Kard. Burke: sposób nauczania papieża Franciszka wprowadza zamieszanie

pb (KAI/rorate-caeli.blogspot.com), Watykan, 2015-03-02

Sposób nauczania papieża Franciszka wprowadza zamieszanie - uważa amerykański kardynał Raymond Burke. W wywiadzie dla tradycjonalistycznego portalu „Rorate caeli” kardynał-patron Suwerennego Zakonu Kawalerów Maltańskich zaznaczył, że sam papież w numerze 16 swej adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium” napisał, że nie uważa jej za nauczanie Magisterium Kościoła.

[Faktycznie Ojciec Święty napisał tam tylko: „Nie uważam (...) że należy oczekiwać od papieskiego nauczania definitywnego lub wyczerpującego słowa na temat wszystkich spraw dotyczących Kościoła i świata. Nie jest stosowne, żeby Papież zastępował lokalne episkopaty w rozeznaniu wszystkich problemów wyłaniających się na ich terytoriach. W tym sensie dostrzegam potrzebę przyjęcia zbawiennej «decentralizacji»” - KAI].

- Za papieża Benedykta XVI mieliśmy mistrza nauczania, który dawał nam obszerne katechezy na różne tematy. Mówię teraz ludziom, że jeśli doświadczają zamieszania z powodu sposobu nauczania papieża Franciszka, to ważne jest, by powrócili do katechizmu i do tego, czego Kościół zawsze nauczał, by tego uczyli, by to pielęgnowali na poziomie parafii, zaczynając od własnych rodzin. Nie możemy tracić energii na frustrację z powodu tego, co - jak uważamy - powinniśmy otrzymać, a nie otrzymujemy. Wiemy za to na pewno, czego Kościół zawsze nauczał i musimy na tym polegać i skupiać na tym swoją uwagę - stwierdził purpurat.

Ponawiając swój sprzeciw wobec możliwości udzielania Komunii św. katolikom, którzy po rozwodzie zawarli nowy związek małżeński, kard. Burke podkreślił, że „żadna władza nie może nakazać nam działać przeciwko prawdzie, a jednocześnie, gdy prawda jest zagrożona, musimy o nią walczyć”. Walka ta polega na zachowywaniu prawd wiary w swoim życiu i na przedstawianiu papieżowi swego stanowiska, że nie do przyjęcia jest zmiana dyscypliny kościelnej, która mogłaby doprowadzić do zmiany w jego nauczaniu o nierozerwalności małżeństwa.

Kardynał-patron zakonu maltańskiego wskazał na „fałszywą dychotomię” przedstawianą przez tych, którzy mówią, że chodzi jedynie o zmianę dyscypliny bez ruszania kościelnej doktryny. - Ale jeśli zmienisz dyscyplinę Kościoła w odniesieniu do dopuszczania osób żyjących w cudzołóstwie do Komunii św., to przecież zmieniasz doktrynę Kościoła nt. cudzołóstwa. Mówisz, że w pewnych okolicznościach cudzołóstwo jest dopuszczalne a nawet dobre, skoro ludzie żyją w cudzołóstwie i nadal mogą przyjmować sakramenty. To bardzo poważna sprawa i katolicy muszą nalegać, by dyscyplina kościelna nie została w jakiś sposób zmieniona, co faktycznie osłabiłoby nasze nauczanie nt. jednej z najbardziej zasadniczych prawd: prawdy o małżeństwie i rodzinie - wyjaśnił amerykański kardynał.

Według niego katoliccy tradycjonaliści mogą odegrać wiodącą rolę w odnowie Kościoła w przyszłości, a zwłaszcza rodziny przywiązane do „tradycyjnej Mszy”, których jest „coraz więcej”. Zachęcił także do studiowania Katechizmu Kościoła Katolickiego w domu i lokalnych wspólnotach. Kościół bowiem „strasznie wycierpiał z powodu dziesięcioleci słabej katechizacji”, zarówno dzieci, młodzieży, jak i dorosłych, którzy „nie znają swej wiary”.

Komentarze (8)

Ksiądz Adam Kaczor

1 rok, 10 miesięcy temu

Powiem tylko tyle: kardynał Raymond Burke jest Bożym człowiekiem, słusznie wzywającym do całkowitej wierności Chrystusowej Ewangelii. Toczy słuszną walkę o Prwadę.

Odpowiedz

Racja

1 rok, 10 miesięcy temu

Jeżeli tylko szatan nie zwiedzie go, jak abpa Lefebvre'a, to powinien zostać następnym papieżem.

Odpowiedz

Tomasz

1 rok, 10 miesięcy temu

Arcyabiskupa M. Levbra nie zwiódł szatan zachował tradycje katolicką kaddynał R.Burke jest hierarchą godnym do naśladowania

Odpowiedz

Brawo Kardynale.

1 rok, 10 miesięcy temu

Dobrze, że ktoś miał odwagę to powiedzieć.

Odpowiedz

Michał

1 rok, 10 miesięcy temu

Franciszek jest równiez mistrzem nauczania, jak nikt dotąd dociera do ludzi prozstych i zwyczajnych. Tym ludzim więcej mówią proste słowa Franciszka o Bogu i Kościele niz uczone traktaty teologiczne. Nie róbmy z formy języka bożka.
Warto tez pamiętać, że Chrystus przyszedł do grzeszników .....

Odpowiedz

mariusz

1 rok, 10 miesięcy temu

Wstyd mi za tego kardynała. Niech żyje papież Franciszek. Nawet wśród kardynalow może pojawić się niezrozumienie tego proroka w bieli...

Odpowiedz

Adalbert

8 miesięcy, 2 tygodnie temu

Powtórz to samo o Janie Pawle II i Benedykcie XVI. Czekam...

Odpowiedz

Epit

1 rok, 10 miesięcy temu

A może czas zacząć czytać ze zrozumieniem, co rzeczywiście powiedział papież Franciszek? A nie opowiadać bajki?

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook