Włoski teolog tłumaczy zmianę w obrzędzie umycia stóp w Wielki Czwartek

pb (KAI/Repubblica) / mz, Rzym, 2016-01-23

Włoski teolog tłumaczy zmianę w obrzędzie umycia stóp w Wielki Czwartek Fot. pixabay.com

Małym gestem o wielkim znaczeniu symbolicznym nazwał włoski teolog Andrea Grillo zmianę norm dotyczących umycia stóp w Wielki Czwartek. Zgodnie z papieską decyzją, nie tylko mężczyźni i chłopcy, ale „wszyscy członkowie ludu Bożego” będą odtąd mogli być dopuszczeni do udziału w tym obrzędzie, upamiętniającym czyn Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy.

Sam Franciszek myje stopy nie tylko mężczyznom, ale również kobietom podczas wielkoczwartkowych liturgii już od 2013 r., co w niektórych kręgach kościelnych wywoływało niezadowolenie. Według profesora teologii sakramentów i filozofii religii Papieskiego Ateneum św. Anzelma w Rzymie, działo się tak dlatego, że na mycie stóp kobietom nie pozwalały przepisy liturgiczne. Trzymano się norm z 1955 r., kiedy nie do przyjęcia było nawet przebywanie kobiet w pobliżu ołtarza. Tymczasem, wprowadzając swą zmianę Franciszek „ukazuje ważną rzecz: normy mają sens, o ile wyrażają większy zamysł, jakim jest głoszenie zbawienia dla wszystkich”.

Według Grillo papieżowi chodzi o to, by znaki liturgiczne odzyskały swój pełny sens, co było też zamierzeniem reformy liturgicznej Soboru Watykańskiego II. - Trzeba wrócić do pierwotnego sensu mycia stóp, czyli do całkowitego poświęcenia się Chrystusa, jak również do szerzenia jego miłosierdzia, które nie ma bez granic - wyjaśnia teolog. Przypomina, że Franciszek nieustannie mówi o miłosierdziu bez granic, a w tym przypadku chodzi o „granice formalne, które ograniczały mycie [stóp] tylko do mężczyzn”. - Granice zostały przekroczone. Symbolika jest mocna: zbawienie jest nie dla niektórych, lecz dla wszystkich - podkreśla wykładowca Ateneum św. Anzelma.

Jego zdaniem papieska decyzja jest przejawem „linii wierności Soborowi”. Liturgia wprawdzie wymaga posłuszeństwa normom, ale także uznania, że normy wyrażają większy zamysł, a konkretnie głoszenie zbawienia. - Jeśli papież po prostu zachowywałby rubryki, zdradziłby tradycję. Natomiast przekraczanie rubryki oznacza dostosowanie jej do czasów, uaktualnianie jej, a więc ożywianie - tłumaczy Grillo.

Mamy zatem do czynienia ze zburzeniem „formalnego muru” w imię „głębszej logiki”. Na tej podstawie będą mogły być zmienione inne normy - przypuszcza teolog.

Nie zgadza się natomiast ze stwierdzeniem, że decyzja Franciszka oznacza zburzenie „męskiej wizji Kościoła”. - Chodzi tylko o zmianę rubryki, która dotychczas mówiła o mężczyznach, wykluczając kobiety. Teraz oprócz kobiet, [do umycia stóp] dopuszczani będą wszyscy: młodzi, starzy, zdrowi, chorzy, a nawet - jak pokazał papież w ciągu tych trzech lat - grzesznicy. Jest to ważna nowość, gdy pomyśli się o fakcie, że owo mycie stóp jest nie tylko aktem miłosierdzia, ale też inicjacją: Chrystus pokazuje nam, czym jest komunia z Ojcem - powiedział Grillo.

Komentarze (3)

KETNA

6 miesięcy, 1 tydzień temu

Linia wyznaczajaca wiernosc dla Papieza jest przedewszystkim JEZUS CHRYSTUS . To On jest i pozostanie wyznacznikiem, dla postepowania Papieza, kimkolwiek nie bedzie; MEZCZYZNA, CZY KOBIETA. Meska obecnosc wladzy sie skonczyla, wraz z powolaniem rodzaju zenskiego do poslugi w czasie MSZY SWIETEJ. Poprawne polityczne myslenie obecnego papieza doprowadzi KOBIETY do kaplanstwa.
CZY,ABY BEDZIE TO ZGODNE Z WOLA JEZUSA CHRYSTUSA - zapisana na kartach EWANGELII , czy tylko z "linia wiernosci soborowi " ?
MDROSCI teologow w Kosciele konczyly sie zalozeniem wielu innych wyznan - chociazby MADRE NAUKI MARCINA LUTRA.
Dlatego ich nauki nie moga byc objete klauzula ALFY I OMEGI.

Odpowiedz

teresa

6 miesięcy, 1 tydzień temu

Kobiety nigdy nie zostaną kapłankami w kościele katolickim.Tego chciał dla nas Bóg i taka jest tradycja.Możemy pomagać,ale nie zarządzać Winnicą Pana.

Odpowiedz

bb

6 miesięcy, 1 tydzień temu

Papież Franciszek uważa się za mądrzejszego od Pana Jezusa. Czyżby w owym czasie brakowało kobiet do obmycia ich stóp? A jednak tylko apostołom zostały obmyte. Daleko idąca nadinterpretacja ze strony papieża Franciszka. A tak na marginesie, muzułmanki też należą do Ludu Bożego?

Odpowiedz

Reklama

Powrót na górę strony
Wykonanie: ALX - szkolenia i specjaliści IT
Twitter
Facebook