Watykan ostro potępił kolejną profanację kościoła we Francji

(KAI/RV) / br, Watykan/Fontainebleau, 2016-01-14

Watykan ostro potępił kolejną profanację kościoła we Francji Fot. Grzegorz Boguszewski - fotoKAI

Kościół jest w świecie znakiem sprzeciwu! Im bardziej głosi on Tego, który jest „Drogą, Prawdą i Życiem” (J 4, 6), tym bardziej wadzi i tym silniej się go odrzuca – głosi przesłanie prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Roberta Saraha po brutalnej profanacji i podpaleniu zabytkowego kościoła w Fontainebleau pod Paryżem.

We Francji profanowanie chrześcijańskich miejsc kultu stało się prawdziwą plagą. Statystycznie na policję zgłaszane są codziennie dwa takie przypadki.

Kardynał podkreślił, że profanacja ta dotknęła go osobiście, ponieważ sam gościł w ubiegłym roku w tej parafii. Zaznaczył, że prawdziwym celem ataku był sam Bóg, Kościół i wspólnota w Fontainebleau. Wezwał zwłaszcza do modlitwy za profanatorów Najświętszego Sakramentu. „Niech diabelska nienawiść w ich duszach ustąpi miejsca bojaźni Bożej i wynagradzającej adoracji. Sprofanowane są tak naprawdę ich serca, w których mieszka szatan” – napisał szef watykańskiej dykasterii ds. liturgii.

Jednoczenie przypomniał tamtejszym katolikom, że nie powinni się dziwić doświadczanej przez nich nienawiści i odrzuceniu. „Miłość Boga do ludzi, objawiona w Boże Narodzenie, roznieciła gniew diabła. Pamiętajcie, że po radości Bożego Narodzenia nastąpiła przerażająca masakra Niewiniątek. Kiedy Bóg objawia swą łagodność i miłość, świat odpowiada ślepą i nieuzasadnioną przemocą. Czyż można się dziwić, że z waszego żłóbka ukradziono Dzieciątko Jezus?” – zapytał kard. Sarah.

Przypomniał również, że w miniony weekend napastnicy nie tylko sprofanowali i spalili kościół, ale obalili również przydrożny krzyż w pobliskim lesie. „Wspólnoty chrześcijańskie i kościoły przypominają nieustannie światu to, czego nie chce on słyszeć, że to przez krzyż zostaliśmy zbawieni. Krzyż objawia zarazem nieskończoną miłość Boga i niezbadaną nędzę człowieka. Czyż można się dziwić, że znak krzyża wzbudza tak wielką nienawiść i że sprofanowano również przydrożny krzyż?” – czytamy w watykańskim przesłaniu.

Kard. Sarah zwrócił też uwagę na prześladowanie chrześcijan, które dokonuje się dzisiaj w świecie przy całkowitym milczeniu mediów i obojętności rządzących. Przypomniał chrześcijanom we Francji, że skutków nienawiści do Chrystusa nie doświadczyli oni w swym ciele, bo ucierpiał jedynie ich kościół, wezwał ich jednak, by na doświadczone krzywdy reagowali jak męczennicy: dając świadectwo Bogu, szukając nie zemsty, lecz przebaczenia i pojednania. Zapewnił ich również, że choć napastnicy spalili bądź ukradli zabytkowy wizerunek Matki Boskiej, Ona wciąż tam pozostaje i nimi się opiekuje.


Komentarze (4)

teresa

8 miesięcy, 2 tygodnie temu

Jezus uprzedzał ,że tak będzie.Musimy wytrwać by zwyciężyć.

Odpowiedz

teresa

8 miesięcy, 2 tygodnie temu

Komu i z jakiego powodu przeszkadza krzyż ,czy świątynia?. Jezus ,który nawołuje do miłości i sprawiedliwości, a może krzyż przypominający nam o męczeńskiej śmierci Chrystusa?

Odpowiedz

Misio

8 miesięcy, 1 tydzień temu

O ile pamietam to w trakcie" sporu" o krzyż w Oświęcimiu padły słowa rabina
że krzyż jest obrazą dla Żydów no więc po co naiwne pytania
Krzyż jest też obrazą dla muzułmanów naszych ogłoszonych niedawno braci w wierze w Jedynego Boga

Odpowiedz

teresa

8 miesięcy, 1 tydzień temu

Francjo, co zrobiłaś ze swym chrztem? Zapytam jak Jan Paweł II.

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook