „oparcie życia na Bogu, na Jezusie Chrystusie Zbawicielu, jest czymś naprawdę ważnym” – przyznał metropolita gnieźnieński.

Pytany o współczesne skutki wydarzeń sprzed 1050 lat, przypomniał ponownie słowa św. Jana Pawła II, który podczas spotkania z młodzieżą w Gnieźnie w 1979 r. mówił o znaczeniu i roli polskiej kultury i dziedzictwa narodowego, mającego swoje korzenie i opartego na chrześcijaństwie. Osiemnaście lat później, również w Gnieźnie, wskazując na chrześcijańskie korzenie Europy powiedział, że nie będzie zjednoczonej Europy, dopóki nie stanie się ona wspólnotą ducha, a więc jeśli nie uświadomi sobie ponownie znaczenia swojego chrześcijańskiego dziedzictwa.

„Patrząc na Europę musimy doceniać to, co jest blaskiem tego chrześcijańskiego dziedzictwa, co pozostaje we wrażliwości ludzkich sumień. Wykorzystywać te elementy i przenikać je światłem Ewangelii. To nie tylko zadanie Kościoła w Polsce, ale Kościoła w całe Europie” – mówił abp Polak.

Prymas przyznał też, że obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski są zarówno szansą, jak i wielkim duszpasterskim wyzwaniem i wezwaniem do tego, by „odnowić katechezę pochrzcielną, abyśmy bardziej powszechnie, a więc na gruncie naszych parafii i wspólnot, spróbowali odnowić w sobie to, co czego chrzest nas zobowiązuje i jakie konsekwencje płyną z jego przyjęcia.

 

Komentarze (1)

teresa

11 miesięcy temu

Nie jesteśmy już poganami,lecz należymy do Chrystusa. Zgodnie z chrztem wyrzekamy się szatana i wszystkiego co od niego pochodzi.
Nasze życie ma zmierzać ku świętości -Tes 4,7 1P 1,14-16,Kpł 11,44

Odpowiedz
Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook